Dodaj do ulubionych

Stan normalny

29.08.11, 00:37
Witam!
Właśnie się zarejestrowałam na tym forum, a zrobiłam to, bo podejrzewam u siebie ChAD, także na początku chciałam się przywitać!smile

I zapytać chciałam jak opisalibyście normalne samopoczucie? Może głupie pytanie, ale jak odróżnić normalne samopoczucie od "chorobowego" o ile objawy nie są jakieś ostre, a człowiek choruje "od zawsze", więc nie może pamiętać tego jak się czuje zdrowy człowiek.. i może samopoczucie "chorobowe" ale o słabszym nasileniu brać za normalne?
Czym się charakteryzuje zdrowe samopoczucie?
Obserwuj wątek
    • tlenoterapia Re: Stan normalny 29.08.11, 00:49
      pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_psychiczne
    • tlenoterapia Re: Stan normalny 29.08.11, 00:49
      pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie_psychiczne
    • 36.a Re: Stan normalny 29.08.11, 13:25
      na tym forum nie trzeba się rejestrować...
      • zakratka Re: Stan normalny 29.08.11, 13:28
        Jak to nie trzeba?
        Nie trzeba jeśli się nie chce nic pisać..

        Dziękuję za ciepłe przyjęcie.
        • 36.a Re: Stan normalny 29.08.11, 14:37
          mnie nie dziękuję, mam dziś zgryźliwe podejście do świata, ale inni na pewno
          ciepło Ciebie przywitają.

          i witaj

          a dopiszę: zdrowie wg Freuda "zdolność do pracy i miłości" -
          • zakratka Re: Stan normalny 29.08.11, 16:08
            > a dopiszę: zdrowie wg Freuda "zdolność do pracy i miłości" -
    • dr.zabba Re: Stan normalny 29.08.11, 22:27
      zdrowie - ty i inni wiecie, że jesteś zdrowa
      mania - ty wiesz, że jesteś zdrowa, inni mówią, że jesteś chora
      depresja - ty wiesz, że jesteś chora, inni twierdzą, że jesteś zdrowa
      • zakratka Re: Stan normalny 29.08.11, 22:41
        > zdrowie - ty i inni wiecie, że jesteś zdrowa
        > mania - ty wiesz, że jesteś zdrowa, inni mówią, że jesteś chora
        > depresja - ty wiesz, że jesteś chora, inni twierdzą, że jesteś zdrowa

        To mam depresję. Według tych wskazówek.
        Tylko,że ja podejrzewam stany mieszane. Jak jest z nimi?smile
        • panna.m.igotka Re: Stan normalny 31.08.11, 15:49
          U mnie zmiany nastroju co sekundę. Dosłownie. Raz fruwam a zaraz leżę na podłodze. Strach, lęk, obawy, czasem strasznie silne. Smutek, przygnębienie, rzadko myśli samobójcze, raczej bezsilność i "nic". Wielka czarna dziura, otchłań bez końca. Tak jest teraz u mnie. Gdy jest normalnie, tak bynajmniej myślę, to nie czuję lęku. Realizuję to co lubię. Nie odkładam nic na później. Daje mi odrobinę radości. Można by rzec, że jestem szczęśliwa. Na chwilę, bo zaraz spadek nastroju. Witam na forum i pozdrawiam.
          • zakratka Re: Stan normalny 31.08.11, 19:21
            Ja też mam własnie takie "rwanie" - albo jednocześnie rozdzierająmnie jakieś sprzeczne uczucia, objawy albo mam dziwne przeskoki też czasem z sekundy na sekundy - to są często emocje, stany, których ja nie jestem w stanie nazwać, określić, takie dziwaczne - powiedziałabym że to jest jakiś dziwny mix różnych rzeczy.
            Ja chyba nawet nie miewam takich okresów nawet krótkich, kiedy jest normalnie - dlatego pytam co to znaczy.. Odkąd pamiętam czuję się taka "poszatkowana".
      • atka_0 Re: Stan normalny 28.09.11, 13:20
        tak. to jest trafione idealnie wink
    • perfekcyjna.niedoskonalosc Re: Stan normalny 31.08.11, 15:58
      mam podobne watpliwosci, tez jestem tu od niedawna

      energii i pasji do zycia nigdy mi nie brakowalo, dopiero jakis czas temu zaczelam sie w moich dobrych okresach dopatrywac niepokojacych znaczen - nakrecenie, w sumie kazdy moj dobry okres ma jakis temat przewodni, cos co zaczynam z pasja rozkladac na czynniki pierwsze, czytam, kupuje, draze temat
      raz to jest domowy wyrob wedlin, innym razem robotki na szydelku, innym szycie ubranek dla lalek, innym ogrodnictwo, do wyboru, do koloru
      niektore z tych zajec zostaja z nami na dluzej, niektore porzucone w kiepskim okresie przypominaja o sobie tylko zalegajacymi towarami

      no i mnie nosi
      musze wychodzic, jak jestem w domu musze cos robic, nawet przy kompie posiedze pol godzinki i juz sie zrywam cos w domu robic..
      w glowie sie klebi od przemyslen roznych
      i libido niespokojne
      i dobry humor, serdecznosc, ale i tornado, jak mnie cos zirytuje chocby
      • zakratka Re: Stan normalny 31.08.11, 19:08
        no właśnie ja też mam tak, że się wkręcam w coś na chwilę bardzo, zapalam, zaczynam czytać wszystko na dany temat i naprawdę realne wydaje mi się realizowanie danego pomysłu, w danymmomencie mamklapkinaoczach, oczywiście u mnie to bardzo szybko mija, ogarnia mnie zniechęcenie. Przerabiałam takwiele kierunków studiów, które chciałam studiować będąc w trakcie innych studiów, których nie ukończyłam w końcu. Różne rodzaje sportu - np jak zaczęłam intensywnie jeździć na rowerze to chciałam się zapisać do klubu kolarskiego, wcześniej chciałam się zapisać do drużyny piłkarskiej dla kobiet (szukałam czy nie ma w okolicy), potem rolki - chciałam jeździć wyczynowo - szukałam skateparków, pływanie itd.. oczywiście w ubiegłym roku też myślałam o założeniu firmy, przerabiałam kilka razy marketing internetowy, będąc pewną, że zbiję na nim fortunę, dużo w sumiebyło takich rzeczy - teraz jakpomyślę - ale kto by pomyślał, że to może być objawem czegoś niedobrego - ja to postrzegałam jakoswoje pozytywne cechy - że tak wiele rzeczy mnie interesuje, że chcę mieć ileś zawodów (koniec końców niemam żadnego i jestem bez pracy).
        Dziś też uświadomiłam sobie, że to, że często i tood dość dawna mam taką małą obsesję, że ktoś mi kamerę zamontował w pokoju, łazience czy gdziekolwiek i czuję się obserwowana (staram się te myśli odrzucać jako niedorzeczne, ale się pojawiają..).
        Mam też lęki paranoiczne, że ktoś mnie skrzywdzi, czyha pod moim oknem alboco, szczególnie jak zostaję sama w mieszkaniu.
        • perfekcyjna.niedoskonalosc Re: Stan normalny 01.09.11, 20:52
          no to witam w klubie
          tak, sport tez, tylko ja sie trzymam swoich dziedzin, za to pasjami lubie wszelkie rzemieslnicze zajecia smile poki co z korzyscia dla rodziny, moze stad brakowalo mi rzetelnej oceny mojej motywacji do poszerzania horyzontow wink
          • 999loko Re: Stan normalny 04.09.11, 01:55
            Ja za to wybrałem sport żeby walczyć z lekka depresja, ponieważ jestem właśnie w tym okresie. Jak bywam w domu to patrzenie w ściany i zadręczanie nic mi nie daje. Jednak najlepsza jest dla mnie joga w której mogę zjednoczyć myśli z ciałem.
            Sorki ze może całkiem nie na temat ale chciałem dołożyć swoja cegiełkę do tematu.
            Pierwszak na forum.
            • czareg Re: Stan normalny 04.09.11, 08:30
              Też często wysiłek fizyczny mi pomaga - ale potrafi też przerzucić do hipomanii.

              Zaburzenia nastroju może zdiagnozować jedynie psychiatra. a jak obawiasz się stygmatyzacji, radziłbym zacząć od dobrego psychologa (otoczeniu łatwo można sprzedać informację o zaburzeniach snu smile ).

              36.a - jak już jesteś w zgryźliwym nastroju - to przypominaj, że na forum w żadnym razie nie zdiagnozujemy choroby tongue_out
              • perfekcyjna.niedoskonalosc Re: Stan normalny 04.09.11, 11:56
                ja lubie biegac/chodzic - przy okazji zawsze cos chudne
                joga jest super, tylko w depresji nie chce mi sie tylka ruszac z kanapy.. wiec tez glownie na gorkach sobie cwicze

                moja diagnoza wlasnie wedruje w kierunku chad, moje przemyslenia w tym kierunku jak widac okazaly sie sluszne
                • zakratka Re: Stan normalny 04.09.11, 12:39
                  Jateż muszę chodzić, duuużo chodzić, wyszystko muszę "wychodzić", tojestw tej chwili jedyna rzecz, która przynosi jakąś ulgę,"przyjemność"(prawdziwej przyjemnosci od dawna nic mi nie sprawia), na inne "sporty" mnie nie stać.

                  Wczoraj i dzisiaj ogarnia mnie nieopisane rozdrażnienie/wściekłość/nienawiść/agresja.
                  Właśnie przed chwilą wstałam i przy całej odczuwanej agresji/rozdrażnieniu, poprzez któe mam ochotę roznieść budynek, czuję się tak zmęczona, że ledwo się dowlokłam do kuchni, żeby zaparzyć kawę, a teraz siępowstrzymuję,żeby nie cisnąć komputerem o scianę, bo klawiatura mi się"stawia".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka