Dodaj do ulubionych

golenie owłosienia łonowego

06.05.06, 23:52
Mój partner jest na czasie z najnowszymi filmikami porno, a tam wszystkie
kobiety są "łyse", więc ode mnie też tego oczekuje. Uważa on zresztą, że
jestem jedną z nielicznych kobiet, które jeszcze mają "bobra". Ja zaś staram
się go uświadomić, że większość kobiet jest zwyczajna, tylko w tych filmach są
takie ogolone, bo tego wymaga ich zawód. Poza tym po goleniu jest mi
nieprzyjemnie, kłują odrastające włoski i po coś one tam w końcu wyrosły, żeby
np. chronić przed infekcjami. Może jednak mój partner jest normalnym facetem,
a ja mam dziwne zahamowania? Dla jasności - chodzi o kompletne usunięcie
owłosienia łonowego.
Obserwuj wątek
    • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 00:02
      Ojej, samosiu jak ja mu zazdroszczę ! Ja uwielbiam kiedy dziewczyna
      ma tam włoski !!! Wręcz przeciwnie, gdyby ich nie było usilnie namawiałbym
      partnerkę aby je "zapuściła". Ach ten zwinięty w kłębuszek u złączenia ud
      koteczek, mmmmm....
      Zamiast koteczka jednak najczęściej smutek brojlera chłodniczego
      spoczywającego na ladzie chłodniczej w hipermarkecie. Pociąga mnie to tak
      samo jak męskie pośladki :(
      Twój facet jest ofiarą tzw. postawy normatywnej.
      • wypasior zarośnięta wygląda obleśnie i niehigienicznie 08.05.06, 15:53
        i nie ma co obrażać się na faceta, że nie lubi kłaków
        • mpingo Re: zarośnięta wygląda obleśnie i niehigienicznie 08.05.06, 16:08
          Zgadza się. Podobnie jest z głową - tylko goła glaca jest higieniczna.
          Z tego też względu wszystkie kobiety to zwyczajne fleje bo glacy
          nie mają a im dłuższe włosy tym fleje większe. Jeszcze "palcyma"
          te kudły sobie przeczesują, blee...
          Jak widać najnowsze odkrycia uświadomiły nam że higienę ciała
          zapewniają zabiegi mechaniczne typu koszenie, rżnięcie, ścinanie,
          skrobanie, w ekstremalnych przypadkach samoczynne odpadanie brudu
          a nie jak glosiły staroświeckie podręczniki - regularne i częste
          mycie za pomocą wody z dodatkiem detergentu.

          Nara ziom, spadam bo muszę wyprać dresa... eee... sorki - poobijam
          go o drzewo i wykruszę to co niehigienicznie.
          • anna-dark Lepiej umyj genitalia zamiast się golić tu i tam.. 14.06.06, 15:05
            Lepiej umyj genitalia zamiast się golić tu i tam..
      • sloggi Re: golenie owłosienia łonowego 23.05.06, 12:09
        mpingo napisał:

        > Pociąga mnie to tak samo jak męskie pośladki :(

        Czasami męski tyłek tej jest ciekawy (do oglądania).
      • anna-dark Jasne - piękne jak pachy Bułgarek, i nie tylko... 03.06.06, 00:23
        Jasne - piękne jak pachy Bułgarek, i nie tylko...

        mpingo napisał:

        > Ojej, samosiu jak ja mu zazdroszczę ! Ja uwielbiam kiedy dziewczyna
        > ma tam włoski !!! Wręcz przeciwnie, gdyby ich nie było usilnie namawiałbym
        > partnerkę aby je "zapuściła". Ach ten zwinięty w kłębuszek u złączenia ud
        > koteczek, mmmmm....
        > Zamiast koteczka jednak najczęściej smutek brojlera chłodniczego
        > spoczywającego na ladzie chłodniczej w hipermarkecie. Pociąga mnie to tak
        > samo jak męskie pośladki :(
        > Twój facet jest ofiarą tzw. postawy normatywnej.
      • anna-dark Faceci lubią "bułgarkę" w kroczu - tacy oni są ! 14.06.06, 15:03
        Faceci lubią "bułgarkę" w kroczu - tacy oni są !
    • merlotka30 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 08:11
      Hmy...
      Z badan terenowych (moich) wynika, ze panowie ktorzy domagali sie lub
      sugerowali owlosiona pipke wykazali najwiecej kunsztu w dziedzinie zaspokojenia
      kobiety. Nie mowie tutaj oczywiscie o chaszczach, lecz o zadbanej "fryzurce".
      Obrazowo, to wtedy gdy wlosy nie wylaza, ani gora, ani dolem, ani bokami, gdy
      mamy na sobie ladnie wyciete majteczki
      Kult lysej malej, wystepuje wsrod silnie skolektywizowanych grup mlodziencow
      (czesto tez wiecznie mlodych 40 i 50) , ktorych glowna rozrywka jest
      stacjonowanie przy barze w dyskotece i wymiana opowiesci o zaliczonych towarach
      (panienkach). Na kaca moga sie wymieniac sie dvd z najnowszymi filmami porno.
      • ninek71 Re: golenie owłosienia łonowego 14.06.06, 18:27
        święta racja!
        Ja lubię futro nad norką ale nie w norce, bo trochę mnie onieśmiela przy seksie oralnym, ale dobrze wypielęgnowany boberek jest jak najbardziej pożądany. Nie ma za to nic gorszego niż żadkie odrastające rozległe chaszcze... a czy te upodobania mają jakiś wpływ na finezje to już chyba kwestia nie do generalizowania...
    • anais_nin666 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 09:55
      Wygolone całkowicie łono przywodzi mi na myśl łono dziewczynki. Wielu mężczyznom
      też. Tylko, że tych, kt. ja znam ta myśl raczej niepokoi niż zachęca...;)
      Samosiu, jeśli nie lubisz wygolonego łona, czujesz dyskomfort - to nie rób tego.
      Co innego gdyby bylo Ci to obojętne. Można sprawić radośc partnerowi, ale gdy
      czujesz wyraźną niechęć to sobie ów gest daruj, bo poświęcanie się wbrew sobie
      dla chwilowej "jazdy" partnera nie wyjdzie Ci na dobre.
    • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:20
      Może zrób mu raz frajdę jak bedzie okazja, duża szansa że mu przejdzie jak sie
      opatrzy. Bo chyba to działa głównie na zasadzie nowości i odmiany.
      Jak dobra kosmetyczka zrobi porządnie woskiem na gorąco to włoski nie kłują i
      nie odrastają tak wrednie.
      • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:37
        fakt, w dodatku juz samo obdzieranie warg sromowych woskiem na cieplo jest tez
        sama przyjemnoscia dla zmyslow;)
        Ale milosc to cierpienie ( powiedziala zaba tulac sie do jeza):)
      • merlotka30 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:38
        A akurat kosmetyczka nie ma nic do tego, bo po wosku wloski moga odrastac
        jeszcze wredniej, a mianowicie z zapaleniem mieszka wlosowego, co sie
        charakteryzuje wrastaniem wlosa pod skora i krostkami, ktore nie wygladaja
        apetycznie.
        • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:44
          sklonnosc do zapalenia mieszkow jest ososbnicza, nie zalezy od sposobu rwania
          czy fachowowsci kosmetyczki.
          Po prostu uwazam ze dla kogos dla kogo nie wyplywa to samo z siebie lepiej
          zaczac od maszynki- tym bardziej ze ladniej odrasta jak sie znudzi ( bez lysych
          wysepek).
          BTW ciekawe ilu facetow depiluje sobie np moszne woskiem?
          • merlotka30 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:50
            Ja znam trzech (z czego jeden to maz kosmetyczki)moszna plus pachwiny plus
            klata plus pachy, moja droga :)
            Jeden to samo pianka do depilacji.
            Eh, zeby tak po jednej depilacji robily sie lyse wysepki... na zawsze.
            • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:54
              no to zwracam honor - choc tacy 100 % gladcy to tak srednio mi sie podobaja.

