Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić???

22.09.10, 14:37
Dziewczyny jestem roztrzęsiona, oczy mam zapuchnięte. Nie mogę się uspokoić. Nie potrafię przestać płakać... Cała się trzęsę. Jutro mam spotkanie z promotorem. Rozkleję się na sto procent. Zastanawiam się, czy nie zadzwonić do niej i nie pogadać z nią. Powiedzieć, że b. to przeżywam, że boję się tego, co powie. Ta sprawa jest dla mnie tak ważna... Przez telefon nie zobaczy łez... jutro się rozkleję, wiem to... Nie będziemy same w pokoju, będzie mi wstyd. Nie wiem...nie wiem, co mam robić.... Czuję się jak totalny pustak. Niby praca ok, super badania itp. Ale jeżeli on się do czegoś przyczepi? Znowu dojazd, drukowanie. Wypada do niej zadzownić, powiedzieć jak b. się boję?
Obserwuj wątek
    • kamyczek_0 Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 14:40
      Jeżeli ona mnie jutro nie dopuści to nie wiem, co zrobię. Jestem totalnie rozklejona... Nigdy tak bardzo się nie bałam...nigdy.
    • poetkam Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 14:49
      Dziewczyno! Masz ode mnie kopa w tyłek na szczęście i na uspokojenie!
      Będzie dobrze, zobaczysz! Mam przeogromne przeczucie, że promotor zaakceptuje Twoją pracę. A moje przeczucia się sprawdzają. W 100%
      ---
      "Bytka abo ne bytka to je zapytka"
      ---
      poetkowewiersze.blox.pl/html
    • perfekcjonizm Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 14:56
      Kamyczku, widzę, że masz podobne lęki jak ja. Ja też okropnie boję się oceny. Bo o to u Ciebie chyba chodzi, prawda? Dlatego nienawidzę nauki, a studia rzuciłam na pierwszym roku przed samymi egzaminami, bo nie wytrzymałam napięcia.

      W ten oto sposób zrezygnowałam ze swojej edukacji. Ile mnie ominęło? Nie wiem. Wiem tylko, że to nie na moje nerwy i już.
    • sensi41 Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 15:09
      Czy dzwonić to nie powiem? Niech sie wypowie ktos kto zazwyczaj po drugie stronie siedzi.
      Ale zgadzam sie z poprzedniczkami i kciuki trzymam kiss
    • drugikoniecswiata Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 15:49
      Nie dzwonić. To promotor, nie konfesjonał.
      Co najwyżej powiedzieć na początku rozmowy, że się stresujesz.
    • dzedlajga Re: Co mam zrobić??? 22.09.10, 16:45
      ja bym nie dzwoniła ale łyknęła coś w małej dawce na uspokojenie. Szczególnie jeśli masz coś przetestowane, bo może uspokoić aż za bardzo - czytaj uśpić smile

      Może chociaż coś ziołowego, zapytaj w aptece

      no i oczywiście trzymam mocno kciuki. Na pewno będzie dobrze, skoro praca dobra, to nie ma innego wyjścia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka