Dodaj do ulubionych

stan mieszany

06.12.09, 18:25
Witam, jestem nowa na tym forum..

Dwa dni temu koniec hipomanii, - na szczęście w porę zatrzymana! nie doszło do kolejnego epizodu maniakalnego! potem płacz, drażliwość, pustka..ect. dziś stan poniżej normy!!! nie mogę znaleźć sobie miejsca, dlatego też postanowiłam odwiedzić forum i napisać coś, cokolwiek, coby mi ulżyło!

dziś nie chce mi się żyć, ale wiem że mam takie nastroje jak w kalejdoskopie. płaczę, drżą mi dłonie, nie mogę przestać myśleć o trudnych dla mnie przeżyciach. Wolałabym nie mieć pewnych doświadczeń, które mam, a które to w pewien znaczący sposób przyczyniają się do mojej choroby, a już napewno nie ułatwiają mi powrotu do zdrowia- tak będzie jaśniej!

Dwa dni temu dostałam trzeci lek, aby zahamować rozwój manii, i czuję że działa - dosłownie, bo blokuje tą rozpacz którą mam w duszy. Nie pozwala jej ujść w sposób kolejnego "ataku manii". Ale czuję w zamian straszliwe "duszenie" w sobie negatywnych emocji, które nie mogą w naturalny sposób ujść z mojego ciała i umysłu.
Jeszcze ten weekend w trakcie którego nic się nie dzieje, pustka, samotność - też ta dosłowna.. bolące rany, od lat nie przerobione trudności.. beznadzieja....!

W tygodniu wybieram się do psychoterapeuty, do którego rok temu uczęszczałąm na terapię grupową - wówczas pomogło mi stanąć na nogi po wykańczającym epizodzie psychotycznym!
dziś czuję że czas w końcu zabrać się za siebie w postaci indywidualnej terapii długoterminowej, bo same leki, hamują tylko nagatywne skutki choroby, ale nie leczą złamanej, rozczłonowanej chorującej duszy..

ehh ciężko, wierzę że mnie rozumiecie..
Obserwuj wątek
    • kamyczek_0 Re: stan mieszany 06.12.09, 18:30
      rozumiem. Doskonale rozumiem...
      • skwr2 Re: stan mieszany 06.12.09, 19:36
        Ja także, niestety, jestem biegła w temacie. Nawet opisana sytuacja
        jest całkiem podobna do mojej.
    • bonus1985 Re: stan mieszany 06.12.09, 20:06
      rozumiemy... znana pewnie większości burza emocji wink
      • ives1983 Re: stan mieszany 06.12.09, 20:21
        burza a zarazem spłycenie sięgające dna. ni to jedno ni drugie... szaleństwo zmieszane z marazmem! wielkie shit! wielkie NIC! wielka niewiadoma..
        • skwr2 Re: stan mieszany 06.12.09, 20:24
          Najwredniejsza znana mi forma: pustka i rozpacz, pobudzenie i brak
          sił.
          • 38takatam Re: stan mieszany 07.12.09, 17:29
            Rozumiem.Jestem mieszana z ogromnym bagazem przeszloscisad.
            Czekam na terapie-ale juz w tym roku nie udalo mi sie dostacsad((
            • skwr2 Re: stan mieszany 08.12.09, 13:41
              38takatam napisała:

              > Jestem mieszana z ogromnym bagazem przeszloscisad.
              ...i ta piekielna ambiwalencja.sad
            • ives1983 Re: stan mieszany 13.01.10, 01:00
              Ja też czekam na terapię, zapisałam się w grudniu, i myślę, że w lutytm się uda. Będę dzwonić kiedy zwolni się miejsce, już nie mogę się doczekać! smile
              • sapiencja Re: stan mieszany 13.01.10, 08:48
                Kiedyś opiszę moją walkę. Dzisiaj nie mam siły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka