kusiciel_dusz 28.07.07, 15:21 ....mi zazdrościć:) Doczekałem się:)))))))))))))))))) więcej chyba nie muszę pisać bo to chyba jest jasne o czym mówię:))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minsi Re: Możecie........ 28.07.07, 15:43 jak w tym starym kawale: wykład o seksie itepe, jest mowa o częstości kontaktów. Profesor - niech podniosą ręce ci, którzy uprawiają seks co najmniej raz dziennie.. podnosi sie kilkanascie rąk, potem- niech podniosą ci co uprawiają seks raz na tydzień... znowu kilkanaście rąk, w końcu dochodzi - a może jest na sali ktoś, kto uprawia seks raz na rok? wyrywa się jedna osoba "ja, ja" krzyczy na całą salę z wielkim entuzjazmem. profesor mówi- skąd u pana taki entuzjazm ? - bo to dziś, dziś! Odpowiedz Link
druginudziarz Re: Możecie........ 29.07.07, 03:12 minsi napisał: > jak w tym starym kawale: > wykład o seksie itepe, jest mowa o częstości kontaktów. > Profesor - niech podniosą ręce ci, którzy uprawiają seks co najmniej raz > dziennie.. podnosi sie kilkanascie rąk, potem- niech podniosą ci co uprawiają > seks raz na tydzień... znowu kilkanaście rąk, w końcu dochodzi - a może jest na [ciach] Tata z 12.letnim (wiek jest opcjonalny) synem przed kasą w markecie. Tato, a to są prezerwatywy tak? Tak synu. A dlaczego one są pakowane po trzy sztuki? Bo to jest zestaw dla licealistów: jedna na piątek, druga na sobotą a trzecia na niedzielę. Acha. A te dlaczego są pakowane po 6 szt.? A bo to jest zestaw dla starszych mężczyzn, dla studentów, dwie na piątek, dwie na sobotę i dwie na niedzielę. Acha. E te tato dlaczego są po 12 sztuk? A, to jest zestaw dla dojrzałych mężczyzn: jedna na styczeń, druga na luty, trzecia na marzec... Odpowiedz Link
gomory Re: Możecie........ 28.07.07, 15:48 Chyba faktycznie bylo to wysokiej jakosci, skoro Ciebie tak uradowalo. Wiec gratuluje udanego pozycia, jesli to o to chodzilo ;-). Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Możecie........ 28.07.07, 16:17 To ja sobie jakąś wstrzemiężliwość muszę zarzucić...żeby się tak móc potem cieszyć...jestem pod wrażniem:)))) Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 28.07.07, 20:20 sylwiamich napisała: > To ja sobie jakąś wstrzemiężliwość muszę zarzucić...żeby się tak móc potem > cieszyć...jestem pod wrażniem:)))) Nawet nie próbuj czegoś takiego robić bo to nic nie poprawi, jedynie człowiek bardziej docenia:) Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 28.07.07, 20:19 gomory napisał: > Chyba faktycznie bylo to wysokiej jakosci, skoro Ciebie tak uradowalo. Wiec gra > tuluje udanego pozycia, jesli to o to chodzilo ;-). Tak , jakość była całkiem całkiem, szkoda tylko, że to tak od wielkiego dzwonu:) a już miałem żonie powiedzieć, że jeszcze trochę i zacznę chodzić do agencji:) Odpowiedz Link
alta_rica Re: Możecie........ 28.07.07, 16:48 Gratulacje! ;-) Chyba jakieś dobre prądy nad krajem przechodzą, bo ja tez się dziś doczekałam :- ) Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 28.07.07, 20:15 szkoda tylko że to jak pogoda, szybko mija:) Odpowiedz Link
druginudziarz Re: Możecie........ 29.07.07, 03:16 alta_rica napisała: > Gratulacje! ;-) > Chyba jakieś dobre prądy nad krajem przechodzą, bo ja tez się dziś doczekałam : > - > ) Tak mówicie?? To zaraz lecę sprawdzić :)) Albo może poczekam do rana bo moja nie lubi być budzona... Odpowiedz Link
lilyrush Re: Możecie........ 28.07.07, 16:51 zazdrościć to ja Ci będe jak będziesz miał tak na co dzień i na stałe. Teraz to ja sie mogę z Tobą pocieszyć :-))) Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 28.07.07, 20:16 na codzień i na stałe? Takie rzeczy to tylko w erze:) Odpowiedz Link
lilyrush Re: Możecie........ 30.07.07, 10:48 kusiciel_dusz napisał: > na codzień i na stałe? Takie rzeczy to tylko w erze:) Fakt, nie ma tak dobrze... A dobry seks reglamentowany 2 razy w tygodniu moze wściec. A obserwacja ogólna jest taka, że do dobrego człwiek sie bardzo szybko przyzwyczaja- wytrzymałam długo na tatlanej namieastce z realizacja obowiazku mażeńsiego i unikałam tego jak ognia a terraz po miesiacu "normalnosci" te 2 razy w tygodniu to stanowczo za mało... Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Możecie........ 28.07.07, 18:41 zazdroszczę jak diabli ;) u mnie od dawna nic i kiepskie rokowania na najbliższą przyszłość. ehh codziennie patrzę w lustro i aż żal serce ściska, że takie młode ciałko się tak marnuje :DD Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 28.07.07, 20:17 to mniej patrz w lustro a zacznij działać:) Odpowiedz Link
trzydziestoletnia Re: Możecie........ 29.07.07, 02:56 kusiciel_dusz napisał: > (..)Doczekałem się:)))))))))))))(..) to chyba jest jasne o czym mówię:))))) Nieeeee... napisz cos wiecej ;))) Odpowiedz Link
aaaster Re: Możecie........ 29.07.07, 12:13 też tak reagowałem po ślubie, ale szybko sie nauczyłem, że to "spełniony małżeński obowiązek" i nie ma co liczyć na cykliczność. Życzę ci aby twój przypadek był wyjątkiem potwierdzającym regułę. Odpowiedz Link
sylwiamich Re: Możecie........ 29.07.07, 12:33 Boziu...jakie to okropne co mówicie....ja już zapomniałam jak to było....:(((( Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 29.07.07, 13:28 aaaster napisał: > też tak reagowałem po ślubie, ale szybko sie nauczyłem, że to "spełniony > małżeński obowiązek" i nie ma co liczyć na cykliczność. Życzę ci aby twój > przypadek był wyjątkiem potwierdzającym regułę. Dziękuje za życzenia, ale wiem, że to tylko wypadek przy pracy, znam żonę już z 12 lat:) Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Możecie........ 29.07.07, 14:13 Powinieneś postawić co nieco ;) Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
trzydziestoletnia Re: Możecie........ 29.07.07, 22:49 miedzianakonefka napisał: > Powinieneś postawić co nieco ;) Ej, przeciez juz postawil! :> Kusiciel, a jaki byl czas bezseksia? I "jak_to_sie_stalo", ze sie stalo? :) Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: Możecie........ 29.07.07, 23:31 aleś ciekawa:) prawie 1,5 miesiąca a stało się, że żona chciała:) Odpowiedz Link
glupi_antos Re: Możecie........ 30.07.07, 11:36 ;P Wybacz ten ironiczny uśmieszek, ale tuż po urodzeniu dziecka, mając za sobą kilka nieprzespanych nocy i wysłuchując ryku brzdąca nie ma się na to ochoty... ... zwyczajnie przeczytała gdzieś w jakims poradniku, że o męża trzeba "zadbać" - to zadbała. Odpowiedz Link
lilyrush Re: Możecie........ 30.07.07, 11:45 glupi_antos napisał: > ;P > > Wybacz ten ironiczny uśmieszek, ale tuż po urodzeniu dziecka, mając za sobą > kilka nieprzespanych nocy i wysłuchując ryku brzdąca nie ma się na to ochoty... > ... zwyczajnie przeczytała gdzieś w jakims poradniku, że o męża trzeba "zadbać" > - to zadbała. > Mam ochote powiedzec, ze sobie trafnego nikc dobrałeś... Co na jmiej od tygodnie nie przepspałąm porzadnie całej nocy...ale jakos w całym tym tygodniu, gdyby było okazja do seksku to nie miaąłbym nic przkiwko codziennie. A dzisiaj spaąłm 5h właśnei przez wcześniejszą pobudke an małe co nieco :-) I mam wiecej emergii niż po 8h nieprzerwanego snu. A moje dziecko ma ledwo ponad rok i wstaje do niego po kilak razy w nocy. Odpowiedz Link
glupi_antos Re: Możecie........ 30.07.07, 12:25 Być może są kobiety jak Ty - zawsze gorące i namiętne - czasem tylko narzekające na forum na swoich niemrawych mężów. Przyjmij więc do wiadomości, że czasami zdarza się sytuacja odwrotna i dziecko, czy też niedawna ciąża, są dodatkowymi argumentami, których kobieta używa, aby ostudzić męski zapał. Odpowiedz Link
sagittka Re: Możecie........ 30.07.07, 12:43 nie do mnie, ale odpowiem, > Być może są kobiety jak Ty - zawsze gorące i namiętne - czasem tylko narzekając > e > na forum na swoich niemrawych mężów. Nie być może, tylko na pewno i to nie mało. > Przyjmij więc do wiadomości, że czasami zdarza się sytuacja odwrotna i dziecko, > czy też niedawna ciąża, są dodatkowymi argumentami, których kobieta używa, aby > ostudzić męski zapał. tylko wtedy, gdy sama nie ma zapału... Odpowiedz Link