              p.s. niektorym sie robia wysepki " z marszu" o czym donosze z najbardziej
              wlasnych badan terenowych:P

              • merlotka30 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 17:52
                Ja sie musialam zaprzyjaznic z panem laserem :).
                We mnie wzbudza watpliwosc jesli nowopoznany pan jest wygolony mocno.
                Przystrzyzony to inna historia (tip dla panow, przystrzyzenie wlosow powieksza
                optycznie penisa!)
                Sadzac po moich znajomych implikuje to [wygolenie] spory rozrzut jego wdziekow
                w terenie ;).
                • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 17:56
                  hmmm sugerujesz ze tak sam dla siebie to by sie nie wysilal:)
                • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 14:46
                  > Sadzac po moich znajomych implikuje to [wygolenie] spory rozrzut jego
                  > wdziekow w terenie ;).

                  Eeee.... nie rozumiem.... ma kilka penisów w różnych rejonach ciała ?
                  • merlotka30 Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 01:12
                    Widzisz, a Anula zrozumiala.
                    W sumie powinno byc "ich wdziekow".
                    A mowa o panach, co to raczej przekroczyli magiczne pierwsze 100 kobiet w swoim
                    zyciu ;)
                    Wracajac do Anuli. Ja mysle, ze kazdy wyruszajac na podryw i majac gdzies w
                    zanadrzu male bzykanko jakos tam sie "odgruzowywuje".
                    Co do depilacji, to pewnie wiesz, ze wciaga, jak raz polecisz, to juz nigdy nie
                    przestaniesz, pewnie dotyczy to rowniez panow.
                    Kiedys zaliczylam swoisty "rekord".
                    Swiezo poznany pan w 10tej minucie uniosl nogawke spodni i zdradzil, ze goli
                    nogi razem z cala reszta i zebym go nie brala za dziwaka, bo raz zaczal w
                    zwiazku z jakims wypadkiem i tak mu zostalo (?!).
      • mufelek Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 23:39
        A może kompromis? Wygól część, powiedzmy nawet że dość mocno, ale nie
        całkowicie. Osobiście polecam wosk, tylko nie rób sobie sama, idź do
        kosmetyczki. A swoją drogą czy twoj partner się goli (nie mówię o brodzie;) )
        żeby wymagać golenia na zero u ciebie? Zgadzam się z osobą piszącą już
        wcześniej, całkowite zgolenie włosów łonowych kojarzy mi się tylko z małą
        dziewczynką.
    • chyba_normalny Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 10:53
      a może wystarczy tylko "utrzymać " te włoski co masz aby mu się nie "pałętały "
      między zębami
      • tracer81 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 12:21
        No cóż- w minetce włosy łonowe przeszkadzają...
        • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 12:53
          Cóż z tego gdy na smętny widok łysej cipki (jeden z najbardziej smutnych
          widoków swiata, obok "Krzyku" Muncha) nie ma w ogóle ochoty na minetkę ?
    • ben-oni Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 13:16
      Zaproponuj mu układ. jeśli ten twój potrafi przez tydzień tak jak ci panowie z
      pornosów: zawsze, wszędzie, w kazdej pozycji, na każde zawołanie, 8 razy bez
      przerwy i nie śpią w nocy po jednym numerku - to ran możesz dla niego ogolić
      się.
      A swoja drogą, to jakieś zboczenie. Goła cipka? Bez sensu. Jak tu sobie
      językiem pogmerać? To jak lizanie kaczego kupra. Fuj.
      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 13:33
        Haha ! I pomyśleć że golenie wzgórka było kiedyś zaliczane do praktyk
        sadomasochistycznych.
        No tak, tylko faktycznie, czemu przestało być zaliczane ?
        • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 13:42
          teraz jest trendy a moze juz jazzy:P
          • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 13:47
            <akcent z jackowa on>

            To nie jest trendy, to jest drętwy !

            <akcent z jackowa off>
          • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 15:12
            > teraz jest trendy a moze juz jazzy:P

            Depilacja i łyse cipki były trendy w czasie starego państwa w starożytnym
            Egipcie, uchodziły za pokreślanie i dbanie o piękno. Wiec to żadne nowe śmiałe
            odkrycie naszej cywilizacji.
      • kici10 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 15:56
        Dobre. Wykorzystam
        • aion71 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 16:42
          kici10 napisała:

