Dodaj do ulubionych

Może to pomoże jak nic nie pomaga

21.06.06, 09:19
Wielu z forumowiczów narzeka na brak seksu w swoich związkach. Rzeczowe rady
powielane po wielokroć nie pomagają. Nadeszła więc pora aby wykorzystać
pradawną moc magiczną.
Noc przesilenia letniego Noc kupały, Kupalnocka czy noc sobótkowa (
sabacikowa ;-))) )
Noc z 21na 22 czerwca Noc dzisiejsza
Należy wobec tego wieczorem rozpalic ognisko na polanie . Nie byle jakie
ognisko ale skrzesane z drewna jesionu i brzozy. Potem tańczyć wokół ognia
paląc na ogniu magiczne zioła . (puszczanie wianków to juz chyba nieaktualne
niestety w tym gronie ;-(((((. ) Co bardziej oporne na działanie nocy
sobótkowej osobniki można wprowadzić w stan potrzebny przez niewielkie!!
dawki okowity ze z żyta ( Inna i różne obce wynalazki nie skutkują ) Potem
tańczyć tańczyć tańczyć i pewnym momencie osoba potrzebująca powinna zabrać
partnera na poszukiwania kwiatu paproci lub mówiąc inaczej Perunowego
Kwiatu. Po odprawieniu przynajmniej trzykrotnym obrzędów których tu dla
przyzwoitości nie opisze ze szczegółami a o których każdy wie, należy wrócić
trzymając sie za ręce i przepasanymi bylica. Trzymając się za dłonie
przeskoczy przez dogasające ognisko aby zakończyć czar.
Jeżeli dopełnicie wszystkiego w sposób należyty to skutek gwarantowany
Spieprzycie to będziecie mieli jak dotychczas bowiem jak tak proste zadanie
sprawia wam trudność to ......
Obserwuj wątek
    • petar2 Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 09:36
      No to wiem skąd ta głupawka i kosmate myśli od rana!
      Kawi, jaka paproć i bylina??
      Lepiej powiedz czy viagra na receptę i ile maksymalnie można łyknąć?
    • dixia Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 09:43
      Toć to takie bezbożne!!! Apage Satanas!!!!
      Lepiej pójść na Czerwcowe a potem kontemplując przy grillu Apel o 21 w RM
      smcznie zjeść coś niskotłuszczowego i popić to sokiem z żurawin babci Tosi!!!
      Następnie udać się na spoczynek wraz z prawowitą małżonką i po ciemku, w pozycji
      misjonarskiej, w koszulach nocnych dokonać aktu ;o)))
      • petar2 Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 09:56
        Żesz ty go, moralizator przylazł i nastrój psuje!

        Dixia, zapomnij na chwilę o 10 wiekach chrześcijaństwa, zrzuć koszulkę,
        rozczochraj czuprynę, wskocz na biurko, napnij te resztki mięśni i waląc
        pięściami w klatę wykrzyknij UGUUGUUU UGUUGUUUU !!!
        • dixia Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:05
          Ieee tam... jeszcze włosy z klatki wkręca się w wentylator....

          A może lepiej wyjść z biura z tajemniczą miną po czym chodzić od tramwaju do
          tramwaju i cicho szeptać "SCV65 znów nadaje"!
          Myślę, że wówczas będziemy mieli darmową przejażdżkę karetką w modnym, białym
          wdzianku o charakterystycznym węzełku na plecach...

          ;o))))
          • petar2 Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:21
            Testuję sygnaturkę na dzisiaj ;-)

            Dla niezdecydowanych jeszcze pań moje <a
            href="HTTP://fogvj.com/IVB/cpg132/displayimage.php?
            album=85&pos=44">zdjęcie</a>
            z ostatniego weekendu!
            • petar2 Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:23
              eee, durne łamanie linii w portalu :-)
              fogvj.com/IVB/cpg132/displayimage.php?album=85&pos=44
              • dixia Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:27
                Gdzie Ty znajdujesz takie gejowskie serwisy????
                • petar2 Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:32
                  Dostałem od nowo poznanych znajomych na paradzie.
                  • dixia Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 10:36
                    Fajnie masz :o))))
                    Jak moja żona usłyszała, że chce paradować z gejami to zagroziła, iż publicznie
                    ogłosi na forum BSwM, że dixia to homik ;o)))
              • yvona73pol Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 12:37

                heh, prawie jak moj ;))))
    • your_and Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 11:32
      kawitator napisał:
      > Wielu z forumowiczów narzeka na brak seksu w swoich związkach. Rzeczowe rady
      > powielane po wielokroć nie pomagają. Nadeszła więc pora aby wykorzystać
      > pradawną moc magiczną(...) Noc z 21na 22 czerwca Noc dzisiejsza

