globerr 10.09.08, 20:33 Mam zgryz. Przed - zawsze to moja inicjatywa, "uciekanie od sexu", odwlekanie itp. Po - mówi, kiedy tylko będziesz chciał.....nie wiem dlaczego tak się zachowuję itd. Rozumiecie cokolwiek z takiego zachowania? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eeela Re: Przed i Po 10.09.08, 20:39 Stan 'przed': granie przyzwoitej, trudnej do zdobycia, wypróbowywanie mocy twojego zainteresowania. Stan 'po': prezentowanie sie jako namietnej kochanki, przy ktorej mialoby sie ochote pozostac na dluzszy czas. ;-) Odpowiedz Link
kobieta-znudzona Re: Przed i Po 12.09.08, 22:14 Co Ty grasz nie bardzo rozumię. Robisz jakiś problem , o co Ci chodzi? Odpowiedz Link
yoric Re: Przed i Po 10.09.08, 20:47 > Rozumiecie cokolwiek z takiego zachowania? na początek chciałbym coś zrozumieć z wpisu :))) Odpowiedz Link
eeela Re: Przed i Po 10.09.08, 20:55 Ja zrozumiałam, ale jestem po joincie, więc chyba można mi wybaczyć ;-P Odpowiedz Link
driadea Re: Przed i Po 10.09.08, 20:59 yoric napisał: > > Rozumiecie cokolwiek z takiego zachowania? > > na początek chciałbym coś zrozumieć z wpisu :))) Dokładnie to samo chciałam napisać :) Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Przed i Po 10.09.08, 21:24 Tak po mojemu to tłumaczę: >Mam zgryz. # Ma zgryz, jak większość przeżuwaczy. Podejrzewam, że dość ładny i równy, dlatego się nim chwali;-) >Przed - zawsze to moja inicjatywa, "uciekanie od sexu", odwlekanie itp. #Przed, czyli przed zbliżeniem intymnym, do którego dąży Ładny Zgryz;-) i zawsze z jego inicjatywy. „uciekanie od seksu”- dotyczy obiektu, z którym ma dojść do intymności. Obiekt odwleka, unika, opóźnia się w realizacji;-) >Po - mówi, kiedy tylko będziesz chciał.....nie wiem dlaczego tak się zachowuję # Po- czyli jak już Ładny Zgryz dostanie o co zabiegał. Okazuje się, że obiekt obopólnych działań chyba jest zadowolony, namawia na kolejne w innym terminie, kiedy on tylko nabierze ponownie ochotki. Obiekt analizuje jednocześnie swoje wcześniejsze zachowanie przed intymnym zbliżeniem i zastanawia się, dlaczego się opóźniała, skoro on mówił, a ona zgodnie z obietnicą, powinna jej dotrzymać >Rozumiecie cokolwiek z takiego zachowania? # No to pytanie dotyczy, czy rozumiecie, co obiekt miał na myśli przed i po, i czemu to nie jest spójne ze sobą Koniec wyjaśnień:-DD Rozumiecie coś z tego?;-) Odpowiedz Link
aandzia43 Re: Przed i Po 10.09.08, 21:31 > > Rozumiecie coś z tego?;-) Też sobie zapal;-) Odpowiedz Link
miedzianakonefka Chyba wiem 10.09.08, 21:38 Przed to jasne, znowu chce mnie miętosić myśli że taki macho, a to żadna przyjemność znowu leżeć i udawać że mnie to podnieca. Po też jasne. Jeszcze inną znajdzie i kto będzie za chałupę płacił ? To lepiej mu powiem że taki jedyny i taki zwierzak. Przynajmniej będzie na dupie w domu siedział. Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
malgoszac Re: Chyba wiem 10.09.08, 22:11 yhy zgadzam sie z ta interpretacja - nie krecisz jej za bardzo, ale boi sie, zebys jej nie zostawil... Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Chyba wiem 10.09.08, 22:16 miedzianakonefka napisał: Streszczenie: Po- MÓWI mam zwierzaka w domu Przed- MYŚLI mam bankomat w domu Odpowiedz Link
miedzianakonefka Re: Chyba wiem 10.09.08, 22:58 Jeszcze większe streszczenie; -Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu :P Alleluja i do przodu... Odpowiedz Link
bi_chetny Re: Chyba wiem 11.09.08, 14:18 proste: "po" wiadomo że nie będziesz chciał przez jakiś czas, więc wszystko obieca :D P.S. tekst ze zgryzem spowodował gwałtowne zakrztuszenie <lol> Odpowiedz Link
wwwybredna Re: Chyba wiem 11.09.08, 17:44 A jam podobnie jak "obiekt"- PRZED nie bardzo mi się chce,ale jak już się rozkręcę to zaczynam się zastanawiać dlaczego nie miałam ochoty:) Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Chyba wiem 11.09.08, 18:54 wwwybredna napisała: > A jam podobnie jak "obiekt"- PRZED nie bardzo mi się chce,ale jak > już się rozkręcę to zaczynam się zastanawiać dlaczego nie miałam > ochoty:) Może dlatego, że jesteś wwwybredna ? Odpowiedz Link
julka1800 Re: Chyba wiem 12.09.08, 11:37 Nie to chyba cos nie takkkkk..., moze myslisz pojecia gotowosci, do ktorej facet jest w stanie dojsc w 15 sekund, my kobiety potrzebujemy na to 15 minut (glaskania i pieszczenia) Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Chyba wiem 12.09.08, 12:39 julka1800 napisała: >my kobiety potrzebujemy na to 15 minut (glaskania i pieszczenia) #Wybacz, ale irytuje mnie jak ktoś pisze my, kobiety, my faceci itp. Ja nie potrzebuje 15 minut. Czasami potrzebuje całego dnia odpowiednio spędzonego, a czasami jedno spojrzenie, gest, słowo wystarczy i aż się gotuję;-)) Pozdrawiam Odpowiedz Link
julka1800 Re: Chyba wiem 12.09.08, 13:20 ok, cofam. Ja potrzebuje 22 i pol minuty:) czasami wcale:) Odpowiedz Link
ika5 Re: Niektore tak maja...Globerr 11.09.08, 23:06 ....chce byc zdobywana, przekonana, przeleciana( bo nie umie inaczej ?tzn. nie umie sama ruszyc do zdobywania itd. ) a po......jest jej zwyczajnie...dobrze :) i chce powiedziec , ze podoba jej sie to co robicie i jest gotowa na dalszy ciag. I to ma byc "zgryz" ? Odpusc sobie ...ten zgryz :) Odpowiedz Link