          > Dobre. Wykorzystam

          Może mu sie nawet uda. Jeśli jak na to pornosach co chwilę bedzie to robić z inną...
          • kici10 Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 08:38
            I vice versa
    • yoric Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 13:43
      Pełna zgoda z Mpingo.
      Swoją drogą zastanawiające jak jeszcze te powiedzmy 8 lat temu wszystkie miały
      bobry i broniły ich jak niepodległości. Minęło raptem parę lat i na Forach o
      niewygolonej cipce mówi się wręcz z pogardą. Wtedy wolałem ogolone, ale obecnie
      (pewnie dzięki filmom porno) ogolona wygląda... banalnie.
      Ale rację ma też your_and - od czasu do czasu można drugiej stronie zrobić
      przyjemność.
      Pozdrawiam
      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 14:02
        Nie, to nie jest wygląd banalny. Napisałem już że smutny ale w kilku
        smakach na raz, bo smutny rozpaczliwie, melancholijnie bądź wzbudzającym
        litość zmieszaną z dyskomfortem, eststycznym całkiem jak fryzura w
        postaci wygolonej czaszki "karka" (zwanego także "mięśniakiem", "karaluchem").
        Nota bene stąd zaczynamy dryfować w stronę dyskusji o walorach estetycznych
        genitaliów w ogóle. Otóż ja sobie nie wyobrażam Dawida Michała Anioła
        czy aktu Courbeta bez włosków. Niektórzy twierdzą że odslonięte
        całkowicie genitalia są zwyczajnie brzydkie, brzydkie z punktu widzenia
        estetyki.
        Faktycznie, prawdę mówiąc spotkałem w życiu tylko dwie cipki, które
        można by określić jako ładne, może nawet poczuć coś na kształt zachwytu.
        Reszta zaś... W każdym razie już zupełnie fatalnie jest jeśli wskutek
        golenia pojawiają się podrażnienia, zaczerwienienia, krostki. Lepiej nie.
        • yoric Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 17:31
          Cóż... dla mnie jednak banalny.
          Moim zdaniem wygolona cipka strasznie spowszedniała 'dzięki' nowszym filmom porno;
          a do tego trzeba dodać fatalny zazwyczaj poziom tych filmów (choć są wyjątki).
          Natomiast filmy z lat 80 i wcześniej - z niewygolonymi paniami - zwykle mają w
          sobie jakąś iskrę i pomysł.

          Nie przypisywałbym jedenj lub drugiej opcji jakiejś samoistnej i niezależnej
          wartości estetycznej. Kwestia mody. Co do mnie, kiedyś wygolone mnie kręciły,
          może wkrótce znowu będą.
          NATOMIAST chciałbym zaznaczyć jedną rzecz. Na forach bardzo często spotyka się
          druzgocącą krytykę owłosionej dziurki, głoszoną z gorliwością neofity przez
          babki, które (jak można bezpiecznie założyć) jeszcze 4-5 lat temu paradowały z
          pełnym bobrem i sugestię choćby przystrzyżenia odrzucały jako zboczoną.
          Drobnomieszczaństwo?
          Pozdrawiam
          • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 17:44
            raczej fakt ze to wlasnie neofici najgorliwiej wyznaja nowe religie;)
            • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 18:12
              To nawet nie tyle religia, co jakby sprzysiężenie, coś w rodzaju masonerii,
              A zamiast węgielnicy i kielni jest plaster wosku i depilator.
              • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 18:18
                jeszcze jest laser:)

                A serio - podobno gusta nie podlegaja dyskusji. Moda jest wielkim dyktatem dla
                spoleczentwa. Dla partnera warto czasem isc na kompromis i tyle. Na szczescie
                ogolenie czy zapuszczenie jak sie lysa znudzi nie jest ani koszmarnie drogie
                ani pracochlonne.

                • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 14:43
                  Ale ta męka czekania, tęsknota aż odrosną... :P
                  • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 19:39
                    obys tylko takie meki przezywal:P
          • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 18:07
            Nie, to coś znacznie gorszego. Bezwolne podążanie za modą, w dodatku fatalną.
            Łyse pały "karków" przywędrowałĸy do nas z Rosji i na długi okres stały
            się wyznacznikiem mody męskiej. Wydawałoby się że kobiety jako płeć
            obdarzone są jakimś wrodzonym, naturalnym wyczuciem piękna i potrafią
            tworzyć wariację na temat aktualnego kanonu. Niestety, to złudzenie minęło mi
            gdzieś w wieku 17 lat, kiedy zauważyłem jak większość z dziewcząt potrafi
            być bezwolna wobec mód i tylko powielać obowkązujący wzorzec.
            Dotyczy to zarówno fatałaszków jak i cipek.

            Co do filmów porno - nie jestem zwolennikiem gatunku, z wąskiego przeglądu
            jakiego zdążyłem jednak dokonać wysuwa się jeden zasadniczy związek:
            coś w pewnym momencie rozwoju gatunku uleglo zatraceniu. Tym czymś
            jest zmysłowość i jeszcze to co anglosasi nazywają "tease" i co trzeba
            koniecznie zaznaczyć jest o wiele bardziej stymulujące niż najbardziej
            wyuzdane i bez ogródek pokazane techniki w nowoczesnym wykonaniu.
            Łysa cipka jest tylko symbolem, ukoronowaniem nowego stylu.
            Wisienką maraschino położoną na nieudanym torcie z mdłym kremem.
            • wojo65 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 21:09
              Powiedz mu że ogolicie razem. Jak zaczną mu włoski odrastac i swędziec jajeczka
              to nigdy nic takiego nie zaproponuje. Przerabiałem, gwarancja 100% !
        • anais_nin666 Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 21:25
          Ej, no nie popadajmy w przesadę. Cipka ładna tylko owłosiona? W końcu wyjdzie,
          że w cipce najfajniejsze są wloski;)
          Płec kobieca całkiem milutka z włosami i bez, choc obstaję, że ich odrobiną
          nieco jednak fajniejsza...
          • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 21:46
            zadbana fryzurka jest fajna...
            byle nie było brody :-)
          • ben-oni Re: golenie owłosienia łonowego 07.05.06, 22:56
            Cipka to nie galeria obrazów by modelować ją pod kątem "ładnego wyglądu".
            Najważniejsze by kobieta czuła się komfortowo i seksualnie atrakcyjna. No nie?
          • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 14:40
            > Ej, no nie popadajmy w przesadę. Cipka ładna tylko owłosiona?

            W większości przypadków - tak ! Przy czym kładę tu nacisk na rozróżnienie
            "ładności" i atrakcyjności seksualnej.

            > W końcu wyjdzie, że w cipce najfajniejsze są wloski;)

            :) Boję się wypowiedzieć szczerze, bo "ludzie to są takie nietolerancyjne" :P
    • tracja4 Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 21:20
      Ja kiedyś goliłam dla faceta. Nie wyobrażałam sobie pokazać mu się nieogolona.
      Jak spędzaliśmy wakacje to goliłam się dzień w dzień (maszynką), krwawa jatka,
      ale uważałam to za konieczność.

      Potem mi przeszło, golę się co 3, 4 dni, odrastają, trochę kłują - trudno.
      Gdyby oczekiwał że będę to robić codziennie, aby codziennie być gładką,
      powiedziałabym, że nie - bo mnie boli, bo nie jest przyjemne, że włoski
      wrastają. I tyle.
      • aldona28 Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 21:34
        generalnie czuje sie bardziej komfortowo, ale raz prawie "zgoliłam" sobie
        paznokcia, zarżnęłam sie porządnie, paznokiec przecięty w pół, mocno
        krwawiący.. uj ale i tak się golę, tylko na depilację bym się nie zdecydowała,
        nawet nóg.. wolę golarki :)
    • miu.miu1 Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 22:59
      dla mnie to czysty masochizm.
      jak ktos sie uprze mozna golic, mozna skubac, ale jakim kosztem? Cierpiec
      pozniej katusze: swedzenie, pieczenie, wrastanie, dla chwili orgazmu?

