gregor1983
21.01.09, 15:49
Witam, mam dosyc flustrujacy problem z moja dziewczyna, kocham ja
bardzo i chciałbym zeby mniedzy mna a nia ulozylo sie bardzo dobrze.
Niestety ona strasznie chlodna jest. Zero okazywania uczuc, jak juz
dojdzie do blizenia to mam wrazenie ze robi to jakby z obowiazku niz
z wlasnych checi...nic nigdy nie inicjuje... Szaleje za nia, a ona
nic.. Twierdzi ze mnie kocha. Ja jej wierze, wiec w czym tkwi
problem... Jak mam z nia o tym rozmawiac.. poradzcie cos bo
zwariuje..:( Jestesmy ze soba 4 lata, planujemy slub..