      Jak się ma mało samozaparcia do sprawowania pogańskich rytuałów można zawsze
      dołączyć do innych świetujących zorgaznizowanie w paru miejscach w Europie i
      załapać sie na seks zbiorowy...

      Huczne świętowanie zawsze leżało w naturze ludzkiej. Obecna popularność
      ludycznych zabaw to nawiązanie do płodności, odrodzenia, rozpasania i rytualnej
      orgii, które łączyły się z sobótką i przesileniem - podkreśla doc. Leszek
      Słupecki z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Antropolodzy kultury wiążą
      powrót do pogaństwa również z naturalizmem i odrzuceniem judeochrześcijańskiej
      etyki obyczajowej, na przykład w sprawach seksu. Zwolennicy pogaństwa dążą do
      rewolucji seksualnej i zwalczają wstydliwość jako przejaw mrocznego dziedzictwa
      chrześcijaństwa.
      Jednym z miejsc, gdzie kultywuje się takie obyczaje w najbardziej spektakularny
      sposób, jest prehistoryczna pogańska świątynia słońca - Stonehenge na równinie
      Salisbury. Co roku gromadzą się wokół niej setki wyznawców tzw. New Age -
      orientacji łączącej wybiórcze elementy filozofii, astronomii, religii
      orientalnych, także kultu druidów (celtyckich kapłanów wyznających kult Matki
      Ziemi i żywiołów, dla których letnie przesilenie dnia i nocy było najważniejszą
      datą w kalendarzu) - a także naśladowców hipisów. Według nich, wschód słońca 21
      czerwca ma znaczenie mistyczne i oddają mu ofiarę miłości. Służby porządkowe
      wymiatają potem z okolic kamiennego kręgu sterty prezerwatyw. - Niedawno
      przeżyliśmy falę zainteresowania religiami Wschodu. Teraz przychodzi pora na
      druidyzm, sobótkę, grupy czcicieli Światowida. Tradycyjne religie przeżywają
      kryzys. Pogaństwo jest bardziej demokratyczne - komentuje doc. Słupecki.
      www.wprost.pl/ar/?O=4495
      • woman-in-love Re: Może to pomoże jak nic nie pomaga 21.06.06, 11:47
        a ja całe życie myslałam ze noc Kupały wypada na świety Jan 24 czerwca! Jak to
        jest do licha???
        • your_and noc Kupały - data 21.06.06, 12:11
          Faktycznie jest bajzel. Przesilenie wiosenne wypada na noc 21 - 22 czerwca, jego
          świętowanie na 23 - 24 i niewiele autorów stron o sobótce to zauważa :-)

          W wyniku działalności Kościoła święto sobótki zaczęło z czasem tracić swoją
          żywiołowość. Chrystianizacja polegała m.in. na wykorzenieniu pogańskich wierzeń
          i obrzędów, które zastępowano świętami chrześcijańskimi.
          Taki los spotkał np. prastare wiosenne obrzędy agrarne, zastąpione świętami
          Wielkiejnocy, a także pogański kult solarny Mitry, czyli święto Niezwyciężonego
          Słońca, przypadające na 25 grudnia, a więc w obecne święta Bożego Narodzenia.
          Kościół dążył również do chrystianizacji i złagodzenia obrzędów sobótkowych.
          Dlatego wkrótce noc Kupały zaczęto obchodzić w majowe Zielone Świątki albo w
          wigilię św. Jana, czyli w noc z 23 na 24 czerwca. Kiedy przyjął się ten drugi
          termin, sobótka stała się „nocą świętojańską”. Dzień wigilii św. Jana wybrano ze
          względu na niewielką odległość w czasie i skojarzenia z wodą, w której dokonywał
          chrztów św. Jan Chrzciciel.

          eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/2024/
          pl.wikipedia.org/wiki/Noc_Kupa%C5%82y
          • kawitator Re: noc Kupały - data 21.06.06, 12:27
            your_and wyluzuj. Nie tak na poważnie
            Ludziki do roboty bowiem pogoda taka że nawet najbardziej wydelikaconej nie zaszkodzi jak gołą dupą troszkę na trawie poleży. Jak brakuje wam jesionu to bujany fotel po babci lub inny mebel gięty można poświęcić aby czar się udał. Czyżby same malkontenty tutaj czytały? Czary miłosne są do stosowania a nie do analizy Mają działać i nic ponadto Ci co nie pójdą narzekać nie będą mieli prawa bowiem widocznie dobrze ich masochistycznym osobowościom z brakiem bzykania.
            Jak im się podaje gwarantowane sprawdzone przez wieki metody to udają ze ich nie ma i nic nie zrobią a od jutra znowu chór niby łaknących łkał będzie,
            • yvona73pol Re: noc Kupały - data 21.06.06, 12:40

              kiedys wpadla mi w rece taka ksiazeczka do odczyniania, a raczej "zaczyniania",
              oj, jakie to ladne bylo.... wizualnie te rytualy byly niezle...
              ale kto by sie tam bawil.....
              • dixia Re: noc Kupały - data 21.06.06, 14:29
                Tak ja też pamiętam jeden taki:
                "weź różyczkę, kwiat lawendy, zalej octem, przelej tędy,
                a następnie przefiltrować, balsamować, perfumować..."*




                _______________________
                *Papcio Chmiel, Tytus Romek i Atomek :o)))
                • woman-in-love Re: noc Kupały - data 22.06.06, 11:58
                  a ja tęsknię do tych słowiańskich obrzędów. Wszystko zostało tak zamylone, że
                  nie wiadomo, co było słowiańskicm a co chrześcijańskim świętem. Chetnie bym
                  przeczytała jakąś książkę ale pewnie trzeba by sie zdrowo naszukać.
                  • kawitator Re: noc Kupały - data 22.06.06, 12:43
                    Zatrzeszczały prostowane stawy Kawiego. Kaprawe oczka ledwie wyjrzały spod obrzmiałych powiek. Kurde dobrze ze ta noc Kupały taka krótka Juz nie te oczy . Zrobiłem co trzeba aby poskutkowało i zobacz natychmiast zadziałało ;-)))) A wy co mróweczki. Nie chciało się ?? Dobrze wam w stanie bezseksia permanentnego ? Teraz nie narzekać Do następnej nocy Kupały macie przechlapane . Chyba ze na ogólna prośbę poparta jakimś załącznikiem poszperam w starych pergaminach woluminach i dyskietkach.
                  • your_and Re: noc Kupały - data 22.06.06, 13:17
                    Na razie polecam specjalistyczne forum:
                    www.historycy.org/index.php?showtopic=11899
                    i portal gdzie dużo o słowiańskich obrzędach
                    slowianie.republika.pl/obyczaje.htm
                    cytat:
                    Zbliża się właśnie słowiańskie święto zwane "Stado"czyli noc świętojańska.
                    Dziewczęta puszczały "wianki na wodę" co oczywiście należy rozumieć
                    symbolicznie, bowiem wianek to znak swobody seksualnej. Mocną barwę erotyczną ma
                    też obyczaj "święcenia bruzdy" czyli odbywania lub tylko markowania stosunku
                    seksualnego w pierwszej wyoranej bruździe. Dla wywołania deszczu i zapewnienia
                    wzrostu młodych roślin oprowadzano wokół pola nagie dzewczyny niekiedy polewając
                    je wodą.
                    • woman-in-love Re: noc Kupały - data 22.06.06, 14:12
                      a ja zawsze myslałam, że wianek to symbol dziewictwa (stracić wianek)
                      • fatalna.baba Re: noc Kupały - data 22.06.06, 18:42
                        Wianek to coś okragłego z dziurką. Kawitator wytłumaczy, z czym sie to kojarzy
                        w kontekście wysuszonej palmy jako symbolu fallicznego. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka