Dodaj do ulubionych

Upadłam tak nisko

07.08.08, 19:47
...że ciupciałam się pod krzaczkiem a pod plecami miałam cerate która kleiła
mi się do pleców.Widzicie wszystko jest'' POD''.Tak się na siebie wkurzyłam że
wysłałam się na detoks.Co sie ze mną stało?Robi ze mną co chce.Sama się
oszukuje ,tworze fantazje to się chyba nazywa uzależnienie.Tyle razy mu
mówiłam nie spotkam się z nim więcej a potem to poczucie przerazliwej
pustki.Godne pożałowania,moje osobiste dno.
Obserwuj wątek
    • miedzianakonefka Jedenaście... n/t 07.08.08, 20:41

      Alleluja i do przodu...
      • krissdevalnor100 Re: Jedenaście... n/t 07.08.08, 20:58
        Konefko, to jest 10-bis:)))
    • lancelotta Re: Upadłam tak nisko 07.08.08, 21:02
      Wcale nie chcialam pisac o tym co czuje, ani mowic
      nikomu...ublizalam tylko sobie w duchu ile wlezie: o upadku i
      uzaleznieniu, o slabosci. Chociaz nie ciupcialam pod krzaczkiem, to
      czuje to samo, tymi samymi slowami :)
      A proba odejscia, konczy sie straszliwa pustka, bolem...
      Jak narkomanka na glodzie, gine. Wiem jak to sie leczy, odstawic
      natychmiast i byc konsekwentna. Ale dostaje swira, trzese sie i
      popadam w depresje.
      Kurde, fajnie, zachcialo mi sie "prawdziwej milosci", to mam.
      • krissdevalnor100 o, ktoś się zapomniał przelogować :PPP n/t 07.08.08, 21:04
        • lancelotta Re: o, ktoś się zapomniał przelogować :PPP n/t 07.08.08, 21:19
          Ach nie, jestem kims innym. Przeciez wspomnialam, ze ja nie
          ciupcialam pod krzaczkiem jak autorka ,tylko emocje mamy podobne:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka