sisi321
10.07.08, 09:43
moj problem jest juz chyba dosc powazny. moj maz sie dosc czesto masturbuje i
kilkakrotnie go na tym przylapalam. najpierw to troche ignorowalam, pomimo, ze
bylo to dla mnie ponizajace, ale od 2 lat zamiast sie kochac ze mna, robi
sobie dobrze przy komputerze itp. Ostatnio przyszlam wczesniej do domu, nasza
roczna coreczka plakala w salonie, bo jej sie nudzilo a moj maz siedzial w
lazience i robil co robil.. takze doszlo juz do tego, ze zaniedbuje rodzine.
mysle, ze jest uzalezniony. wyrzucilam go z domu i powiedzialam, ze musi sie
leczyc inaczej nie pozwole ,zeby mial kontakt z dzieckiem ani ze mna.
jestem teraz strasznie rozdarta. nie wiem co robic. kocham go, ale to chyba
definitywny koniec. dajcie mi prosze sile, rade, zeby jakos wyjsc z tej
sytuacji. jkestem zrozpaczona. i samotna ( mieszkam za granica...)