      Partnerzy (szczegolnie ich meska czesc) powinni miec doze empatii. Jak im sie
      podoba porno-styl niech najpierw wyprobuja na sobie wszystkie metody
      golenia/depilacji, dopiero pozniej niech proponuja takie zabiegi partnerce.

      Byc moze, blondynki czy kobietki o jasnej karnacji nie maja za duzo owlosienia.
      Jednakze wlascicielki, ciemnej poludniowej karnacji maja gaszczu pod dostatkiem.
      Nie mowie o wzgorku, takze o wargach sromowych. To najdelikatniejsze czesci
      ciala, podobnie jak powieki i pachy. Mozna regulowac czuprynke, ale usuwac?!

      Mon Dieu, za jakie grzechy:
      -mam ciagle walczyc z cellulitiusem (ktory notabene ma 90% kobiet)
      -depilowac konczyny dolne i pachy (jezeli nie, grozi spoleczny ostracyzm)
      -drzec o wage po kazdym zjedzonym ciastku (przez terroryzm cat-walk'owego estetyzmu)
      -byc sztandarowa pieknoscia, mistrzynia kuchni, gwiazda porno w jednym (to
      wmawiaja ostatnio wszystkie babskie pisma)

      Juz mam dosyc, ja protestuje.
      Wara od naszych cip!





      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 08.05.06, 23:22
        Za to do cipy niezłomnej, wolnej - marsz !
        Na kolanach ! :)
      • your_and czysty masochizm 09.05.06, 09:55
        miu.miu1 napisała:
        > dla mnie to czysty masochizm (...)
        > Mon Dieu, za jakie grzechy:
        > -mam ciagle walczyc z cellulitiusem (ktory notabene ma 90% kobiet)
        > -depilowac konczyny dolne i pachy (jezeli nie, grozi spoleczny ostracyzm)
        > -drzec o wage po kazdym zjedzonym ciastku (przez terroryzm cat-walk'owego
        > -byc sztandarowa pieknoscia, mistrzynia kuchni, gwiazda porno w jednym (to
        > wmawiaja ostatnio wszystkie babskie pisma)

        Dobre. Podoba się. Podobnie niektórzy faceci narzekają że ich babom na mózg
        padło i wymagają od nich żeby brali prysznic codziennie, tak jakby po jednym
        dniu coś śmierdziało. Jeszcze obrażają sie jak czując sie zrelaksowany i
        wyluzowany chce do seksu bez umycia sie brać po piwku jak z gęby jedzie. Tak
        jakby w prawdziwym meskim zapachu mogło być coś obrzydliwego. 50 lat temu mycie
        sie raz w tygodniu to był luksus tylko dla burzujów i w seksie babom nie
        przeszkadzało... a teraz się babom w głowie przewraca. Gadają tak przy piwku i
        zrozumieć nie mogą...
        • mpingo Re: czysty masochizm 09.05.06, 10:04
          Apples and potatoes.
    • kalj Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 10:10
      Wszyscy co tu się wypowiadają zapominają i kilku istotnych rzeczach.

      Ewolucja drodzy forumowicze.
      Kiedyś człowiek był owłosiony na całym ciele, teraz nie. Dlaczego? Bo nie ma
      takiej potrzeby.
      Kiedyś człowiek miał długie i chwytliwe palce u nóg, teraz nie. Dlaczego. Bo nie
      ma takiej potrzeby.
      Naukowcy przewidują, że za kilkaset lat znikną całkowicie małe palce u nóg. Bo
      są poprostu zbędne.

      Jak myślicie dlaczego pozostały włosy łonowe i pod pachami? Są naturalnym
      "prespirantem", dzięki którym unikamy podrażnienia i odparzenia pach oraz łona,
      gdy się spocimy. Jednak aktualnie ubrania szyte są z coraz lepszych materiałów,
      które już same w sobie zapobiegają odparzeniom. Do tego dochodzą sztuczne
      prespiranty. Posiadanie włosów łonowych i pod pachami stało się zbędne. Tu także
      ewolucja zrobi swoje. My teraz poprawiamy to co dla większości jest niewygodne
      maszynkami, kremami depilacyjnymi itp.

      Włosy niestety mają istotną wadę, utrzymują w tych okolicach bakterie. Są
      naturalnym środowiskiem dla wielu mikrobów. Nie ma nic estetycznego w
      "krzakach". Co innego ładnie przycięte łono. Ktoś tu sugerował, iż wygolone łono
      wygląda jak łono małej dziewczynki więc tacy, którym się to podoba zapewne mają
      jakieś odchyły w tym kierunku.

      Spieszę wyjaśnić tę nieścisłość powołując się na wypowiedzi dość ważnych osób w
      moim mieście, gdy wybuchła afera z folderem reklamującym spektakl, na którym
      było widocznych dwóch nagich chłopców.

      Między innym Dyr. Teatru powiedział, "Ja nie widzę nic zdrożnego w tych
      zdjęciach, ale nie chcąc być oskarżonym o szerzenie pedofilii kazałem zniszczyć
      cały nakład wydrukowanych folderów. Pytanie zasadnicze trzeba jednak zadać. Kto
      jest chory, ten kto w goliźnie na folderze dopatruje się pedofilli, czy ten dla
      którego folder jest poprostu zwykła ulotką z kadrem sceny sztuki teatralnej?"

      pzdr
      • your_and owłosienie a bakterie i grzyby 09.05.06, 10:46
        kalj napisał:
        > Włosy niestety mają istotną wadę, utrzymują w tych okolicach bakterie. Są
        > naturalnym środowiskiem dla wielu mikrobów. Nie ma nic estetycznego w
        > "krzakach".

        Mieszkające tam bakterie ochoczo rozkładają pot i robi sie smód. Pozbycie sie
        bakteri (dzieki wysokiemu pozimu higieny) powoduje rekordowe ilości zakarzeń
        grzybicą (zwłaszcza pochwy), znacznie bardziej niebezpieczną (bakterie są dla
        grzybów naturalną silniejszą konkurencją).
        Symbioza z bogatą flora bakteryjną ma tez przełożenie na skłonnośc do zapadania
        alergie, znacznie rzadsze w środowisku wiejskim i ludzi żyjacych w slumsach.
        Dermatolodzy biją na alarm. I niewiele to zmnienia. W paru krajach UE zakazano
        jedynie reklamowania antybakteryjnych mydeł i środków czystości osobistej po
        udowodnieniu związku zapadania na infekcje grzybicze (stąd niedawno ofensywa w
        raklamach w Polsce mydeł antybakteryjnych i szukanie nowego rynku zbytu).

        Nie jest tak prosto że owłosienie stało sie zbędne. Kultura masowa narzuca
        wzorce piękana i atrakcyjności. Ale wszystko ma swoje konsekwencje.
        Mi tam sie podoba umiar i fajne fryzurki.

        • kalj Re: owłosienie a bakterie i grzyby 09.05.06, 10:50
          Mi tam sie podoba umiar i fajne fryzurki.

          ----------

          Sęk w tym, że nasze baby są leniwe
    • ewelita Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 11:37
      Mój poprzedni facet zafascynowany panienkami z porno wymagał wygolonej, lub
      prawie wygolonej. Potrafił prawie wykłocać się o każdy włosek ( bo jak odrasta,
      to swędzi, podraznia, więc sie buntowałam)
      Obecny męzczyzna przyzwyczajony raczej do większych boberków dokonał cudownego
      odkrycia, jak fajna może być lekko przystrzyzona fryzurka. Tak więc teraz jest
      ok - raz jest to krótsza fryzurka, raz bardziej obfita,( zasadniczo chodzi o
      to, aby nic nigdzie nie wyłaziło i nie wystawało.) co u mojego mężczyzny
      zwolennika owłosienia wywołuje właściwe reakcje :-))
      • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 11:48
        > Mój poprzedni facet zafascynowany panienkami z porno wymagał wygolonej, lub
        > prawie wygolonej. Potrafił prawie wykłocać się o każdy włosek ( bo jak odrasta,
        > to swędzi, podraznia, więc sie buntowałam)

        A nie drapało go i nie gryzło w brodę i policzki jak się toba potem czule tam
        zajmował?
        Bo dla mnie to było wystaczająco zniechecające...
        Jak już to wosk, wtedy faktycznie jest gładziutko.
        • ewelita Re: golenie owłosienia łonowego 09.05.06, 12:19
          Troche drapało, widocznie nie przeszkadzało mu bardzo, skoro nalegał. Poza tym
          własnie wykłócał się o to odrastanie, potrafil np. spytać, pokaż no, czy ci za
          bardzo nie odrosło. Paranoja, dobrze, ze z nim nie jestem. Teraz robię fryzurkę
          taką jaką chcę ( z wyjatkiem łysej, bo nie lubię)
    • srebrny_dzwoneczek Re: golenie owłosienia łonowego 17.05.06, 00:18
      Widzialam tysiace nagich kobiet. Francuzek, Niemek, Wloszek, Angielek,
      Japonek... Tylko bardzo mlode dziewczyny czasem(!) maja jakies paseczki czy
      inne fryzurki. Reszta jest naturalna. Jak sie facet poronsow naogladal i na ich
      podstawie tworzy sobie w glowie kanony piekna i estetyki, to naprawde ma
      problem.
    • gomory Re: golenie owłosienia łonowego 17.05.06, 16:06
      Biorac pod uwage wiekszosc / mniejszosc mozesz jeszcze wziasc pod uwage roznice pokolen. Moze Twoj maz zaczal sie pokatnie z malolatami spotykac ;) - zartuje oczywiscie.
      Paniom starszym depilacja kojarzy sie z pornograficzna fanaberia, a mlodszemu pokoleniu z brakiem dbalosci o estetyke i wrecz higiene. Model bez wlosow jest lansowany przez mode, reklame i kulture powszechna. Obowiazuje wsrod modelek, gwiazd estrady, aktorek (nie tylko tych XXX).
      Jesli nie chcesz sie meczyc, tylko po to by doszlusowywac do panujacej mody to tego nie rob. To jak z obcasami - sa kobiety ktore beda nosily szpilki by eksponowac nogi, i pukajace sie w glowe na mysl o czekajacych ich zylakach ;).
    • yoric Do forumowicza 'Kalj' 17.05.06, 16:23
      Trzeba mieć naprawdę wyjątkowy tupet, by obnosić się na forum swoją ignorancją.
      Jeśli czegoś nie wiesz, zapytaj lub otwórz podręcznik biologii (może być do
      gimnazjum).
      Tezy typu "nieużywany organ zanika" to koncepcje z XIXw, sprzed Darwina.
      Chwytnych palców u nóg człowiek (H. sapiens) oczywiście nigdy nie miał; były one
      cechą australopiteków ponad 2mln lat temu.
      Abstrahując od ww., przenoszenie tej argumentacji na obecne kanony estetyczne
      jest niedorzeczne: idąc tym tropem, panie powinny ogolić również zbędne
      owłosienie na głowie.

      Nie pisałbym w ten sposób, gdyby i Twój wpis miał inną formę. Ale pouczający
      wykład wygłoszony przez osobę kompletnie nie mającą pojęcia, o czym mówi... no
      wybacz.
    • marianko1 Re: golenie owłosienia łonowego 17.05.06, 17:04
      Mi się np.podobało jak tam moja żonka sobie wygoliła,uważam że jest dużo
      bardziej chigieniczniej i przyjemniej
      • novalee1 Re: golenie owłosienia łonowego 17.05.06, 20:19

        higieniczniej chyba
        • rabena Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 11:37
          eksperymentuję z fryzurkami ;) na wyraźne życzenie mojego partnera :) fajnie
          słuchać komplementów na temat fryzur "tam" :)
          dzięki Woman ZA PRZYWRÓCENIE TEMATU
          • necia100 Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 11:55
            Kurka ,a mnie się wydaje,ze nie ważne czy goła czy owłosiona - najważnejsze
            żeby czysta i gotowa :D:D:D Czy tak naprawdę jakiś mężczyzna zrezygnowałby z
            seksu bo cipka ma za mało/dużo włosków? Jeśli tak - to lepiej sobie darować
            znajomośc z owym panem....
            • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 13:54
              necia100 napisała:
              > jakiś mężczyzna zrezygnowałby z
              > seksu bo cipka ma za mało/dużo włosków? Jeśli tak - to lepiej sobie darować
              > znajomośc z owym panem....

