mammae
30.06.06, 11:18
Witam wszystkich.Moja chistoria jest taka;
Jestem dojrzałą kobietą po przejsciach.Pierwszy mąż zdradzał, pił.Ocknęłam
sie po 6 latach małżeństwa.
10 lat temu poznałam miłego, spokojnego samotnika.Jestem z nim do dziś.Cichy,
stroniący od ludzi, trudny charakter,póżniej okazał się lekko despotyczny i
władczy.Ale jakoś nie było mi z tym żle po chistorii z pierwszym mężem.Po 6
latach ten cichy i nieśmiały facet zrywa laskę w nocy do samochodu.Prawda
wyłazi po 2 miesiącach, płacz, rozpacz, wybaczyłam, choć do dziś
boli.....nigdy nie wypomniałam.Rok temu czuję,że jest coś nie tak, oddala
się, jest obcy, nie wiem co się dzieje, ale się dzieje.Potem znowu jest
dobrze, potem to samo.Poniżyłam się i przeprowadziłam śledztwo,nie mogłam
dłużej żyć w niepewności. Na moje sygnały odpowiadał,że jestem zazdroścnica i
wymyślam.Jasne,że jestem, po zdradzie w każdym z nas zostaje jakaś trauma..No
i dowiedziałam się, szuka panienek na czacie, prowadzi rozmowy, spotkał się z
jedną 2 razy, o reszcie nie wiem i już nie chcę wiedzieć.Nie rozmawiałam z
nim jeszcze, bo wyjechał, ale za parę dni będę musiała.Z moich obserwacji
wynika,że jego zachowanie jest takie; jak ja okazuję miłość, oddanie itp to
wszystko z nim ok, jeśli się lekko oddalę od niego zaczyna szukać innych
kobiet.
Czy ktos mi powie, co to za typ i czego szuka?Nie chcę być oszukiwana całe
życie, jestem uczciwa i kocham go, ale to chyba chore........