maretta111
06.02.08, 23:00
Jesteśmy malżeństwem ponad 8 lat, mamy dwoje udanych dzieci, ale mąż
nigdy nie był za czestymi zbliżeniamy. Ostatnio to chyba z początku
stycznia. Spimy czesto z dziećmi, bo chorowite, w nocy rozkrywaja
się. Ale mamy duze lokum, wiec możliwości jest dużo, ale nie ma
chęci. jestem jego drugą żoną. Z pierwsza nie ma dzieci. jakoś tak
życie przecieka przez palce, , on ma 34 lata, ja jestem 3 lata
młodsza. Z tego co wiem to z żoną roztał się, bo prowadziła bardzo
rozrywkowy tryb życia. Nie wiem, czy ja jest tak wstrętna, czy z nim
coś nie tak, zawsze słyszałam, ze sex po 30-tce jest taki dojrzały.
ale u nas wogle go nie ma. co mam robić, czy brnąć w tym i być z
człowiekiem, który do mnie nic nie czuje, czy zostac tylko dla
dzieci, ja go kocham, ale marzy mi sie ze ktoś mnie pokocha, który
będzie mnie przytulał. z dziećmi ma cudowny kontakt. Co robić?