Dodaj do ulubionych

Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu...

28.12.07, 02:12
Jest 2 w nocy co może o tej porze przygnać kobietę po 30 przed komputer ?
Brak sexu. A nawet dobrze się zaczynało. Miał nastrój i ja też. Zaczęliśmy,
był jak zwykle drewniany ale w myśl zasady lepszy rydz niż nic udawałam że się
świetnie bawię . Potem niestety wpadłam na głupi pomysł aby po raz kolejny 101
raz chyba już coś zmienić na lepsze. A może mu powiem i może tym razem
posłucha co i jak abym była w 7 niebie :)) Hmm jak powiedziałam to najpierw
stwierdził że przecież zawsze jest fajnie ( za każdym razem mówię mu że nie
!!!) i że w końcu jest mi dobrze ( jak może mi być dobrze bez jednego
pocałunku czy liźnięcie poniżej sutek !!!???) W końcu zaczął głośniej sapać
że niby jest bardziej podniecony co niby że ja mam się od tego też bardziej
podniecić. Prawo serii zadziałało i wpadłam na kolejny głupi pomysł ( a
przecież jak bym na pierwszy nie wpadła to juz by dawno było po i był by
spokój). Pomysłałam sobie mianowicie że jak ja dam mu wszystko co najlepsze to
on mi tez ( o głupia naiwności) . Więc dawaj tarmosić go językiem tam gdzie
jest najbardziej unerwiony ... czyli za uchem bo poniżej pępka stwierdził że
nikt mu tego nigdy nie robił i ja tez nei muszę ( kiedy 100 lat temu w czasie
jednej z naszych pierwszych wspólnych nocy zaproponowałam tzw pozycje 69).
Więc gmeram go i smyram za tym uchem a to lubi bo aż piszczy i wije się
cały. I wtedy szepce mu, aby może jeśłi nie ma nic przeciwko temu pocałował
mój kwiatek ... O i co. Ludzie !!! Czuje jak on obniża sie i zrobi to o jej
jestem w 7 niebie ale... wiecie co on zrobił ??? Cmok raz 1 jedyny raz i to
było wszystko. Ręce mi opadły, znieruchomiałam jak kłoda , łzy mnie obsiadły.
Spytałam czy to wszystko , koniec cmokania ? A on że przecież
pocałował.Sapneła, westchnęła. Przez ten czas na szczęście jego męskość
zmalałam i mogłam obrócić sie na bok i udać że śpię. Poczekałam aż on ( bez
słowa ) zaśnie i wyszłam do kompa bo co mam robić z takim @#$%^&. Wiem że się
męczę ale wiem że nie jestem sama i to dodaje mi sił :)))
Pozdrawiam Was biedne nimfomanki i biedni erotomani z nieobranych związków :))
Jak się kiedyś spotkamy to roz.... ta plantę :)
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 09:03

      Cóż, nie każda para jest tak dobrana jak Mosienko-Bubka...Choć i im -
      zauważmy - wyszło dopiero za 3. razem

      rozrywka-i-humor.www.videogalaxy.tv/videos/view/1226.html
    • gdynianin24 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 16:41
      Wspolczuje...choc jestem facetem ;) ja uwielbiam takiego kwiatuszka
      possac, wycalowac, wycmokac i przede wszystkim posluchac jakie wtedy
      kobieta wydaje dzwieki:D poprostu to uwielbiam:) poza tym uwazam, ze
      seks jest "sportem druzynowym" i w pojedynke nic sie nie zdziala:)
      wiec, jezeli obie strony maja czerpac prztyjemnosc, to obie musza ja
      dawac w takiej formie jakiej druga strona sobie zyczy:)

      Pozdrawiam i zycze powodzenia w dalszych "podbojach" z mezem..ew. z
      kochankiem:)
      • al9 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 16:51
        Jesli facet nie słucha Cię w sprawie tak ważnej
        Jest skrajnym egoistą (przeciez jest dobrze...)
        na prośbę reaguje na odwal...
        To jest Twoim Partnerem? Przyjacielem? Kochankiem?
        czy po prostu wygodnie mu...
        i lubi jak mu pierzesz skarpetki..
        bo przeciez nie jak mu lobisz loda... bo nie lubi (???!!!!)
        Dziewczyno! Obudź się! masz kłopot...
        al
    • renebenay Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 18:49
      joasinska1-wspolczuje sytuacji i daj facetowi do przeczytania co piszesz.
      • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 19:50
        o chyba by było zaraz rozstanie on uważa że ludzie mają takie same problemy albo
        i gorsze tylko udają że maja lepiej , pewnie i ma trochę racji ;) ...
    • zipka Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 20:16
      A nie możesz mu pokazać jakiś film instruktażowy, co i jak ma robić? Albo go
      upij i może się trochę wykaże w tych sprawach.
    • iberia.pl Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 20:25
      nie bardzo rozumiem....kiedys maz byl inny czy zawsze tak mial?Bo
      jesli odpowiedz nr 2 to:widzialy galy co braly, a jesli sie zmienil
      to tylko rozmowa.Jak nie poskutkuje to zapytaj czy masz sobie
      kochanka poszukac.
      • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 17:48
        zawsze był taki ale ma inne zalety takie o które o faceta ciężko. Wiem wiem
        wiedziały gały co brały ale jak każda myślałam że go zmienię... A tu lipa jak
        cholera .
        • iberia.pl Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 19:33
          niestety w pewnych kwestiach ludzie sie nie zmieniaja.A poza tym nie
          uznaje czegos takiegos jak zmienia kogos na swoja modle...
          • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 19:48
            hmm wiesz nie zamierzałam pozbawić go osobowości tylko rozbudzić nieco libido.
            W takich sprawach ludzie się zmieniają jeśli zasmakują itd.
    • druginudziarz Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 21:06
      joasinska1 napisała:

      > Jest 2 w nocy co może o tej porze przygnać kobietę po 30 przed komputer ?
      > Brak sexu. A nawet dobrze się zaczynało. Miał nastrój i ja też. Zaczęliśmy,
      > był jak zwykle drewniany ale w myśl zasady lepszy rydz niż nic udawałam że się
      > świetnie bawię . Potem niestety wpadłam na głupi pomysł aby po raz kolejny 101
      > raz chyba już coś zmienić na lepsze. A może mu powiem i może tym razem
      > posłucha co i jak abym była w 7 niebie :)) Hmm jak powiedziałam to najpierw
      [ciach]

      A może spróbuj następnym razem zrobić sobie dobrze zanim uśnie?
      Kup wibrator i zostaw w łazience na półce pod lustrem?
      Może z czasem twój się trochę rozrusza, w każdym razie moja się rozruszała w
      tych sprawach. Może ma jakieś problemy emocjonalne i mentalne i to go blokuje
      przed czymś więcej? Albo raczej (bo jak rozumiem szybko zwiędnął) ma problemy
      zdrowotne i to rzutuje na funkcje seksualne? Jak nie możesz do niego sama
      dotrzeć to próbuj przez lekarza, seksuolog? psychoterapeuta?
    • madz-ia30 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 22:09
      Może drań ma kogoś na boku i przestał go interesować sex z żoną???
      Oczywiście z całego serca życzę abym się myliła ale dziwi mnie jak
      może facet tak reagować na chętną kobietę- zazwyczaj to kobiety
      skarżą się na" ból głowy". Pozdrawiam gorąco
      • markos28mr Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 16:07
        przeczytaj sobie mój wpis poniżej to zrozumiesz oco chodzi.
      • bugbuddy Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 31.12.07, 13:03
        Może 'po prostu'... już nie kocha? Nie wiem już co gorsze: zmuszać się do seksu
        z kobietą do której się nic nie czuje, odmawiać go czy powiedzieć że to koniec?