              Zależy jak jest zdesperowany :-)
              Ale wyraźny nadmiar włosów tam z reguły wywołuje odruchy paniki u odkrywcy i
              sądząc jak faceci do tego podchodzą wielu by zrezygnowało...
              • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 14:00
                Jeśli tak - to lepiej sobie darow
                > ać
                > > znajomośc z owym panem....


                teraz juz nie innych panow- tylko tacy ktorym zawsze cos preszkadza. ale
                lepszy narzekajacy w domu niz ideal w internecie:)
                • necia100 Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 14:06

                  Właśnie tak zastanawiam :pełno jest mężczyzn np. na tym forum ,którzy cierpią
                  na brak seksu ... moze jest ono spowodowane tym,że odczuwają oni swoistą
                  blokadę widząc ( do wyboru ) : bobra czy pustynię ;))))))))))))))
                  • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 14:23
                    hehe ja to sobie przypomnilalam jak jednego z forumowiczow zona odstraszala
                    nie myjac sie;)
                    • necia100 Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 14:28
                      Też problem - zawsze można zatkać nos bądź użyć odświerzacza powietrza ; ).
                      Dla chcącego nic trudnego...a raczej potrzebującego :))))))))))))
                      Czy to nie sami mężczyżni mawiają,ze jak brzydka to worek na głowe i do
                      roboty...Idąć tym samym tokiem rozumowania ( czyżby ?) - co za znaczenie ma
                      owłosienie lub jego brak czy też dyskomfort związany z brakiem higieny
                      partnerki ?
                      • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 18:18
                        necia100 napisała:
                        > Czy to nie sami mężczyżni mawiają,ze jak brzydka to worek na głowe i do
                        > roboty...Idąć tym samym tokiem rozumowania ( czyżby ?) - co za znaczenie ma
                        > owłosienie lub jego brak czy też dyskomfort związany z brakiem higieny
                        > partnerki ?

                        Są przecież i tacy desperaci. Zadowalają sie przydrożnymi ssakami leśnymi za
                        góra 50pln.
            • marianko1 Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 10:48
              To fakt nieważne czy owłosiana czy ogolana,z seksu bym napewno
              niezrezygnował,poprostu dla mnie to było coś nowego jak żona sobie tam
              wygoliła,zresztą to była nawet inicjatywa żona.
          • woman-in-love Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 18:11
            dzięki należa sie your_and'owi :-)))))
            • woman-in-love Re: golenie owłosienia łonowego 18.05.06, 18:13
              necia wznosisz sie na wyżyny poezji...
              • necia100 Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 11:52
                A Ty na wyżyny sarkazmu....Women..mozemy pisać obok ,a nie do siebie?
          • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 20:17
            rabena napisała:
            > eksperymentuję z fryzurkami ;)wyraźne życzenie mojego partnera :) fajnie
            > słuchać komplementów na temat fryzur "tam" :)

            Podoba mi się twój komentarz. Fruzurka po to jest i w ogóle to miejsce żeby
            eksprymentować, korzystać ku obopólnej przyjemności...
            No ale nie brakuje opini że robienie tam czegokolwiek łącznie z kombinowaniem z
            fryzurkami to upokarzanie kobiet i zniżanie się uleganie zwierzęcych
            obrzydliwych wzorców nakreślonych przez męską pornograficzną niepohamowaną żądze.
            • rabena Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 20:49
              no ba, a jeżeli kobieta to traktuje nad wyraz swobodnie i w ramach
              nieperwersyjnych acz ciekawych aspektów (po)życia łóżkowego to nie ma mowy o
              poniżaniu, sama nie mogłam sie doczekać jakie wywrę wrażenie prezentując
              np "strzałkę " ;) chociaż nazwa "boberek" jest niesamowita ale jaki to hmmm
              kształt
    • kryzolia Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 13:22
      To jest moda, nie żyjemy w tropikach i każdy jednak dba o higienę. Za duzo
      pornografii.
      • rabena Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 19:47
        czy na ten temat napisano już wszystko ? ;) fajne są ogólnie wypowiedzi
        your_and, nie tylko tutaj, co by tu jeszcze, bo kłódkę założą na wątek, jakos
        nie mam pomysła, może sobie fundnąć tam kolczyk :P
        • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 20:19
          > czy na ten temat napisano już wszystko ? ;)

          Eee tam wydaje mi się że to temat nieśmiertelny :-)
          • anula36 Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 20:20
            a jak sie go nawet wytnie- odrasta jak te uparte wlosiska:P
        • ben-oni Re: golenie owłosienia łonowego 19.05.06, 23:29
          A może broszkę i medalion?:-D
    • manga_girl Re: golenie owłosienia łonowego 22.05.06, 22:08
      Wiatam.
      uważam że moda na ogolone a to z jakakimś paseczkiem a to bez panuje wśród
      młodych dziewczyn, wiem bo samam mam 19 lat i też sie tam gole:D ale to nie
      dlatego bo chłopak mnie namawia, ale dlatego ze tak jest wygodniej. po pierwsze
      mając okres jest to wg, bardziej higieniczne (wiem bo też miałąm włoski:P nie od
      zawsze sie gole...więc mam porównanie) naprawde jest duża różnica!!! zresztą
      przy miłości oralnej czuła bym sie niekomfortowo wiedząc ze mam tam jakies
      włoski... wiadomo ze pierwsze golenia są straszne wszystko swędzi:/ masakra ale
      teraz to już sie przyzwyczaiłam bym nie potrafiłabym mniec długich włosów, nawet
      podciętych...
      • rabena Re: golenie owłosienia łonowego 23.05.06, 09:37
        a czy na to jest w ogóle jakaś moda? raczej chyba nie, może to tylko tak
        wyglądać z poziomu nastolatki, która dopiero zaczyna przygodę z sex-em, a
        higiena to raczej woda i płyn do higieny intymnej oraz wizyty u ginekologa raz
        w roku, jak nie ma problemów, współżycie w prezerwatywie, i im wcześniej się
        zaczniesz golić tym więcej tych włosków będzie, dłuższych, ciemniejszych i
        twardszych w późniejszym wieku.
        • manga_girl Re: golenie owłosienia łonowego 23.05.06, 23:46
          no tak zgodzam sie z tą woda:) ale jednak bez włosków wygoniej:) przy najmniej
          to jest moje zdanie. a co do tej mody to miałam na myśli to ze kiedyś czegoś
          takiego nie było... kiedys to nawet kobiety nie goliły sie pod pachami(sic!)
          wiem bo pytałam mame a co dopiero owłosienie łonowe...
        • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 07:45
          > i im wcześniej się
          > zaczniesz golić tym więcej tych włosków będzie, dłuższych, ciemniejszych i
          > twardszych w późniejszym wieku.

