36.a
17.04.10, 16:48
Wilk stepowy, samotnik. Cela, izolacja, samotność. Depresja. Tylko dlaczego tak mi dobrze, gdy jestem z ludźmi. Dziś krótko, bo teraz praca. Herbata z dwojgiem znajomych ludzi, w ich domu pełnym książek, obrazów. Cudnie.
Ostatnio na siłę wyprowadzam się co dzień z domu, jakbym była psem. Nienawidzę tego, co robię z własnym życiem, izolacji na siłę, nienawidzę... Tak trudno jest zmienić własne bardzo stare nawyki. Ekstrawertyczna nie będę nigdy, chcę znormalnieć. Izolacja daje depresję.