Dodaj do ulubionych

Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi

26.07.09, 21:07
Co sądzicie o takim układzie, gdy żona i mąż mają wspólnego kochanka bi?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 21:16
      Sądzimy, że to materiał na scenariusz bardzo złego filmu.
      • super.honeybee Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 21:36
        to, że Ty nie masz takiej fantazji, nie oznacza od razu, że jest ona kiepska...
        • triss_merigold6 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 21:41
          IMO równie pociągające jak używanie wspólnej szczoteczki do zębów.
          Pytanie brzmiało "co sądzicie?", odpowiedź jest więc się nie nadymaj.
    • jesod Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 21:53
      Nic, nie sądzę. Jeśli mąż wystarcza żonie, to kochanek może być
      potrzebny jednynie mężowi, ale jeśli jednocześnie mężowi wystarcza
      żona, to może się okazać, że ten kochanek w ogóle jest niepotrzebny.

      Może też być tak, że mężowi wystarcza żona, ale żonie niestety nie
      wystarcza mąż, więc wtedy kochanek będzie potrzebny tylko jej.

      Sytuacja, kiedy mąż z żoną nie wystarczają sobie wzajemnie, wcale
      nie musi to oznaczać, że wystarczy im ten sam wspólny kochanek bi.
      Byłoby po prostu rewelacyjnie, gdyby mieli ten sam gust i ten sam
      kochanek potrafił usatysfakcjonować obydwoje. :)
    • krzysztof-lis Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 22:09
      > Co sądzicie o takim układzie, gdy żona i mąż mają wspólnego
      > kochanka bi?

      Kiepski układ
      • asdaa Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 13.10.09, 16:30
        krzysztof-lis napisał:

        >
        > Kiepski układ
    • aandzia43 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 22:20
      Sądzimy, że może to być prosta droga do wymiksowania z układu
      jednego ze współmałżonków. Nieoczekiwana zmiana miejsc.
    • kinkygirl Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 26.07.09, 23:34
      zaraz, ten film juz nakrecili, nazywa sie "Kabaret", tylko para malzenstwem nie
      byla...
      • aandzia43 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 00:43
        kinkygirl napisała:

        > zaraz, ten film juz nakrecili, nazywa sie "Kabaret", tylko para
        malzenstwem nie
        > byla...

        I cały układ długo nie pociągnął;-)
    • majaa Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 12:00
      Jeżeli to naprawdę ich WSPÓLNA decyzja, to sądzę, że to nietypowa
      para, ale... skoro chcą poeksperymentować, to ich sprawa.
      • bi_chetny Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 14:44
        był jeszcze taki film Threesome - fajny :)
        to ciekawy układ, ale myślę że zawsze ktoś na tym by tracił.
        • kag73 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 14:58
          No, jest to dosc ciekawa fantazja seksualna, podobnie jak dwie
          kobiety i mezczyzna. Tylko jak to zrealizowac? Kto mialby byc tym
          kochankiem? Gdzie go znalazc, w necie?
          I ciekawe jak spradzaloby sie w zyciu.
          Wiem np., ze moj maz nie mialby mic przeciwko gdybym miala cos z
          kobieta a on moglby, jezeli juz nie aktywnie uczestniczyc, to
          chociaz popatrzec:))
          Wydaje mi sie, ze z wielkiem i po wielu przezyciech seksualnych,
          czlowiekowi rozne rzeczy przychodza do glowy. Lepsz to moze niz
          bzykanie sie z kims na boku, zaleznie od podejcie.
          • bi_chetny Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 16:16
            tak się zastanawiam, że o ile jednorazowy eksperyment wchodziłby w grę, to stały
            układ ma za wiele słabych ogniw. już w dwie osoby ciężko, a co dopiero w 3 :)
            • laflover Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 27.07.09, 16:26
              bi_chetny napisał:

              > tak się zastanawiam, że o ile jednorazowy eksperyment wchodziłby w grę, to stał
              > y
              > układ ma za wiele słabych ogniw. już w dwie osoby ciężko, a co dopiero w 3 :)

              A jakie są te złe ogniwa bo jakoś prócz snucia "czarnych" wizji wynikających z
              klimatów forumowych to prawie nikt nic ciekawego nie napisał :)

              Trzeba by sobie zdefiniować najpierw określenie "kochanek". Bo by facet miał
              kochanka to musi być nie tylko BI ale i bardzo HOMO tak więc z pewnością jest to
              dla większości trudne do wyobrażenia.
              Ale gdyby chodziło tylko o seks to nie widziałbym przeciwwskazań chyba
              (osobiście) gdybym był BI :) Ale nie jestem i raczej trudno byłoby mi dotknąć
              innego gołego faceta ... nie wspominając o dalszych czynnościach.
              Tak więc dla samej przyjemności to mógłby być ciekawy układ.
              Natomiast uczucia zawsze pojawiają się z nieoczekiwanej strony więc tutaj sprawa
              się komplikuje :)
              Teoretycznie możliwe (bo dlaczego nie?) ale praktycznie nie spotkałem takiego
              przypadku (poza filmami).
              • bi_chetny Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 28.07.09, 11:27
                chyba wystarczy, że jest bi, po co homo ??? ma być kochankiem dla dwojga w
                końcu. złe ogniwa ? oczywiście emocje, uczucia, dążenie którejś ze stron do
                eliminacji trzeciego/trzeciej. jeśli tego nie będzie, może być całkiem fajny układ.
                • mrelam Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 12.10.09, 21:56
                  dla mnie fajna sprawa. W małym stopniu jestem bi ale trovchę jestem.
                  W ogóle cenię sobie trójkąty. Lubię też czysty cuckold. to także
                  fajne.
                  Pozdrawiam.M.
                  • referee Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 13.10.09, 03:34
                    Dla mnie bardzo fajny uklad bi-to na przyklad moja zona i jeszcze
                    jakas kobieta albo nawet dwie.Wtedy byloby ok. Obecnosc drugiego
                    goscia dopuszczam,ale hetero i w seksie z neutralnymi pannami.
                    • bi_chetny Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 13.10.09, 10:05
                      boisz się o własny tyłek ? :D
                      • alicja_z Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 13.10.09, 20:08
                        bi_chetny napisał:

                        > boisz się o własny tyłek ? :D

                        Piękne ! :D
                      • referee Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 14.10.09, 21:52
                        mocne :D

                        A na serio,to trojkat; ja-moja zona-i nasza kumpelka,jak
                        najbardziej.Postaram sie to zrealizowac,jesli to przejdzie.
                        Jesli chodzi o bzykanie w towarzystwie faceta,nie mialem nigdy z tym
                        problemu,o ile panienka,czy panny sa neutralne.
                        • kag73 Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 14.10.09, 23:46
                          Co to znaczy jezeli "panienka, panny sa neutralne", tzn. jezeli nie
                          jest Twoja zona np.?
                          A co zona ma z trojkata z kolezanka. Moze ona woli z Toba i jeszcze
                          innym mezczyzna, wlasnie taki trojkat.
                          Oj, dla siebie znajdujesz jakos zawsze wytlumaczenie i
                          szukasz "przyjemnych" mozliwosci ale zonie to sie raczej nacieszyc
                          nie dasz.
                          • referee Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 15.10.09, 20:16
                            kag73 napisała:

                            kCo to znaczy jezeli "panienka, panny sa neutralne",
                            tzn. jezeli nie
                            > jest Twoja zona np.?
                            Dokladnie
                            > A co zona ma z trojkata z kolezanka.

                            Wiem,ze zona odwiedza stronki w necie,gdzie jest takze seks miedzy
                            dwoma kobietami.W dodatku podczas jednej z imprezek,jedna z naszych
                            kolezanek(mezatka),jak sobie troche wypila,to niby zazartowala,ze
                            chetnie chcialaby po francusku zaspokajac moja zonke,bedac
                            jednoczesnie bzykana przez swojego meza.Moja pania bardzo to
                            podniecilo-zauwazylem to.

                            Moze ona woli z Toba i jeszcze
                            > innym mezczyzna, wlasnie taki trojkat.

                            Jesli ten mezczyzna koncentrowalby sie na seksie tylko z moja pania
                            ( anie ze mna,gdyz nie podnieca mnie seks homo, tudziez ze samym
                            soba i byl to moj przyjaciel-o ktorym pisalem,ze w drodze wyjatku
                            moja zona moglaby by go zaspokoic) to nie byloby tyle o ile
                            sprawy.Mysle,ze byloby to mozliwe.

                            > Oj, dla siebie znajdujesz jakos zawsze wytlumaczenie i
                            > szukasz "przyjemnych" mozliwosci

                            Chyba tak,mysle ze kobiety bardzo mnie podniecaja.Nieraz za bardzo.
                            Szczegolnie jak zobacze nieraz gdzies w plenerze na przyklad jakas
                            fajna laske(nie musi byc ladna,tylko cos mnie w niej podnieci-to
                            cycek,to noga,to pupa,to pacha),to od razu sie podniecam.

                            > szukasz "przyjemnych" mozliwosci ale zonie to sie raczej nacieszyc
                            > nie dasz.

                            Jak to nie?Oprocz seksu,ktory ja jej daje. Zona namietnie sie
                            masturbuje i "swintuszy" w internecie. Mysle,ze w malzenstwie z
                            prawie 18 letnim stazem,jest to normalne i bardzo pozyteczne dla
                            zycia seksualnego.Zaryzykuje,ze zona dzieki masturbacji-
                            cybersex,stala sie super otwarta.
    • oposka Re: Żona+mąż+ich wspólny kochanek bi 13.10.09, 19:55
      układ idealny pod warunkiem ,że kochanek zaróno dla niej jak i dla niego :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka