judzka 20.09.06, 11:30 nigsdy nie mialam orgazmu, nie wiem jak to jest, a tak bardzo chcialabym choc raz poczuc,ciagle udaje przed mezem, co ze mna moze byc? dlaczego tak jest. w zadnej pozycji:( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
unhappy_tonight Re: nigdy. 20.09.06, 11:49 nie przejmuj się, nie jesteś sama, ja też nigdy nie miałam z mężem, polecam wibrator:-) Na tym forum poczytaj sobie starsze wątki o tym problemie, może Ci pomogą. Odpowiedz Link
anula36 Re: nigdy. 20.09.06, 11:49 temat walkowany do bolu. Sprobuj najpierw poznac wlasne ciala sama i sama sie doprowadzic do orgazmu a potem "przeszmuglowac" to co cie najbardziej podnieca do wspolzycia. Jesli dzialanosc wlasna zawiedzie pogadac z ginekologiem lub seksuologiem. Odpowiedz Link
monikaa111 Re: nigdy. 20.09.06, 18:16 znam ten problem, ja z mezem probowalam wielu pozycji, nawet tych najbardziej dziwacznych i nic. Maz wie o moim problemie, wie ze podczas stosunku ja nie potrafie osiagnac szczytu rouzkoszy wiec dba o mnie przed stosunkiem, piesci, dotyka, dlugo to czasami trafa, naet ja sie niezrecznie czuje kiedy maz stara sie jak moze a zanim ja dojde trwa to wieki, ale mam wspanialego faceta ktory nie mysli w lozku tylko o sobie,a el takze o moim szczesciu. Ostatnimi czasy kupil mi wibrator, bo przeczytal gdzies ze jesli kobieta uzywa wibratoiwa to pobudza lechtaczke i staje sie ona bardziej wrazliwa co w konsekwencji prowadzi do szybszego osiagniecia ograzmu. Odpowiedz Link
zaczek10 Re: nigdy. 20.09.06, 23:05 to bez sensu to po co ten dotyk , te uniesienia to cieplo drugiego ciala beeez orgazmu , cos musisz zrobic bo to nie ma przyszlosci Odpowiedz Link
balbina_77 Re: nigdy. 21.09.06, 08:44 no bez przesady! jak to po co dotyk???? wychodzi na to,że bez orgazmu życie nie jest nic warte....protestuję przeciwko takim uogólnieniom! Odpowiedz Link
raggety Re: a ćwiczenie mięśni w czasie seksu? 21.09.06, 17:36 Czy próbowałaś napinać i rozluźniać na zamian mięsnie pochwy (może to coś w rodzaju ćwiczenia Kegla) w czasie seksu? Dla mnie niezawodnie działa. Odpowiedz Link
mama1dawidka znam toz kąś 21.09.06, 23:28 tylko u mnie na tyle dobrze że mam łechtaczkowy.... Odpowiedz Link
yenna_m Re: nigdy. 21.09.06, 23:52 judzka, kluczem rozwiązania problemu jest: "ciągle udaję przed mężem" on myśli, że jest wspaniały i zachowuje się tak, jak lubisz (jego zdaniem, bo przeciez udając orgazm dajesz mu wyrazny komunikat "tak, wlasnie tak - w takiej pozycji, tak dotykana, lubie sie kochac") po pierwsze: przestań udawać po drugie - zacznij sama eksperymentować z własnym ciałem. Jeśli sama nie odkryjesz, co Ci sprawia przyjemność, tym bardziej nie będziesz w stanie być dla swojego męża przewodnikiem po Twoim ciele. Odpowiedz Link
judzka Re: nigdy. 22.09.06, 08:53 dziekuje za podpowiedzi, zaczynam dzialac. mozliwe ze nie potrafie sie na tyle rozluznic zeby odczuwac przyjemnosc. bede probowac dalej, bo to nie moze tak byc, moze odwaze sie na konkretna rozmowe, w koncu musze to zrobic. Odpowiedz Link
groszek_73 Re: nigdy. 22.09.06, 15:32 moja żona powiedziała, że mimo tego że nie układało się wcześniej jeśli chodzi o częstotliwość, to nigdy nie mogła narzekać na brak orgazmów. rozmawiała z koleżankami, które jak się okazało orgazmy miewają rzadko, więc nie bardzo mają ochotę na seks... Odpowiedz Link