nolus
04.11.08, 00:46
czy uważacie, że istnieje coś takiego jak "zdradziecki" gen?np. facet, choćby
nie wiem jak chciał być wierny, to i tak nie będzie, bo zdradę ma po prostu we
krwi ;-)) ok. powiedzmy, że jeśli ktoś przez większość życia miał spore
"branie" wśród płci przeciwnej, to wiadomo, że jest większe ryzyko, że
zdradzi, choć oczywiście nie musi, bo przecież ma na to wpływ jego
charakter/system wartości,itp. ale jak sądzicie, czy niektórzy nawet pomimo
socjalizacji środowiska, wychowania i tak będą zdradzać? po niektórych
facetach np. od razu widać, że oj wierni to oni nigdy nie będą :-)))