08.03.07, 18:39
naukowo ustalona godzina największej potencji, najmocniej buzujących hormonów
i najsilniejszych orgazmów

Obserwuj wątek
    • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 18:55
      U mojego dopiero 9, on nie lubi zbyt wczesnie wstawac ;-)))
      • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:05
        On nie, lecz sprawdź być może jak mu pałka przez sen o 7 rano grzeje...
        • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 19:16
          Nie sprawdze, bo sama o tej porze jeszcze spie, a i on nie bylby zachwycony,
          gdybym go o tym bestialskim czasie budzila :-)

          Dziewiata jest okej. O dziewiatej zawsze jest seksik, jesli tylko nie musimy sie
          nigdzie strasznie spieszyc :-)
          • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:27
            "nie byłby zachwycony"! - pozwalasz Mu przesypiać najlepszy okres Jego życia
            seksualnego...
            • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 19:33
              Ja bylabym nawet sklonna sie poswiecic, gdyby sam mnie o tej porze budzil, ale
              skoro tego nie robi, wychodze z zalozenia, ze jednak woli o tej porze spac :-)
              • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:40
                musicie walczyć o jak najlepsze pożycie seksualne:)
                • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 19:50
                  O jeszcze lepsze? :-) To juz bym chyba kondycyjnie nie wyrobila :-)
                  • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:51
                    Dziewczyno! o siódmej rano wytrzymasz więcej!:)
                    • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 20:10
                      Nic o tym nie wiem, jeszcze chyba nigdy o takim straszliwym poranku nie
                      probowalam ;-)
                      • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 20:34
                        przesypiasz swoje największe wzloty po prostu...
                        • eeela Re: 7 rano 08.03.07, 20:38
                          Oprocz uprawiania seksu, uwielbiam takze spac :-)
                          • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 20:40
                            aaaa, trzeba było tak od razu mówić - ja też wolę sen od seksu, ostatnio śpię 9
                            godzin na dobę a seks uprawiam jakiś ułameczej tego wiesz
                            • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 20:42
                              i wolę nawet spać z kobietą niż seksować się (nie na darmo owo "śpicie ze sobą"
                              prawda...)
      • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:05
        On nie, lecz sprawdź być może jak mu pałka przez sen o 7 rano grzeje...
    • malaika7 Re: 7 rano 08.03.07, 19:11
      Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje :D Wybaczcie głupawkę, ale jestem dziesiątą
      godzinę w pracy.
      • loppe Re: 7 rano 08.03.07, 19:13
        a ja przepraszam za podwójny post - prawdopodobnie nadmiernie się podnieciłem
        na samo wspomnienie 7 rano

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka