Dodaj do ulubionych

Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Panow.

06.08.07, 10:27
Mam dziwne doświadczenia z Moim Panem.Z roznych względow technicznych nie
widzimy sie za czesto.Ale zazwyczaj jednak dosc regularnie.Obserwuje pewna
dwubiegunowosc w jego zachowaniach.Im bliżej spotkania i im dalej od
poprzedniego jego powiedzialbym napastliwosc wzrasta, sms-y staja sie
zacepne, czuje w nich nawet jakis rodzaj agresji, sa oczywiscie tez dosc
namietne ale momemtami na granicy juz jakiejsc przyzwoitosci..;)
Po spotkaniu aniolek, taktowny, spokojny.Czy takie zachowanie moze byc
skutkiem rosnacego popedu, czy jest poprostu gamoń?
Obserwuj wątek
    • kawitator Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 06.08.07, 10:36
      Testosteron w połączeniu z nadmiernym ciśnieniem płynów ustrojowych służących do rozmnażania ludzików przy braku możliwości obniżenia wyżej wymienionego powoduje z czasem stan ogólnego wkurwienia
      Normalne Zdrowy facet
      • lilyrush Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 06.08.07, 10:41
        no i nie użył sobie w meidzyczasie na boku..
    • nico_priv Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 06.08.07, 13:27
      Ciśnienie mu dochodzi do mózgu, a jak zejdzie to od razu lepiej
    • drak02 Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 06.08.07, 13:29
      Mysle że ma problem z panowaniem nad wlasnymi emocjami , niezrownowazony typ,
      raczej unikalbym takich, nie wiadomo co mu kiedyś do łba strzeli.
    • zlosnica100 Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 06.08.07, 16:04
      Dlatego pytam.
      On jest napatliwy tylko sms-owo, na zywo wrecz odwrotnie:)
      • al9 gamoń? 06.08.07, 16:19
        a opinia paru osób na forum pozwoli Ci wyrobić sobie zdanie....
        Ciekawe co facet by o Tobie pomyślał, gdyby trafił na ten wątek?
        Miła, ale gamoń?????
        Ale odpowiem - to gamoń! Powinien Cię rzucić!
        al
        • zlosnica100 Re: gamoń? 06.08.07, 16:27
          Nie unoś się.Gamoń był użyty żartobliwie.Jakąś nute twojej frustracji
          poruszyłam?To przepraszam.
          Forum jest po to by zasięgać opinii osób co do założenia bardziej obiektywnych
          bo patrzących na sytuacje z boku.
          Opinia nie pozwoli mi wyrobić zdania ale moze rozjasni mi troche obraz
          postrzegania pewnych spraw przez mężczyzn.
          P.S zazdrościsz mi faceta? ;)
          • al9 Re: gamoń? 07.08.07, 14:49
            nie nie zazdroszcze bo sam jestem facetem...
            nie uniosłem sie..
            pozdrawiam
            al
    • 28aga4 Re: Napastliwość jako objaw ochoty?Pytanie do Pan 07.08.07, 15:12
      Myślę,że ma po prostu problem z wyrażaniem własnych pragnień
      dotyczących sexu.Latwiej jest mu napisac w sms-ie,niż na pokazać się
      w konkretnej sytuacji kiedy jesteście razem.Problem tkwi nie w tym
      czy jest gamoniem tylko czy tobie to odpowiada i jak daleko sięga
      granica twojej przyzwoitości!Facet byc może ma wzmożony popęd
      seksualny i lubi poświntuszyć choćby słownie,jeżeli ty tego nie
      akceptujesz powiedz mu o tym!Może znajdziecie inny sposób
      wspólnie,jeżeli natomiast nie to lepiej dać sobie spokój od razu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka