Dodaj do ulubionych

Odstawiam leki

20.10.10, 11:08
No i chce mi się zabić.
Proszę nie nasyłać na mnie policji, nie sprawdzać IP, z jakiego piszę etc.
Jak ktoś się dobija, to występuje efekt zawężenia i klient skacze sobie przez okno (droga wyjścia). To ja chcę być negocjatorem i na krawędzi życia i śmierci przekonywać że www.youtube.com/watch?vshockQmLgkzOOJI

))

Jutro idę na izbę przyjęć więc spoko.

Powiedzcie, czy wenlafaksynę faktycznie odstawia się najpaskudniej? Spadki cisnienia przyz zmianie pozycji, wizzzzzzy w głowie, ****** samopoczucie, sny o zabijaniu. Czy odstawianie czego innego po wenla bedzie juz bułką z masłem? Było mi przez ostatnie 2 tyg. tak dobrze. Nie jest.
Obserwuj wątek
    • kamyczek_0 Re: Odstawiam leki 20.10.10, 11:16
      Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
      • 36.a Re: Odstawiam leki 20.10.10, 11:18
        ale w czym? mam wisielcze poczucie humoru big_grin
        dzięki kamyczku
        nawet kawę sobie zrobiłam
        i wyrzucę te smieci, co rodzina naprodukowała, swiniebig_grin
    • czubata Re: Odstawiam leki 20.10.10, 11:33
      Przy odstawianiu wenla jest jak dla mnie najgorzej puki co.Mdłośći i wymioty,zawroty głowy,bóle głowy,nawet gałek ocznych...
      • czubata Re: Odstawiam leki 20.10.10, 11:34
        A no właśnie tak myślałam że piszesz pół żartem pół serio big_grin
    • poetkam Re: Odstawiam leki 20.10.10, 11:40
      A ja trzymam kciuki za Twoją decyzję dotyczącą szpitala, a właściwie trwanie w niej.
      Nie da się przyspieszyć tej wizyty do dzisiejszego dnia? Po co czekać do jutra, kiedy jest źle?
      W każdym razie masz ode mnie mnóstwo serdecznych, ciepłych myśli.
      ---
      "Bytka abo ne bytka to je zapytka"
      ---
      poetkowewiersze.blox.pl/html
      • kamyczek_0 Re: Odstawiam leki 20.10.10, 12:25
        Na ja właśnie trzymam kciuki, żeby odstawienie przeszło w miarę bezobjawowo i wszystko dobrze się skończyło.
    • lolinka2 Re: Odstawiam leki 20.10.10, 12:32
      trzym się kobieto.
      lekkich objawów odstawiennych życzę.
      I pisz, raportuj na forum co tam, bo się zamartwimy na śmierć.
      • 36.a Re: Odstawiam leki 20.10.10, 12:53
        dzięki. pamietam, że kiedyś czytałam, czyli mam lekturę na wieczór, cieszę się.
        Czubata, chcę Ci coś powiedzieć (zanim umrę )))) - kiedyś totalnie nie pojmowałam, o co Ciebie chodzi. Zmadrzałam albo zmieniasz się. Zrozum mnie dobrze, bo wiem, że mogę być teraz pomieszana: bliskie mi jest czasem/często to, co piszesz. howgh. Napisz kiedys/niedługo na forum o okresie włoskim - jako dziecko tam mieszkałaś? Poproszę. Możesz i w tym wątku.

        Jest strasznie, bo chwilami świat jest znowu b. kolorowy, upajam się ulubionymi kolorami w swoim mieszkaniu i za oknem też, a za chwilę torturą jest podniesienie się z wyrka... Kurde, ale Wy to przecież znacie ))) To idę dalej zmywać (płyn jest zielony, piana biała, kubek czerwony, szklanki są z cieniutkiego szkła, pomarańczowa terakota jest zajebista, mmmmmm, ratatouille rozpływa się w ustach, pie****)

        Poszłam

        Nie mogę umrzeć. Jutro w Castoramie muszę kupić takie teleskopowe rurki z zasłonką pod prysznic, mam nowy prysznic.

        Po co się w ogóle żyje?
    • xsenia Re: Odstawiam leki 20.10.10, 17:19
      u mnie próba odstawienia wenla skończyła się odstawieniem psychiatry, a wenla dalej jest w moim życiu. no ale PaniIdiotka kazała mi zejść z dawki 300 w tydzień.
      z innymi lekami nie było żadnego problemu. po prostu przestawałam je brać.

      ku pokrzepieniu polecam 1 odc. 6 sezonu House, o tym jak odstawiał vicodin w psychiatryku.
      iitv.info/dr-house/s06e01-broken.html
      best luck!
      • 36.a Re: Odstawiam leki 20.10.10, 17:22
        big_grin

        obejrze

        to jest tak, ze to fioletowe pudelko JEST. nie wiem, co mnie powstrzymuje przed przerwaniem cierpienia.
        • sensi41 Re: Odstawiam leki 20.10.10, 20:55
          Dobrago samopoczucia życze.kiss
          mnie wczoraj nie zpozwolono na odstawienie psychotropauncertain że niby się mogę zdekompensować.
          • czubata Re: Odstawiam leki 20.10.10, 21:46
            36.a, bardzo prawdopodobne że ja się zmieniam,zatapiam "marzannę",może dopiero teraz dorastam,może obie dorastamy w tym samym czasiesmile
            Włochy.To dla mnie temat nie łatwy.Uczę się oddzielać zło od dobra.Tak,byłam tam jako dziecko,mieszkałam tam osiem lat,skończyłam tam szkołę podstawową,potem się moje losy pogmatwały,to co udało mi się zdobyć tam,na nic mi się nie przydało tutaj.
            • czubata Re: Odstawiam leki 20.10.10, 23:19
              w145.dwrzuta.pl/audio/4LiovqjwpNs/polskie_a_la_drupi_-_ragazzo_da_napoli_do_sciagniecia_z_www.zrzutnia.pl
            • 36.a Re: Odstawiam leki 21.10.10, 06:14
              Bzdura. W pewnym sensie jestes dwukulturowa, czy dwujęzyczna też? Zawsze chciałam być dwujęzycznym dzieckiem (bilingual - jedno z moich ukochanych ang.słów), tak jest ciekawiej, styk kultur; Polska prawie bez mniejszości narodowych, niemal jednolita etnicznie jest nud-na. Trudno mi powiedzieć, co się pamięta, gdy się wyjeżdża skądś jako dziecko. Jeśli nawet nie posługujesz się włoskim, jest on uśpiony - będzie bardzo łatwo do niego wrócić. Bylaś dzieckiem z rodzicami na tzw. placówce? Jesli to trudny temat - cofam pytanie.
              • czubata Re: Odstawiam leki 21.10.10, 11:42
                Byłam tam z moją siostrą(starsza o lat 13) całkowicie nielegalnie,ona miała "soggiorno" czyli pozwolenie na pobyt i pracę,a ja na czarno jako że nie miała ona prawa do opieki nade mną.Znam język włoski dobrze.Kiedy wróciłam do Polski,nie miałam już nawet polskiego akcentu.
                Kiedy wróciłam do Polski,miałam czternaście lat,i z mojego punktu widzenia różnice kulturowe były ogromne i nawet straszliwe.Bardzo się wtedy zagubiłam,zwłaszcza że zostałam praktycznie sama.
          • 36.a Re: Odstawiam leki 21.10.10, 05:50
            Że co zrobić? Przerobić na kompost? wink Ale ja lubię swoje cukierki...
            Jupi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Koniec szumów w głowie i zawrotów, łeb boli, ale przestało kiwać jak podczas sztormu.
    • drugikoniecswiata Re: Odstawiam leki 21.10.10, 14:07
      Tak właśnie się odstawia wenlafaksynę w szybkim tempie. Nie wiem z jakiej dawki schodzisz, ja z 225 schodziłam jak żółw przez pół roku, pod koniec mnie jeszcze niefajne stany lękowe dopadały. Więc jeśli skaczesz na główkę parę pięter niżej, to nie dziw się, że organizm zalicza szok.
    • 36.a Re: Odstawiam leki 25.10.10, 00:29
      To w polskich szpiatalach nie wolno mieć laptopów? Z mobilnym netem?
      I łazienki nie są na korytarzach? I jest terapia? (tu lek. dyżurny się uśmiechnął). I pacjenci nie kradną?
      A sanitariusze z tępymi gębami osiłkow nie traktują tych biednych przypiętych pasami chorych jak mięso armatnie? (przepraszam, musiałam sobie ulzyć).
      Puszczam oko.

      Nie, pisać nie będę, ale szpitalowi w Polsce mówię stanowcze nie.
      Buzi Trolu. Poprawna pisownia to "ktokolwiek", czyli nikt. Cmok
      Gratuluję odwagi cywilnej.

      Razem z Kotem doszliśmy do wniosku, że szukam kolejnego lekarza (doświadczonego), leczę się ambulatoryjnie, a potem "zobaczymy".

      Za jakis czas sama ocenię, czy to tchórzostwo czy wręcz przeciwnie - dbanie o siebie i własne interesy.
      • czubata Re: Odstawiam leki 25.10.10, 00:59
        > Za jakis czas sama ocenię, czy to tchórzostwo czy wręcz przeciwnie - dbanie o s
        > iebie i własne interesy.

        Życzę ci pozytywnej ocenywink
      • czubata Re: Odstawiam leki 25.10.10, 01:42
        36.a napisała: > Buzi Trolu. Poprawna pisownia to "ktokolwiek", czyli nikt. Cmok
        > Gratuluję odwagi cywilnej.

        https://emoty.blox.pl/resource/ban.gif

        Hi hi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka