Dodaj do ulubionych

Do mala03 - wazne i pilne

24.06.12, 21:58
mania Twojego męża (?) sama nie zniknie, a co gorsza taki stan moze trwać i pół roku, i dłużej. a depresja będzie tym mocniej wyniszczająca. pomyśl o sobie i dzieciach, serio Ci radzę.
my tu nawet nie wiemy, czy on bierze te leki... a to naprawdę kuriozalne dawki (chyba, ze w domu mialby rzekomo zwiekszac, co i tak jest mocno watpliwe).

deelandra 22.06.12, 15:33 Odpowiedz
wzywaj do wszystkiego, jeśli to zagraża tobie i/lub dzieciom
do wszystkiego, niech mają masę zgłoszeń!



gdzie masz najblizszy konsulat? w tym linku wklejonym ponizej masz namiary na wszystkie konsulaty, wystarczy kliknąć.


www.travelplanet.pl/przewodnik/wielka-brytania/porady-praktyczne/konsulaty.html

>> konsulaty PL w UK <<
Obserwuj wątek
    • ergo_pl Re: Do mala03 - wazne i pilne 24.06.12, 23:08
    • za_mszowe Re: Do mala03 - wazne i pilne 24.06.12, 23:26
      Autor: mala03 24.06.12, 23:13 D
      wszystko uważnie czytam i boli moja mnie bezsilność -


      w konsulacie też próbowałaś?


      >>>to niech pomyślą, że on ostre narzędzia wozi nie przeciw rodzinie, ale młodym Anglikom - >>>>czasami myśłę, że jakby któregoś nieco poturbował, to by zajęłi się sprawą.


      przepraszam, ale do cholery, dla mnie to wystarczajacy powod, zeby wezwac odpowiednie służby.
      gania po ulicy z czyms ostrym? - to wezwac policje, a policja wzywa pogotowie, tylko zaznaczyc, ze on sie leczy psychiatrycznie i potrzebuje hospitalizacji


      i naprawdę kij by mnie obchodziło, że wzywam policję do bliskiej osoby, przeciez tylko w ten sposob mozna pomoc.


      naprawde chcialabys, zeby maz zrobil komus krzywde? no proszę....
      wyobraz sobie, ze najprawdopodobniej tez, wtedy, ani Ty, ani Twoja rodzina nie mielibyscie w ogóle życia.
      wiem, co to jest ostracyzm spoleczny.



      trolling is a art.
      • mala03 Re: Do mala03 - wazne i pilne 25.06.12, 00:05
        Ja nawet ślimaki wrzucam na trawę jak idę, więc nawet łobuziakowi z Anglii nie życzę krzywdy, napisałam to z myśłą, że dopiero złe zdarzenie może zmusić do leczenia. A do konsulatu zadzwonię jutro, ale to jak lizanie czekolady przez szybę, rzadko pomagająsad Trzy tygodnie temu zadzwoniłam po policję, bo mnie chwycił za szyję a potem uderzył 2 razy w ramię - oni przyjechali, ale powiedzieli, że przecież nic się nie stało, t oni nic nie zrobiąsad
    • lolinka2 Re: Do mala03 - wazne i pilne 25.06.12, 01:12
      Bupolar.Co.Uk
      oraz:

      Violent behaviour
      People's fears about mental distress often lead them to believe that those who are labelled 'mentally ill' are likely to be violent. This is very seldom the case, but violence can occur. Nobody should have to live with violence or the threat of it. Generally, it is best to remove yourself from a potentially violent situation. If you think violence is possible, it's worth considering what you would do if it happens. Have a practical escape plan worked out, such as leaving quickly for a neighbour's house. It may be necessary to use the law to protect yourself. Compulsory admission to hospital or an injunction denying someone access to your home are possibilities. The Mind Legal Advice Service, a Citizens Advice Bureau or a law centre can give advice (see 'Useful contacts’wink.

      ze strony www.mind.org.uk
      • za_mszowe Re: Do mala03 - wazne i pilne 25.06.12, 19:35
        lolinka, niektórym chyba trzeba jak krowie na rowie, ogromniastą czcionką, i naprawdę te naj-naj-najważniejsze rzeczy..

        [to akurat zrozumiem, jak ktos jest w takim chaosie i zalewa go adrenalina, na tyle, żeby obezwładnić i spacyfikować. tzn tak to sobie wyobrażam, że do adresatki tematu niewiele (z całym szacunkiem) dociera. bo wątpię, coby to było lenistwo lub ignorancjawink ]

        Uwaga, poniżej najduje się numer telefonu na infolinię Mind - kwestie prawne a choroba psychiczna, w tym dyskryminacja w lecznictwie psychiatrycznym. Chyba po drugiej stronie telefonu będzie ktoś kompetentny.

        Legal Advice Service
        We provide legal information and general advice on mental health related law covering mental health, mental capacity, community care, human rights and discrimination/equality related to mental health issues.

        Contact Mind's Legal Advice Service
        0300 466 6463


        legal@mind.org.uk

        • poetkam Re: Do mala03 - wazne i pilne 25.06.12, 21:39
          Chylę czoło przed wiedzą, dociekliwością i znajomością j. angielskiego za-mszowego i lolinki. Mam nadzieję, że mala skorzysta z informacji podanych przez Was.
          • mala03 Re: Do mala03 - wazne i pilne 26.06.12, 18:03
            Wielkie dzięki za wsparcie i informacje. On dziś robi przyjęcie urodzinowe na 60 osób nie mając ani funta w kieszeni. Zobaczymy czy jacyś idioci przyjdą, chociaż na dwóch to ja stawiamwink(:
            • za_mszowe Re: Do mala03 - wazne i pilne 26.06.12, 20:41
              dziewczyno, Ty sobie z nas ewidentnie kpisz big_grin i to wyjątkowo smile
              rock the party wink nie zostaje Ci nic innego big_grin
              nie zamierzam nic więcej pisać w Twoich tematach.
              EOT.
              • mala03 Re: Do mala03 - wazne i pilne 26.06.12, 23:24
                Jak to kpię, po prostu byłam przerażona jak on od dluższego czasu przychodził i opowiadał ilu gości ma przyjść na jego urodziny. Jednak ludzie dobrze ocenili z kim mają do czynienie (szczegółnie zaszkodziły mu przebieranki) i nikt nie przyszedł. Jakbym Wam opisała jaki produktowo kocioł jadla ugotował, to co wrażliwsze osoby z tydzień nie miałayby ochoty na jedzenie.
                • ergo_pl Re: Do mala03 - wazne i pilne 27.06.12, 00:18
                  Masakra.

                  Ale nie ten kocioł jadła mam na myśli.

                  Za_mszowe, szkoda tylko, że tyle z siebie dałaś.
                  • mala03 Re: Do mala03 - wazne i pilne 27.06.12, 00:41
                    Rozumiem i dziękismile Po 21 poszedł jeszcze do pubu, żeby sprawdzić, czy tam nie ma jego gości, bo miał plan 2 godziny w domu, a potem pub. Może leki trochę działają, ale to chyba moja cierpliwość i nie wchodzenie mu w drogę, wyraźnej poprawy nie nie widać - dziś trochę mniej się obwieszał. To gotowanie samo w sobie jest objawem zaburzeń - fasolka po bretońsku plus flaki plus pierogi plus wędliny plus wszystko co znalazł w zamrażarce i w jego odczuciu pasowało do tej bełtaniny
                    • poetkam &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 08:21
                      Dziewczyno!!!! Czy Ty w ogóle czytasz to, co piszesz? Faktycznie nicka dałaś sobie adekwatnego do swojej osoby -mała, pasuje, jak do nikogo z nas. Jesteś jak dziecko, które nic nie rozumie, nie przeczuwa jakie mogą być konsekwencje manii osoby chorej. Przecież taki człowiek może skrzywdzić nie tylko Ciebie, ale Twoje dzieci, osoby przypadkowe!!!
                      Dla mnie jesteś osobą współuzależnioną, która jest tak samo zaburzona jak ten Twój mąż, albo i jeszcze mocniej.
                      Może przenieś się na forum dla rodzin? Tam możesz sobie jojczeć do woli, nie słuchać rad doświadczonych osób, etc. Dziewczyny tu martwią się, wyszukują informacji potrzebnych dla Ciebie, nie tylko na polskich stronach... A tu brak reakcji... Brak mi słów...
                      Otwórz oczy wreszcie, trollu, bo źle będzie...

                      P. S. Lolinko, jeśli za ostro - wykasuj. Nerwy mi puściły przez głupotę tej osoby!!!
                      • a0a0a0 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 09:54
                        Nie pomoze sie komus kto nie jest wstanie mam nadzieje, ze na razie z pomocy skorzystac. Zrobione zostalo wszystko i nie ma co bawic sie w Matke Terese. Czasami trzeba zaakceptowac ten fakt. Jest to zapewne wkurzjace, kiedy wlozylo sie tyle energii (pomaganie nigdy tez nie jest w pelnii bezinteresowne-zaspokajamy pewne swoje potrzeby).
                        • mala03 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 10:46
                          Ja czytam z uwagą i wdzięcznością informacje od Was, ale tu jest taki mur- jak będzie agresja to dzwonić po policję i powiedzieć, że jest pod opieką kliniki.
                          • lolinka2 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 11:09
                            tu nie ma takiego muru - see links above/ patrz linki powyżej

                            i faktycznie: alboś ślepa, alboś niemądra, albo "mąż" nigdy nie istniał, a ty sobie zwykłe jaja robisz trollując, bo historie, które wymyślasz są zbyt wysokoodleciane i mało realistyczne.
                            • a0a0a0 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 11:38
                              Ludzie bywaja odjechani (nie obraz sie Mala) i maja problemy z zaradnoscia. Czasami zastanawiam sie kto naprawde jest wariatem wink
                              Moim zdaniem Mala ma wystarczajace informacje i dostala tyle wsparcia i pomocy zeby spokojnie sobie juz poradzic.
                              Rady dla pomagajacych?

                              1)Zamiast myslec:
                              Wszyscy powinni być uczciwi. Jeśli są źli, niegodziwi i samolubni powinni być potępieni i surowo ukarani.
                              Lepiej:
                              Takie jest życie, że czasem ktoś źle postąpi. Ale ludzie nie są perfekcyjni i popełniają błędy, a moje rozdrażnienie tego nie zmieni.

                              2)Zamiast:
                              Powinno mi być przykro, kiedy inni ludzie mają problemy i powinienem być smutny, kiedy inni są smutni.
                              Lepiej:
                              Nie rozwiążę problemów innych ludzi ani nie poprawię ich złego samopoczucia poprzez smucenie się razem z nimi.
                              • mala03 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 13:00
                                Ja po prostu kiedyś zetknęłam się z osobą w fazie manii, nawet ją odwiedzałamw szpitalu, ale to wyglądało inaczej niż u męża. Sory, ja ani nie wymyślam, ani nie trolluję. Po prostu sytuacja mnie przerosła, a przede wszystkim totalnie zaskoczyła. A drugi element to takie traktowanie chorego - lekarze widzieli jakie dekoracje pozakladał w ogródku, jak się uzbroił i przebrał, bo przez ich wizytą wrócił z miasta, a po 8 dniach skierowali go na leczenie domowe. A on liki prawie bierze, ale codziennie pije piwo i tak to wszystko wygląda. W najgorszej bajce bym sobie tego nie wymyśliła.
                                • a0a0a0 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 13:34
                                  ->Mala
                                  Masz wystarczajace informacje zeby poradzic sobie z mezem i jak widac chyba na poczatku rowniez ze soba. Moze sobie jeszcze pewnych rzeczy nie uswiadamiasz co do swojej sytuacji?
                                  Wczesniej czytalem Twoje wpisy nie wlaczajac sie w dyskusje i brzmia one czasami mowiac delikatnie niepowaznie. Mozna wyciagnac dwa wnioski:
                                  -albo sobie nie radzisz sama z soba i powinnas sie nad soba zastanowic i poszukac pomocy dla siebie bo inaczej nie pomozesz mezowi
                                  -albo trollujesz - co zdaza sie na forach i nie dziw sie, ze osoby sa tutaj podejrzliwe...

                                  Moja rada jest taka, ze pisz raczej o konkretnych dzialaniach i planach a nie o garze zupy...
                                  (choc rozumiem, ze chcesz sie wyzalic, wygadac...).
                                  Z tego co pisalas to sytuacja wymaga dzialania, forumowicze dali Ci narzedzia.
                                  Reszta nalezy do Ciebie a wracajac moze warto wpierw samemu pojsc do jakies poradni kryzysowej.
                                  • mala03 Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 14:16
                                    Widzisz, ale ten gar zupy to dla mnie taka jakby granica od mojego, w miarę zwyczajnego świata, a jego świata, który jest obcy i mąż staje się obcym człowiekiem. Teraz już wiem, że przez pewien czas był on w hipomanii - wtedy wydawało się, że wyleczono u niego objawy depresji. Piszę o szczegółach, bo brak mi kogokolwiek do pogadania o problemie. Jestem z tym wszystkim praktycznie sama.
                                    • za_mszowe Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 15:08
                                      to żle trafiłaś z tym gadaniem o problemie. większość ludzi myślała, że naprawdę jesteś w drastycznej sytuacji i potrzebujesz jakiegoś radykalnego działania.

                                      ja akurat kojarzę, że dzieciarnia z podstawówek i gimnazjów juz ma wystawione oceny na koniec roku, i z nudow wymysla pierdoly, "na fora dla wariatow", drwiac sobie z ich uzytkownikow.

                                      (historie z pisaniem glupot na fora dla wariatow znam bezposrednio z relacji znajomej z innego forum, ktorej siostra w wieku okolo 40 lat sie zabawiala tak ze swoimi statecznymi kolezankami)
                              • za_mszowe a0a0a0a -dalam sobie spokoj,to nie ja bluzgam 27.06.12, 15:03

                                o co Ci chodzi?

                                nie musisz mi udzielac rad, których nie potrzebuję. szkoda prądutongue_out
                                • mala03 Re: a0a0a0a -dalam sobie spokoj,to nie ja bluzgam 27.06.12, 16:42
                                  Ja jestem w dramatycznej sytuacji, a gdy mówię lekarzom, którzy przwożą mu leki co drugi dzień, że on je popija alkoholem, że nie bierze zawsze, to tylko kiwają głowami i żadnych działań. Ja się go bojęsad
                                  • deelandra Re: a0a0a0a -dalam sobie spokoj,to nie ja bluzgam 27.06.12, 16:47
                                    kitek napiszę to raz a solidnie
                                    jeśli chodzi o bezpieczeństwo moich dzieci nie ma zlituj
                                    zabieram pod pachę i spierdalam
                                    koniec komunikatu
                        • ergo_pl Re: &^8****!!@ ^%$#!!!!!! 27.06.12, 17:29
                          0a0a0 napisał

                          >Czasa
                          > mi trzeba zaakceptowac ten fakt. Jest to zapewne wkurzjace, kiedy wlozylo sie t
                          > yle energii (pomaganie nigdy tez nie jest w pelnii bezinteresowne-zaspokajamy p
                          > ewne swoje potrzeby).

                          No coś ty?
                          Wiesz co, nie musisz tu nikogo pouczać.
                          I choć to słowa skierowane do za_mszowe, to mnie wq....ły.
                          Wolę, żeby wszyscy zaspokajali takie potrzeby niż odwrotne.
                          I co znamienne - takie osoby/posty pojawiają się, gdy się komentuje, ale nie wtedy, gdy trzeba pomóc.
                          • za_mszowe ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkoda 27.06.12, 17:59
                            szkoda prądu na te jego "rady".
                            • a0a0a0 Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 18:32
                              Nie dawalem rad nikomu stricte personalnie. Jesli ktos zostal urazony niech mi wybaczy.
                              Wiem, ze zostalo odwalone kupe dobrej roboty.
                              Moj komentarz poruszal inna kwestie tzn. problem z sytuacja, kiedy nie jest sie pewnym trollowania i/lub kiedy osoba ktorej sie pomaga nie slucha (dlaczego) dobrych rad.
                              Zauwazcie, ze nawet najlepsze rady moga na nic sie zdac jesli nie trafia na podatny grunt
                              (nie sugeruje, ze zostaly w zly sposob podane).
                              Mam nadzieje, ze Mala naprawde ich potrzebuje, z nich skorzysta a temat ten z linkami etc. przyda sie innym.
                              Pozdrawiam
                              • mala03 Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 19:36
                                Bardzo dużo mi pomogły osoby, które odpowiadały na moje czasami naiwne pytania - to wynik braku kontaktu z chorobą psychiczną w tak bliskiej relacji, to mnie po prostu zablokowało. Najbardziej żal mi dzieci, które przeżywaja traumę, młodszy syn tu chodził do szkoły i wstydzi się kolegówcrying(
                                • a0a0a0 Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 19:44
                                  Tu jest duzo wpisow glownie zon/mezow walczacy z chad u wspolmalzonkow
                                  www.psychiatria.pl/forum/vt,0,318,37360,0,pomoc-w-chorobie-dwubiegunowej
                                  • mala03 Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 21:12
                                    do a0a0a0: Dzięki za namiar na tę stronkęwink
                                • za_mszowe Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 20:18
                                  nie zdziwie sie, jesli taki hipotetyczny syn, majac takich hipotetycznych rodzicow, bedzie mial potem przez to problemy psychiczne. i to prawdziwe.
                                  sama pochodze z podobnego srodowiska, wiec wiem jak to jest.

                                  i jesli naprawde nie zmyslasz (raz piszesz, ze jestes przerazona, innym razem wydajesz sie wszytsko olewac), to juz teraz wspolczuje Twoim dzieciom.
                                  • mala03 Re: ergo, ja juz a0a0a0a odpowiedzialam, ze szkod 27.06.12, 20:55
                                    Nic nie olewam, czasami brak mi i sił i rodziny i znajomych - jestem tu zupełnie sama z dziećmi i mamą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka