uczula
29.05.09, 10:07
przeczytalam wywiad
film.onet.pl/0,0,1558640,1,596,artykul.html
i spodobalo mi to zdanie :
"Wytyczyłem sobie pewną granicę, której nie przekroczę. Nie jest to
podyktowane strachem, jakąś obawą. Po prostu nie chce jej przekraczać, bo nie
wiem, co mnie czeka dalej, co mi pozostanie."
chociaz nie wiem czy pojde na antychrysta - jest reklamowany jako horror,
ja...nie lubie horrorow, w zasadzie nie moge ich ogladac.
Ostatnie kuszenie chrystusa - ogladalam i bbaaaardzo mi sie podobalo chociaz
to bylo lata temu, do dzis pamietam poszczegolne sceny.
hmmm
ten cytat mozemy wziasc jako motto do dyskusji.
:) bo przeciez przekraczamy granice, czyz nie?
Zwlaszcza dla partnerek np Avide te granice ciagle sa przesuwane...:)