Papiez Benedykt poczas wczorajszej DROGI KRZYZOWEJ wymienil Jana Pawla II
wsrod swietych i blogosławionych
A to tresc rozwazania
wygloszonego przy stacji XII - "Jezus umiera na krzyzu":
"Czlowiek glupio myslal: Bog umarl !
Ale jesli umiera Bog, kto jeszcze moze nam dac zycie ?
Jesli umiera Bog, czym jest zycie ?
Zycie jest Miloscia !
A zatem krzyz nie jest smiercia Boga,
ale chwila, w ktorej peka
krucha skorupa człowieczenstwa przyjetego przez Boga
i wzbiera fala milosci, (J 19,30)
ktora odnawia ludzkosc.
Z krzyza wyrasta nowe zycie Szawla,
z krzyza wyrasta nawrocenie Augustyna,
z krzyza wyrasta szczesliwe ubostwo Franciszka z Asyzu,
z krzyza wyrasta promieniujaca dobroc Wincentego a Paulo;
z krzyza wyrasta heroizm Maksymiliana Kolbe,
z krzyza wyrasta cudowna milosc Matki Teresy z Kalkuty,
z krzyza wyrasta odwaga Jana Pawla II,
z krzyza wyrasta rewolucja milosci:
dlatego krzyz nie jest smiercia Boga,
ale narodzinami Jego milosci w swiecie.
Blogoslawiony niech bedzie krzyz Chrystusa !