lukrecja-to-ja
04.05.09, 23:18
I koniec z nami pod względem sexu .Starałam się "dać coś od siebie".On mnie
obrzydza ,nienawidzę siebie za udawanie ,że był cudowny .Nie wiem czemu ,ale
nikt już na mnie nie działa .Wkurwiają mnie faceci .Mam dosyć siebie ,jego
nas.Najchętniej poszła bym w pizdu .Mam takie plany .Nie umiem cieszyć się
sexem kiedyś byłam "ciągle głodna"a teraz zrobię wszystko żeby się nie kochać
.Co robić nie wiem .Jestem atrakcyjną kobietą ,czasami myślę,że ja jestem
tylko jego wizytówką .Chciał się pochwalić przed kumplami że może mnie
"mieć".A teraz jestem towarem bo bzykania.Zaliczona i zdobyta. Jemu wiecznie
coś nie pasuje.Mam tego dosyć .