Dodaj do ulubionych

Kobiece Libido

23.01.07, 11:59
a co z nim, piszecie ze nie ma oziębłych kobiet....to skąd takie
pojęcie...pojęcie , które po raz pierwszy usłyszałam całkiem niedawno od
swojego męża.......a mnie poprostu jakoś odrzuciło, nie chce mi sie i tyle,
przynajmniej z taką częstotliwością co on by chciał......
Podajcie cos sprawdzonego na np sobie, apteki bogate ale co tak naprawde
wybrac.
OZIĘBŁA
Obserwuj wątek
    • misssaigon w aptece? 23.01.07, 12:25
      polecam przystojnego farmaceute - sukces gwarantowany...:))
      • dzidaa Re: w aptece? 23.01.07, 12:34
        zdrada lub małe conieco na boku...jak zwał tak zwał.... nie wchodzi w
        rachube...dobry seks ale z mężem...własnym
      • jaonmy Re: w aptece? 23.01.07, 12:59
        jesli juz to farmaceutke bo to chyba maz wyglodzony :)
        • misssaigon Re: w aptece? 23.01.07, 13:41
          czy ja wiem? wiesz jadanie tylko w domu moze sie znudzic...czasami wypad do
          restauracji na miescie moze poprawic humor i nie tylko:))
          • dzidaa Re: w aptece? 23.01.07, 13:52
            no w aptece...biosteron, libido forte, libido fem, DHEA i takie tam szukam
            czegos sprawdzoneg.
    • bajeczka35 Re: Kobiece Libido 23.01.07, 23:39
      Pytanie: co Ciebie tak zniechęciło do seksu z mężem?
      • dzidaa Re: Kobiece Libido 24.01.07, 06:55
        sama dokładnie nie wiem, tak poprostu odeszło młodzieńcze pożądanie, znudzenie,
        notoryczny brak czasu, pośpiech codzienny....ale to chodzi o seks ogólnie , a
        nie o seks tylko z mężem...
        • bajeczka35 Re: Kobiece Libido 24.01.07, 18:16
          nie pomógłby wspólny wyjazd, chociaż krótki, byle tylko nie zajmować się codziennymi sprawami, tak pospacerować bez celu? Tak by porozmawiać bez zobowiązań? Tak by spędzić wieczór przy świecach?
        • ewolwenta Re: Kobiece Libido 24.01.07, 19:03
          zmiana stylu życia, priorytetów i postrzegania świata
          sukces gwarantowany
          • dzidaa Re: Kobiece Libido 25.01.07, 07:19
            może i tak ale wracasz do domu i szara rzeczywistość robi swoje.
            • europa63 Re: Kobiece Libido 25.01.07, 07:37
              Dziewczyny dobrze radzą....nie krytykuj od razu, wypróbuj, a potem sama
              zobaczysz....
    • radi_7 Re: Kobiece Libido 24.01.07, 09:31
      Dzidaa.. są oziębłe kobiety, są oziębli mężczyźni. Ale dotyczy to braku
      potrzeby kontaktów emocjonalnych i seksulanych w stosunku do partnerów.
      Zupełnego braku lub bardzo niskiego poziomu tych potrzeb. I to jest jednostka
      chorobowa która ma zazwyczaj jakąś przyczynę z którą można tak czy inaczej
      walczyć. Natomiast kwestia częstotliwości kontaktów, poziomy potrzeb to moim
      skromnym zdaniem sprawa temperamentu, czasem stylu życia i jakości życia.
      Czynników zindywidualizowanych ale bynajmniej nie patologicznych w swej
      naturze. Jeśli spotykają się ludzie dopasowani w tym względzie to nie ma
      problemu. Natomiast jeśli ludzie różnią się w oczekiwaniach to problem jest,
      ale tak naprawdę to jest to problem związku a nie jednej osoby. I nie należy
      rozpatrywac go tylko w kontekście "nagięcia" jednej osoby do oczekiwań drugiej
      ale w kategoriach kompromisu. Rzeczywistość pokazuje że czasem tego kompromisu
      niestety nie daje się osiągnąć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka