Dzielę się tu na forum z WAMI, swoimi sukcesami w walce z uzależnieniem od prawie początku mojej drogi,dlatego pozwoliłam sobie się pochwalić
Z pomocą dwójki przyjaciół stworzyłam grupę anonimowych alkoholików w mojej mieścince.
Czuję się już na tyle silną,że chcę pomagać innym.
Wczoraj odbył się miting inauguracyjny z przedstawicielami władz:burmistrzem,członkami Komisji od Rozwiązywania Problemów Alkoholowych,kuratorami,pedagogami,księdzem,z członkami Krajowych Służb AA i przedstawicielami okolicznych grup aowskich(oraz nas tubylców).Miałam łącznie ok 50 osób.Ugościliśmy ich swoimi własnymi wypiekami.Podniosły nastrój,serdeczna atmosfera i wypowiedzi zwłaszcza alkoholików przerosły moje najśmielsze oczekiwania.
Jestem z siebie dumna.
Chadowiec potrafi
"Najokrutniejszym przekleństwem choroby jest także święta obietnica:
nigdy nie będziesz się czuła tak samo na stałe."
Terri Cheney