        A są razem bo każdemu trudno przekreślić wszystkie chwile razem spędzone, dzieci
        (?), wspólny dorobek, całą resztę która skłąda sie na wspólne życie.
    • sylwiamich Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 22:57
      To jakaś podpucha jest.
    • kucurek Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 28.12.07, 23:38
      współczuję Ci takiego faceta
      • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 19:52
        ja sobie też...
    • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 17:46
      HAHA sama sie sobie dziwie że to napisałam. Oto co czyni frustracja. Teraz jak
      to czytam w świetle dnia top naprawdę żal mi samej siebie...
      CO do wibratora to mam tali zamiar i jemu to tez mowie. Ale jest to bardzo
      wyluzowany facet z typu tych "jezdem jaki jezdem" ... Sama nie wiem po każdej
      takiej "upojnej" nocy mam ochotę go zostawić ale rano jest rano każda kobieta w
      podobnej sytuacji wiem o czym mówię. Bo dobry jest na co dzień... Dzięki za
      fajne rady :)))
    • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 29.12.07, 22:26
      Pogadałam z nim ... i usłyszałam że coś jest ze mną nie tak !!! Bo hce go do
      czegoś zmusić czego on nie lubi... Zwariuje. Potem jednak posiedział, pokiwał
      głową i powiedział że będzie dobrze ... No nie wiem ale co mi innego pozostało
      jak wierzyć.
      • yvonne75 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 12:38
        ...i co bylo dobrze?
        • sylwiamich Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 12:48
          Było dobrze...przecież zawsze mu tak mówi.:))))
          • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 15:30
            :))) było lepiej i może może kto wie
    • markos28mr Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 15:59
      Jest to bardzo proste wytłumaczenie, a raczej pewnik. On ma mało
      hormonów męskich, a na tym wszystkosię opiera. Facetowi z małą
      ilością testosteronu nie sprawia przyjemności pieszczenie kobiety,
      szczególnie w miejscach intymnych, a nawet powiem więcej wzbudza w
      nim odrazę. Napisz , czy twój facet jest łysy lub łysieje od czoła.
      Jestem przekonany, że nie. Łysienie powodują hormony męskie, a gdy
      ich nie ma to nie ma też łysienia, ale również popędu
      seksualnego.Kobiety w większości wolą z bujną czupryną, a później
      narzekają , że są dowartościowane. Drogie Panie coś Wam doradzę.
      Te, które mają małe lub żadne potrzeby seksualne niech biorą sobie
      z bujną czupryną , a nawet siwych lub siwiejących, ci napewno nie
      będą ich męczyć wyszukanymi pieszczotami. Natomiast Panie które Tak
      jak autorka tego wątku preferują prawdziwy i wspaniały seks,
      namiętny i bez zachamowań niech szukają łysiejących lub łysych
      naturalnie, nie ostrzyżonych na zero. Jeżeli drogie Panie będziecie
      się kierować tymi kryteriami, napewno znajdziecie partnerów, którzy
      będą wam odpowiadać i nie będziecie narzekać.
      • markos28mr Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 16:03
        pomyłka, miało być ....że są niedowartościowane.
        • woman-in-love Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 16:38
          Markosie, mam nadzieję, że żadna z dziewczyn nie weżmie poważnie Twoich
          sugestii... a mąż Joasi to zwykły łózkowy partacz. Niedbaluch, łajza i co tam
          jeszcze mozna dopisać. Niechby się trochę zaniepokoił, że jego seksualna
          abnegacja przełośy soię na straty w jakości "koryta" lub czegoś, na czym mu
          zalezy - ooooo, skutek byłby natychmiastowy. Niewykluczone też, że bzyka coś na
          boku.
          • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 20:15
            No i to tez prawda. Czy coś bzyka raczej nie on po po prostu taki jest raz na
            miesiąc mu starcza w zupełności.
            • triss_merigold6 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 22:23
              No to shit happens i będzie jeszcze gorzej. Przeczytałam Twój opis
              łóżkowych zachowan typa i sorry... on jest zwyczajnie beznadziejny.
              Bez wyobraźni, bez iskry bożej, bez chęci i nawet minimalnego
              zainteresowania erotyką. Mozesz stawac na głowie, podsuwac lektury,
              filmy, prezentować bieliznę, bawić się w niedostępną a efekt będzie
              zerowy. Oczywiście może mieć mnóstwo innych zalet ale permanentnego
              niedopchnięcia nie rekompensują, prawda? Są panowie cepy w łózku, są
              panie kłody. Niezaleznie od chęci i umiejętności partnera/ki. Z
              daltonisty nie zrobisz mistrza kolorysty.
              • druginudziarz Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 31.12.07, 04:11
                triss_merigold6 napisała:

                > No to shit happens i będzie jeszcze gorzej. Przeczytałam Twój opis
                > łóżkowych zachowan typa i sorry... on jest zwyczajnie beznadziejny.
                > Bez wyobraźni, bez iskry bożej, bez chęci i nawet minimalnego
                > zainteresowania erotyką. Mozesz stawac na głowie, podsuwac lektury,
                > filmy, prezentować bieliznę, bawić się w niedostępną a efekt będzie
                > zerowy. Oczywiście może mieć mnóstwo innych zalet ale permanentnego
                > niedopchnięcia nie rekompensują, prawda? Są panowie cepy w łózku, są
                > panie kłody. Niezaleznie od chęci i umiejętności partnera/ki. Z
                > daltonisty nie zrobisz mistrza kolorysty.

                Lepiej (choć powinno się pisać że gorzej) ująć tego nie można...
                Szczere i bolesne. Zresztą lektura tego forum to ilustruje. Pewnym zmian na
                lepsze można się spodziewać ale to tylko niewielkie podpuchy, które pomagają
                mieć nadzieje. Niestety wiem co piszę bo mam bogate z tym doświadczenia.
              • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 31.12.07, 13:18
                Dokładanie tak jest ...
          • druginudziarz Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 31.12.07, 04:18
            woman-in-love napisała:

            > Markosie, mam nadzieję, że żadna z dziewczyn nie weżmie poważnie Twoich
            > sugestii... a mąż Joasi to zwykły łózkowy partacz. Niedbaluch, łajza i co tam
            > jeszcze mozna dopisać. Niechby się trochę zaniepokoił, że jego seksualna
            > abnegacja przełośy soię na straty w jakości "koryta" lub czegoś, na czym mu
            > zalezy - ooooo, skutek byłby natychmiastowy. Niewykluczone też, że bzyka coś na
            > boku.

            No, Twojego postu też nie można traktować poważnie (od razu "ma kogoś na boku").
            Czy trudno zrozumieć że ludzie są różni i różne mają formy aktywności w różnych
            sferach życia? Przecież trudno zarzucać np. "maluchowi" że nie jest zrywny i 5.
            biegu brak. No po prostu tak został zaprojektowany i wyprodukowany, ma też
            jakieś tam zalety, np. łatwo nim się parkuje i mam mały promień skrętu :)
      • kropeczka-b Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 16:41
        A przepraszam, skąd ta teoria o łydych? Mój eks był prawie łysy już
        jak braliśmy ślub, ale nie przypominam sobie w całym naszym pożyciu(
        10 lat)by to miało wpływ na cokolwiek w tej materii. I właściwie
        powinno być coraz lepiej, bo włosów mu jeszcze ubyło. Nasz seks był
        raczej odwrotnie proporcjonalny do ilości ubytków w owłosieniu,
        oczywiście jego ubytków:-))
        A jak u Ciebie z czupryną? Pewnie już uszczuplona:-)
        Pozdrawam.
      • gomory Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 17:07
        > Jest to bardzo proste wytłumaczenie, a raczej pewnik. On ma mało
        > hormonów męskich, a na tym wszystkosię opiera. Facetowi z małą
        > ilością testosteronu nie sprawia przyjemności pieszczenie kobiety,
        > szczególnie w miejscach intymnych, a nawet powiem więcej wzbudza w
        > nim odrazę. Napisz , czy twój facet jest łysy lub łysieje od czoła.
        > Jestem przekonany, że nie. Łysienie powodują hormony męskie, a gdy
        > ich nie ma to nie ma też łysienia, ale również popędu
        > seksualnego

        Tekst brzmi jak napisany przez naturalnego skinheada ;).
        Na logike - owlosionym wystarczyloby podawac testosteron zeby wylysieli i posiedli wielki seksualny wigor - nieprawdaz? Nawet gej by z luboscia zaczal wylizywac kobietki ;).
        Badanie hormonalne dla mezczyzn jest w Polsce platne, ale zrobic je moze kazdy i dosc latwo przekonac sie czy u niego jest w normie. To akurat nikomu nie zaszkodzi :).
        Meskie lysienie jednak wcale nie musi byc zwiazane z brakiem testosteronu. W zasadzie najrzadziej chyba tak bywa.
        Najwazniejsza kwestia jest wiek - czeka to kazdego mezczyzne no i przede wszystkim genetyczna tendencja do lysienia. Po prostu niektorzy tak maja, ze komorki ich wlosow posiadaja nadwrazliwosc na aktywny testosteron, mimo prawidlowego ukrwienia cebulki i tak sie degeneruja. Wiec to mozliwe by ktos mial slaba fabryke w prostacie a bedzie lysial. Przeciez hormon ten ma i tak, a to on stale podraznia wlosy.
        Po drugie to jakas piramidalna bzdura, ze hormony powoduja chec lub jej brak na jakiekolwiek techniki. Naladowany testosteronem samiec z powodzeniem moze sie wpakowac "na suchego", wystrzelic po 2 suwach i zasnac zadowolony. Pomyslowosc w sztuce kochania dosc luzno jest powiazana z jurnoscia ;).
      • joasinska1 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 20:13
        Wszytko to wiem. I to prawda poziom testosteronu u mojego pana jest b. niski. I
        zgadzam się niestety w wyborze życiowego partnera na dobre i złe trudno aby
        decydująca cecha był poziom testosteronu. Zresztą wysoki poziom testosteronu
        objawia się tez w innych niestety mniej pożądanych działaniach.
        • aristo9 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 30.12.07, 21:59
          zazwyczaj, niemniej "twórcze są także wyjątki..." - jak mawiał pewien filozof,
          "syrenko" (?)
          • woman-in-love dobra strona sytuacji 31.12.07, 13:04
            nudząc się w łózku z mułem starasz się go rozkręcic, więc wymyślasz coraz
            bardziej wyszukanie i ciekawe sztuczki godne paryskiej kurtyzany. Moze wreszcie
            coś go ruszy? Z nudów wymyślasz cuda, a kiedy się wkurzysz i "pojdziesz w tango"
            z mężczyzną godnym Ciebie, to się będzie działo!!! Po świecie juz gdzies chodzi
            ten szczęśliwiec, będzie się dziwił "kto Cie tak rozbudził?' hihi leniwy i
            ociężały pan mąż. Paradoks malutki taki :-)
            • joasinska1 Re: dobra strona sytuacji 31.12.07, 13:21
              Oj żebym ja miałam odwagę to zrobić to fakt było by na co popatrzeć. Ale jest
              jeden problem z którego zdaję sobie sprawę mianowicie co będzie jeśli kochanek
              będzie naprawdę super i wtedy co do końca życia będę nieszczęśliwa jeszcze
              bardziej niż jestem teraz.
              • bugbuddy Re: dobra strona sytuacji 31.12.07, 14:17
                Uratować Cię może tylko zmiana nastawienia. Prowadzenie domu tak jak jest do tej
                pory, ale łóżko osobno i z kim innym. Odrobina cynizmu i możesz rozkwitnąć...
              • triss_merigold6 Re: dobra strona sytuacji 31.12.07, 15:18
                To się rozstaniesz z mężem. Proste, wykonalne.
                Albo będziesz ciągnąć na dwa fronty co na dłuższą metę jest dość
                wyczerpujące psychicznie.
                Może jestem cyniczna ale nie wyobrażam sobie wspólnego życia bez
                satysfakcji w sferze intymnej.
                • wojo65 Szczera aż do bólu. 31.12.07, 22:38
                  Albo jesteś straszliwie rozgoryczona (trzeba zmienić partnera) albo jesteś straszliwą ś w i n i ą pisząc tak szczegółowo o osobie z którą jesteś. Winszuję Joasiu.
                  • joasinska1 Re: Szczera aż do bólu. 01.01.08, 18:49
                    Nie jestem świnią napisałam co napisałam bo to prawda a takie miejsca są właśnie
                    po to aby w sposób anonimowy wywalić z siebie to co cię boli. Czasem sprawdzić
                    co inni o tym sądzą itd. A to jak oceniam te wszystkim opinie to moja sprawa.
                    Na tym forum jak sama jego nazwa wskazuje pisze sie o sprawach bardzo intymnych.
                    Poza tym gdybyś nie zauważył jestem anonimowa a tym samym mój partner też i
                    wyobraź sobie że nie mam na imię Joasia ;) Więc ja winszuję przenikliwości i
                    zdolności oceny sytuacji.
                    • palkaszy Re: Szczera aż do bólu. 01.01.08, 19:26
                      nie jestem lekarzem ale mysle że poziom testosteronu można podnieść
                      w miare prosto. Nie wiem jak wygląda twój facet czy jest wielki czy
                      mały. Może namów go na siłownie, na zmiane trybu spędzania czasu.
                      może przypływ adrenaliny z siłowni coś pomoże
                      • joasinska1 Re: Szczera aż do bólu. 02.01.08, 16:00
                        To nie z moim facetem on uważa że jest ok tylko ja chcę nie wiadomo czego. A na
                        siłownię to by go stado słoni nie zaciągneło .
    • your_and Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 02.01.08, 22:44
      W końcu forum jest w dziale "towarzyskie" :)
    • renatkatka Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 02.01.08, 23:48
      Sprawdzaj czy się w kibelku sam ze sobą nie zabawia ;).
      Potem Viagrę mu kup, "hiszpańską muchę" i zobaczysz co się
      stanie ;).
      Powodzenia.
    • loocek33 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 14.01.08, 17:12
      Cześć,
      aż sie musiałem zalogować po przeczytaniu Twojego postu. Z jednej
      strony się ucieszyłem, że masz taką sytuację, a z drugiej Ci
      współczuję. Ja mam bardzo podobnie. Sex w naszym związku mógłby nie
      istnieć, przynajmniej według mojej żony. Ostatnio w święta starałem
      się, by było rodzinnie, miło, miałem nadzieję, że uda mi
      się "ukraść" jakieś wieczorne igraszki. Przy wieczornej próbie
      zapoczątkowania zabawy usłyszałem "sex mnie męczy" i w tym momencie
      poczułem, jakbym dostał w twarz, uderzył głową o ścianę lub jakimś
      innym ciężki i tempym narzędziem. Dodam tylko, że nigdy nie byłem
      facetem, któremu zależy na własnej przyjemności, zawsze staram się,
      by najpierw dać rozkosz żonie na różne sposoby. Dlatego własnie CI
      współczuję opisanej sytuacji, a Twojemu mężowi zazdroszczę żony.
      Pozdrawiam i może kiedyś karta (parter/ka)sie odwróci. :o)
      • woman-in-love Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 15.01.08, 09:58
        Tego typu zona steje się wulkanem seksu, kiedy zwęśzy rywalkę. Seks jest co
        prawda męczący, ale stracic płatnika mocno boli. Praca zawodowa jest jeszcze
        bardziej męcząca, zwłaszcza w nadmiarze.
        • loocek33 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 15.01.08, 13:29
          Woman, czyli sugerujesz, żebym sobie znalazł koleżankę, z którą będę
          mógł spełniać swoje fantazje, tak ? Przy okazji powinna się o tym
          również dowiedzieć żona, jak rozumiem ... Czy o cos innego Tobie
          chodziło ?
          • c.rayback Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 16.01.08, 15:34
            Sorry,ale musze to napisac.Bez urazy: duzy jestes,a pytasz jak gimnazjalista.Zakladam,ze posiadasz wlasna glowe i umiejetnosc czytania ze zrozumieniem.
      • sagittka Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 15.01.08, 14:41
        > Dodam tylko, że nigdy nie byłem
        > facetem, któremu zależy na własnej przyjemności, zawsze staram
        się,
        > by najpierw dać rozkosz żonie na różne sposoby.


        Nie chcę ci obniżac poczucia wartości, ale kobieta, która dostaje w
        łóżku rozkosz, nie rezygnuje z tego pod byle pretekstem.
        Przynajmniej raz w tygodniu chętnie zafundowałaby sobie taki relaks,
        choćby dlatego że to taniej niż np. masaż w spa.
        • loocek33 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 15.01.08, 17:30
          Sagittka, bardzo bym chciał, żeby Twoje slowa sprawdzały się u mnie.
          Niestety tak nie jest i jest z mi z tym coraz gorzej, coraz bardziej
          się oglądam na inne kobiety ... Niestety u mojej żony rozmowa
          niewiele pomaga, bo nie ma żadnych potrzeb, zachcianek łóżkowych i
          już.
          • mmsadlo Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 15.01.08, 18:05
            Powiedz żonie że się na jakiś czas wyprowadzasz z domu ( choćby na
            tydzień do hotelu ). Dodaj że jako zdrowy facet potrzebujesz sexu i
            być może znajdziesz sobie inną kobietę. Jakiś skutek to musi
            przynieść. Albo będzie krzyżyk na drogę i wtedy niestety twoja żona
            cię olewa albo pozytywnie zmieni się w relacjach łóżkowych.
            • woman-in-love Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 16.01.08, 18:59
              a może jej jakiś inny ptaszek ćwierka?
    • marta406 Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 21.01.08, 12:27
      A ja stanę w obronie męża. Może wcale nie chodzi o to że jest
      pozbawionym tostesteronu egoistą. Może wyjątkowo nie pasuje mu sex
      oralny (pewnie nie zdarza się to często u mężczyzn), a ty po raz 101
      go do tego namawiasz... Co więcej w momencie gdy on jest niezdolny
      do wykonania twojej prośby ty rezygnujesz z dalszej zabawy pokazując
      mu w ten sposób "nie potrafisz mnie zaspokoić, w łóżku jesteś do
      niczego". Poza tym sądzę że rozmowy o niesatysfakcjonującym seksie
      powinny być przeprowadzane delikatnie, nie koniecznie w trakcie
      igraszek miłosnych. A ty za każdym razem mówisz mu że jesteś z niego
      niezadowolona (jeśli nawet inaczej ubierasz to w słowa to pamiętaj
      że mężczyźni często biorą to bardzo do siebie). Jeśli byłaś zbyt
      ostra to partner może się tylko zablokować... Może właśnie dlatego
      unika seksu, bo wie że ty będziesz od niego oczekiwała czegoś czego
      on nie potrafi ci dać i znów będzie się czuł jak idiota. Zastanów
      się czy gdyby on za każdym razem oczekiwał od ciebie czegoś czego ty
      nie lubisz (trójkąciku z twoją siostrą bliźniaczką lub biczowania;-)
      czy nie straciłabyś w końcu zainteresowania seksem? Zastanowiłabym
      się też dlaczego nie lubi seksu oralnego może problem da się w łatwy
      sposób rozwiązać np. przez dokładną depilację lub jakąś zabawę z
      bitą śmietaną? A może watro poszukać jakiś innych sposobów
      pobudzenia? Na świecie żyje wiele kobiet pozbawionych łechtaczki,
      które potrafią czerpać z seksu przyjemność. Jeśli masz problem z
      osiągnięciem orgazmu inną drogą to warto poćwiczyć mięśnie kegla.
      Dzięki tym ćwiczeniom możesz zwiększyć swoje doznania seksualne
      przez pochwę.
      I doceń, pochwal męża od czasu do czasu:-)
      • czarny_blondyn Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 23.01.08, 12:59
        ha ciekawa właśnie jest odpowiedź
        cholerka
        normalnie wszędzie to samo
        to samo się pisze i to samo się przeżywa
        i najgorzej że nie da się pomóc komuś na odległość
        ani poradzić
        pamiętajcie że ludzie są różni
        i niestety ludzie ukrywają swoje "prawdy"
        i najgorszy jest kompromis
        ponoć najlepsza jest trzecia droga
        tylko jak ją znaleźć
        • mamerek Re: Właśnie przed chwilą zostałam pozbawiona sexu 24.01.08, 14:00
          jak by nie stawał to proponuję to:) www.abcmezczyzny.pl/?
          pId=film_reklamowy , ja mam odwrotny problem... dlatego często widzę
          się z najlepszą przyjaciółką żony:D
    • aliens A moja tego nie lubi:( 24.01.08, 21:10
      Moja partnerka nie lubi tego o czym piszesz. Bardzo nad tym ubolewam, bo ja bardzo lubię tam całować i pieścić. Ale cóż, jedna lubi, druga nie. Szkoda, że akurat moja nie. A może nie wiem jak ją podejść? Ona twierdzi, że ją to boli.

      Dziewczyny!
      Czy jest wśród was jest taka co tego nie lubi lub po prostu sprawiam jej ból?

      Ciekawi mnie to, bo poprzednie partnerki nie narzekały na moje pieszczoty...

      Pozdrawiam
      • lilith.b Re: A moja tego nie lubi:( 06.02.08, 14:13
        aliens napisał:

        > Moja partnerka nie lubi tego o czym piszesz. Bardzo nad tym ubolewam, bo ja bar
        > dzo lubię tam całować i pieścić. Ale cóż, jedna lubi, druga nie. Szkoda, że aku
        > rat moja nie. A może nie wiem jak ją podejść? Ona twierdzi, że ją to boli.
        >
        > Dziewczyny!
        > Czy jest wśród was jest taka co tego nie lubi lub po prostu sprawiam jej ból?
        >
        > Ciekawi mnie to, bo poprzednie partnerki nie narzekały na moje pieszczoty...
        >
        > Pozdrawiam

        Że co? Boli ją jak ją pieścissz językiem? Nie wierzę, nie sądzę by dotyk językim
        mógł sprawiać ból. Chyba że ja gryziesz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka