dr.zabba
17.09.09, 22:15
Pytanie moje takie jest:
Czy się Wam nastrój wciąż waha, czy też udaje Wam się żyć całkiem bez objawów
ChAD? Ja się obecnie łudzę, że się uda mi się wieść normalne życie beż
chorobowych upadków i wzlotów. Że będę łykać dobrze dobrane leki i wszystko
będzie cacy. Pełną remisję mam od trzech miesięcy.
Czytam forum jednak i widzę, że raczej dominuje wśród nas tor sinusoidy.
Czasem myślę, że to wina nie do końca dobrze dobranych leków, ale domyślam
się, że to nie tak.
Czy można mieć ChAD i żyć na prostej?