lilyrush Re: Możecie........ 30.07.07, 13:44 glupi_antos napisał: > Być może są kobiety jak Ty - zawsze gorące i namiętne - czasem tylko narzekając > e > na forum na swoich niemrawych mężów. > > Przyjmij więc do wiadomości, że czasami zdarza się sytuacja odwrotna i dziecko, > czy też niedawna ciąża, są dodatkowymi argumentami, których kobieta używa, aby > ostudzić męski zapał. > Gdybyś sie mocniej wczytał to przeczytałbyś, że ja zupełnie nie pisze o mężu.... Ale nawet w wypadku męzą miałam na tyle jaj, zeby mu nie ściemniać, ze dziekco płacze, albo mnie głowa boli. Zwyczajnei mówiłam, ze nie mam ochoty na seks (nie dodawąłm litościowie "z Tobą"). Zgadzam sie, ze to są głupie argumenty dodatkowe. Kiedy poządam mojego partnera to zwyczajnei nie mają racji bytu, bo seks cudownie odpręża, zniczula i poprawia humor Odpowiedz Link
yoric Re: Możecie........ 29.07.07, 16:06 Echeche... na coś się to Forum przydaje. Zrezygnowanie z dobrego związku nie jest łatwe, ani wesołe, ale jak Was tak widzę cieszących się z seksu raz na miesiąc, to raźniej mi na duszy :) Pozdrawiam Odpowiedz Link
nail_enamel Re: Możecie........ 29.07.07, 22:54 zazdroszczę!!!! alta_rica tobie też!!! :) ech... a kiedy na mnie pora? Odpowiedz Link
grazyna510 Re: przerazona...jestem 29.07.07, 23:09 ludzie...troche Was znam..czytuje rozne watki..ja jestem 50-latka ( przestraszylam sie, ze coraz mniej seksu w malzenstwie ) i zaczelam czytac to forum ok. rok temu.... no i teraz powiem , gdyby 20 lat temu tzn, wtedy gdy ja mialam ok. 30 lat moj facet chcialby kochac sie ze mna....hahaHA jeden raz na tydzien... to smiechem bym go wyrzucila ze swojego zycia...glupie dziewczyny......nie liczcie na jakichs seksuologow...rozmowy...itp. jak nie ma seksu....to znaczy partner jest nie ten co nalezy i ... tyle Odpowiedz Link
kusiciel_dusz Re: przerazona...jestem 29.07.07, 23:32 czyli mają rzucić męża czy poszukac kochanka? Odpowiedz Link
nail_enamel Re: przerazona...jestem 30.07.07, 19:28 grazyna510 napisała: > ludzie...troche Was znam..czytuje rozne watki..ja jestem 50-latka ( > przestraszylam sie, ze coraz mniej seksu w malzenstwie ) i zaczelam czytac to > forum ok. rok temu.... no i teraz powiem , gdyby 20 lat temu tzn, wtedy gdy ja > mialam ok. 30 lat moj facet chcialby kochac sie ze mna....hahaHA jeden raz na > tydzien... to smiechem bym go wyrzucila ze swojego zycia...glupie > dziewczyny......nie liczcie na jakichs seksuologow...rozmowy...itp. > jak nie ma seksu....to znaczy partner jest nie ten co nalezy i ... tyle no a jeśli kiedyś był ten co należy tylko mu się odmieniło to co? Odpowiedz Link
sagittka Re: Możecie........ 30.07.07, 11:57 Popatrz jaka roztropna kobieta z twojej żony. Najpierw przetrzyma kilka tygodni, potem jej się zachce i juz jestes cały w skowronkach i nawet na forum obwieszczasz swoją radość. Jakbyś miał seksu pod dostatkiem, to nawet byś tego wieczoru nie zapamiętał, nie mówiąc już o chwaleniu się dokoła. Nie poczułbyś takiej euforii, więc chwała żonie, że dostarcza ci takich wrażeń. :) Odpowiedz Link
woman-in-love Re: Możecie........ 30.07.07, 12:41 zawsze zazdrościłam tym kobietom, które potrafią byc chłodne i reglamentować seks. Cóż za wspaniałe narzędzie władzy :-) Odpowiedz Link
glupi_antos Re: Możecie........ 30.07.07, 13:51 Dziewczyny, czemu upatrujecie w tym wyrafinowania?!? To po prostu samo tak wychodzi... Jasne jest, że po otrzymaniu futra, czy Mercedesa (tu można wstawić cokolwiek) nastrój na tyle się poprawia, że nabiera się ochoty na przeróżne figielki. Odpowiedz Link
glupi_antos Errata 30.07.07, 13:52 "Dziewczyny, czemu upatrujecie w tym wyrachowanie?!?" Odpowiedz Link
sagittka Re: Możecie........ 30.07.07, 14:21 > Dziewczyny, czemu upatrujecie w tym wyrafinowania?!? > To po prostu samo tak wychodzi... > Jasne jest, że po otrzymaniu futra, czy Mercedesa (tu można wstawić cokolwiek) > nastrój na tyle się poprawia, że nabiera się ochoty na przeróżne figielki. Dla nas nie jest jasne, bo jesteśmy dziewczynami, które mają ochotę na przeróżne figielki bez futra, czy mercedesa. Odpowiedz Link
viviene Re: Możecie........ 30.07.07, 14:28 jak dorzucimy gwiazdke z nieba to wszystko załatwione pozytywnie. Odpowiedz Link
sagittka Re: Możecie........ 31.07.07, 17:08 > I znów było:) eee tam, to widać żadnego bezseksia nie ma i wyrazy podziwu i zazdrosci ci się nie należały :) Odpowiedz Link