          Dlatego warto pomyśleć o wosku.
      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 00:29
        Żeby moda mogła panować to musi być jakoś lansowana. Lansowane są
        asymetryczne cięcia (na głowie !), buty ze szpicem, bluzki jakieś
        i spodnie smakieś. "W prasie, radio i telewizji".
        Gdzie i jak lansowana jest moda na łyse łona - poza pornograficznymi
        wizerunkami statycznymi tudzież ruchomymi ?
        Czy to jest może tylko tak że jakaś młoda dziewczyna/dziewczynka
        rozbiera się np. na basenie na który wybrała się z koleżankami
        a nagle jedna z nich gdy majtki zostaja zdjęte wskazując palcem
        krzyczy: "Fuj ! ty masz tam włosy ?!" ?
        Skąd kobiety wiedzą że golić się "trzeba" ?
        • gomory Owszem taka moda JEST LANSOWANA. 26.05.06, 13:32
          Dziewczynki uswiadamiajac kolezanke ze "wyglada jak stara baba", dokonuja swoistej promocji. Dopasowuja sie do wzorcow znanych z np. reklam i prasy (erotycznej takze). Juz nie pomne czy to bylo w Popconie czy Bravo - ale w jakims pismie nastolatkowym swego czasu czytalem fachowe porady jak to zrobic by wloski nie wrastaly, i nie bylo krostek oraz podraznien. Nie znajdziesz niewydepilowanej modelki w prasie kobiecej czy mlodziezowej. To widac i czy tez jest sugerowane mimo iz nie jest to prasa pornograficzna. W filmach sa popularyzowane takie zarty (np. scena pouczania matki przez corke w Nigdy wiecej). Znajoma 22latka, ktora opisywala "naturalna" Pania na aerobicu wypowiadala sie prawie jak o niemyjacej sie bezdomnej. Az jej apetyt na kolacje zepsul ten odrazajacy widok ;). Normalny rozrzut pokoleniowy powstal na tym polu. Zreszta dziewczyny staraja sie byc atrakcyjne dla chlopakow. Olewaja opinie starych dziadkow, bo to nie ich target. A mlody na chaszcze bedzie krecil nosem, bo aktorki, piosenkaki, modelki w reklamach wlosow nie maja. Co durniejszy moglby nawet dojsc do wniosku ze kobietom wlosy tu i owdzie wcale nie rosna ;). Dziewczynki chca wygladac tak jak znane gwiazdy. Nie obchodza ich obowiazujace trendy 1000, 100 czy 30 lat temu. Wazne sa biezace, a tutaj sprawa jest jednoznaczna. W obowiazujacym dzisiaj kanonie niewydepilowanie sie jest bardzo passe. Nawet w filmach fantasy pozowanych na nibysredniowieczne kobiety maja usuniete nadmiarowe owlosienie.
    • loppe Re: golenie owłosienia łonowego 23.05.06, 09:50
      wystarczy golenie goleni
      • nessska Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 00:36
        a to zależy komu - ja w schyłkowej fazie ostatniego związku za dwumilimetrowe
        odrosty lądowałam na przeciwległym krańcu łóżka (a łóżko szerokie;))
        • ewolwenta Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 07:28
          :) domyślam się, że nie chodziło o to, że taki odrastający (zwłaszcza po
          goleniu) włos jest dość ostry i nieprzyjemny w kontakcie ze skórą?
          • your_and Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 07:48
            > :) domyślam się, że nie chodziło o to, że taki odrastający (zwłaszcza po
            > goleniu) włos jest dość ostry i nieprzyjemny w kontakcie ze skórą?

            Iście przypomina dotyk męskiej brody i mężczynom hetero moze się antyerotycznie
            kojarzyć :)
          • nessska Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 19:11
            a tego się już nie dowiem(-y) :)). Wraz z odstawieniem na przeciwny kraniec
            łóżka następowało też głuche milczenie - aż do następnego golenia :)
            Kontaktu ze skórą natomiast nie było - chodziło chyba o fakt, że śmiałam
            spróbować nie zasuwać co wieczór z maszynką :/ Grrr.
    • trzydziecha Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 22:18
      goleeenieee??? błeee!!!!!!!!!! to mi sie kojarzy z PORODEM! Kłóciłam się z
      położną na izbie przyjęć żeby zostawiła moje łonko w spokoju bo golenie nie
      jest obowiązkowe a ja sie przygotowałam odpowiednio do porodu, ale powiedziała
      (małpa jedna!) że podgoli mnie tylko "tak trochę". O matko!!! Jak się
      zobaczyłam bez włosków trzeciego dnia po porodzie skok adrenaliny spowodowanej
      szokiem tym widokiem zagroził laktacji...
      W ŻYCIU nie ogolę z własnej woli mojego kotka! Przycinam go regularnie a po
      każdym prysznicu zapodaję odżywkę do włosów. Działa świetnie! Polecam.
      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 24.05.06, 23:32
        Niech cię uściskam !! :)))))))
      • rabena Re: golenie owłosienia łonowego 25.05.06, 11:04
        hmm jak to człowiek się ciągle uczy, odżywkę do włosów (ale chyba nie na szybki
        porost włosów, albo przeciw wypadaniu :P), ogólnie chyba wosk będzie najlepszy -
        tzw głębokie bikini - wystarczy na lato :)
    • allbert07 Re: golenie owłosienia łonowego 25.05.06, 10:26
      Na wstępie witam wszystkich serdecznie. Cieszę się że znalazłem to forum i
      zapewniam że będę czestym tu gościem i w miarę możliwości służe swoim
      doświadczeniem. Odnośnie tematu, pewnie że Twój partner jest normalnym facetem,
      nie dopatruj się w nim dewiacji. Sam nakłoniłem żonę (choć nie bez problemów;))
      do depilacji. Teraz jest jeszcze bardziej mmmmmniam ;)
    • zmeczony_sexem Re: golenie owłosienia łonowego 25.05.06, 13:05
      Mycha musi być wygolona. Facet to co innego!
      • mpingo Re: golenie owłosienia łonowego 25.05.06, 13:23
        A pan co ? Fryzjer-deratyzator ?
        • zmeczony_sexem Re: golenie owłosienia łonowego 25.05.06, 13:25
          Ale o co chodzi? Nie mam racji czy co?
          • ledzeppelin3 Re: golenie owłosienia łonowego 26.05.06, 14:13
            nie masz.
            • mojanoga Re: golenie owłosienia łonowego 26.05.06, 16:24
              Ja się golę od wielu lat(trenowalam pływanie i pod strojem włosy na łonie
              bardzo nieładnie odstają) i tak przywykłam,że chyba nie umiałąbym zapuścić.Ale
              chyba-"dla każdego coś dobrego"?
    • oolla Re: golenie owłosienia łonowego 02.06.06, 09:48
      Mój partner też mi to zaproponował. Zgodziłam się myśląc że jak będzie mi z tym
      żle to zawsze mogę zapuścić.Mój wtedy jeszcze chłopak sam się tym zajoł.Swietna
      gra wstępna była. Potem się długo kochaliśmy.A dziś nie wyobrażam sobie
      owłosienia tam.
    • salvadore01 Re: golenie owłosienia łonowego 02.06.06, 14:58
      Czytam sobie niektóre wypowiedzi z tego wątku i przyznam, że część mnie zastanawia. Zaczynając od meritum – wybór: naturalny busz, fryzurka czy pełna golizna to oczywiście kwestia gustu i pewnych odczuć estetycznych. Pytanie, co ma myśleć kobieta, gdy jej facet zaczyna przebąkiwać o strzyżeniu czy goleniu. Kilka dam, które zabrały tu głos z oburzeniem niemal przytaczają pogląd, że te męskie zachcianki to wynik „naoglądania się” porno. Ja już się na ten temat wypowiedziałem w innym wątku więc nie będę do tego wracał w szczegółach.

      W skrócie, facet w porno szuka między innymi kobiety świadomej swej seksualności – chętnej. Chęć ujrzenia „wypielęgnowanego ogródka” wynika właśnie z tej tęsknoty. Tu nie ma się co oburzać na faceta, tylko trzeba mu pokazać, że się chce być atrakcyjną. Dla faceta ważne jest, że kobieta także myśli o nim, jak mu się podobać, jak zaskoczyć, jak uatrakcyjnić. Wiadomo, że miejsce to jest szczególne, bo nikt inny nie widzi tych zmian. Każda zmiana jest więc tylko dla niego. Kobieta robi coś, co jest przeznaczone jedynie dla oczu partnera. Pośrednio po prostu wykazuje chęć na seks, a chyba to w tym wypadku jest tu najważniejsze.

      Jak na faceta działają takie zmiany sam kiedyś miałem okazję doświadczyć. Sam swego czasu namówiłem żonę na podcinanie włosków. Szczerze mówiąc myślałem też o zupełnym zgoleniu, ale chciałem do celu dojść stopniowo. Była to forma zabawy. Sama czynność należało do mnie, co mi się podobało, a ja pobudzało. Po pewnym czasie sama też się podcinała już w ramach normalnej toalety. Do pełnego wygolenia nie doszło, bo pojawiły się między nami kwasy i już nie było okazji, by ją do tego namawiać. Jednak żona nie przestawała się podcinać. Za czasem włosów było coraz mniej, co miałem okazję obserwować, bo zdarzało jej się paradować nago po domu. Była to dość bolesna obserwacja. Z jednej strony fakt dbania o fryzurę w tym miejscu ma dla mnie silny aspekt erotyczny, a z drugiej nie mogłem się tym nacieszyć, bo już wtedy miałem szlaban na jej wdzięki. Wprowadzało to dziwne pytania, dla kogo tak się „stroi”, bo niby po co skoro w domu posucha? Takie myśli tylko podkreślają szczególny odbiór faktu robienia czegokolwiek w tym miejscu przez kobietę.

      Dlatego moje drogie Panie, po raz kolejny zaapeluję. Nie bójcie się porno. To nie porno jest zagrożeniem, a wręcz może dodać wam kolorów w życiu. Co stoi na przeszkodzie zrobić coś, co się partnerowi podoba? Czy rzeczywiście kosztuje to tyle wysiłku? Jeśli nie macie ochoty na pełne golenie, to chociaż nie stójcie okoniem, ale wypracujcie kompromis. Pokażcie, że chcecie być dla niego atrakcyjne. Nie staniecie się dziwkami (z całym bagażem tego słowa), ale pokażecie, że macie ochotę na seks, a to chyba najbardziej rajcuje faceta (pomijam tych, których seks nie rajcuje w ogóle, ale trzeba pamiętać, że ja to mówię z punktu widzenia osoby o normalnym libido).

      W całej wypowiedzi specjalnie pomijam wątek estetyczności, czy praktyczności ubogiego owłosienia przy seksie oralnym, bo ten chyba wydaje się oczywisty, choć nie wątpię, że jest sporo ludzi, którym bujny zarost w tym nie przeszkadza.

      Ogólna idea jest taka. Jeśli ktoś coś proponuje, to nie odrzucać od razu, bo coś tam... Przemyśleć! Ona nie pada z sufitu. Wynika z jakiejś potrzeby. Jeśli ktoś na czyjąś propozycję reaguje oburzeniem, lub widocznym agresywną dezaprobatą, to nie można się dziwić, że inne propozycje nie będą się już pojawiały. Nikt nie lubi, by ich jakieś skryte myśli były ośmieszane. Inna sprawa, że taka postawa może później rodzić konsekwencje w komunikacji na innych płaszczyznach, lub z seksem nie koniecznie związanych. Każdy chce być akceptowany.
      • olkawo Re: golenie owłosienia łonowego 05.06.06, 11:46
        kiedyś za namową przyjaciela ogoliłam się, wszystko było ok dopóki włoski nie
        zaczynały odrastać, skóra była podrażniona, ból nie do zniesienia, kolejne
        golenie już podrażnionej skóry powodowało że pjawiały się krostki.
        Z natury jestem dość bujnie owłosiona więc po kilku miesiącach włoski były
        jeszcze bardziej twarde i sztywne, rozwiązaniem byłoby pewnie woskowanie ale
        tego się w Polsce nie robi (tzn. woskowania intymnego). Później wyszłam za mąż,
        urodziłam dziecko i tak jakoś mimowolnie przestałam się golić. Od pewnego czasu
        mąż mnie namawia ale jakoś nie mogę się przemóc a on jak to facet tego nie
        rozumie i upiera się że każda normalna, młoda kobieta się goli. Faceci chyba
        nie do końca wiedzą z jakim dyskomfortem to się wiążę i dlatego bardzo nalegają
        na ogolone.
        • salvadore01 Re: golenie owłosienia łonowego 05.06.06, 12:39
          Zareczam, ze nie kazdy jest taki nieswiadomy. Poza tym tu nigdy nie ma przymusu (jak w kazdej sprawie lozkowej). Tym bardziej jesli stoja za tym racjonalne argumenty, a nie tylko "nie, bo nie".
        • ttijnps Re: golenie owłosienia łonowego 05.06.06, 17:11
          a co to sredniowiecze? od kiedy to w naszym kraju nie woskuje sie okolic
          bikini. ja to robie regularnie
    • gemini14 Re: golenie owłosienia łonowego 05.06.06, 13:10
      super zabawa.Poszłam kiedys do zakładu prowadzącą taką działalność było ekscytująco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka