Dodaj do ulubionych

manipulacja lekarzem

30.09.12, 15:37
Wiem,ze nikt tu wrózem ani wrózką nie jestwink.Mam problem,zawsze mogłam na Was liczyc ,wiec teraz walę jak w dym.
Jesienia ubiegłego roku mężowi zmarła matka(nieodcieta pępowina) wiedziałam,ze to będzie masakra co nas czeka,ale przeszło moje oczekiwania.Jakos sie trzymał,brał leki,było ok,potem był podział spadku ,walka z siostra ,no i po cichutku w ukryciu alkohol.Nie takie ilosci jak niegdys ,ale był+leki.pod koniec zimy zaczał sie stan jak dla mnie mieszany.Latał po domu,wymyslał tysiace rzeczy,by za chwile opasć na łóżko lezec i wzdychac.koszmar,doczytałam ,ze to stan najgorszy.w końcu w kwietniu zniknał,bez słowa,wczesniej informujac mnie tylko,ze składa pozew o separacje, Moja intuicja jednak mnie nie zawiodła na drugi dzień dopytałam i potwierdziły sie moje przypuszczenia ,ze sie zamknał w szpitalu.Był tam 5 tygodni,w czasie pobytu w szpitalu kupował niesamowite ilosci pieerdół-paczki przychodzidziły na adres szpitala.Nikt w szpitalu jakos sie temu nie zdziwił.Wypisano go po 5 tygodniach a on wrócił jak z wczasów,opalony ,uchachany i do mnie ani słowa.widze,że nie jest dobrze.Dotad wracał ze szpitala w stanie depresji kontrolowanej,teraz jakby w manii.patrze na leki...a tam ketral,lit i...Mozarin-czyli antydepresant. Zmieniła mu sie lekarka w przychodni tamta go dobrze znała leczyła od 5 lat,widziała w najgorszej manii z urojeniami.ta nie wie o nim nic. nadal jest leczony mozarinem a mania hula.oficjalnie nie pije ale mam wrazenie ,ze po cichu pociaga,Nie wyczuje,bo od pół roku sie do mnie nie odzywa.17 x mamy sprawe o separacje.To akurat najmniej istotne- chociaz brednie jakie tam zawarł na podwazenie których mam niezbite dowody i świadków świadczyc moga o jego staniecrying.chodzi mi o to jak myslicie,czy czeka nas mega mania czy to sie w końcu jakos samo wyciszy?jest szansa ,ze mania przejdzie w jakis normalniejszy stan ? tym bardziej,ze znów go czeka przezycie czyli sąd,rozprawa? Sama juz nie wiem,do tej pory jakos to inaczej wygladało pił wpadał w manie szpital,depresja i remisja do nastepnego picia.a teraz te stany mieszane mnie ogłupiłycrying
Obserwuj wątek
    • czubata Re: manipulacja lekarzem 30.09.12, 21:22
      Z własnego doświadczenia wiem że stan mieszany to raczej odczuwa się jak deprechę, bo czarne są w głowie myśli i wizję, tylko jest się przy tym bardzo pobudzonym i bywa psychotycznie bardzo. Po takim stanie to raczej się leci w dół bo jest się wymordowanym, to jest też bardzo niebezpieczny stan ze względu na myśli "S" i posiadane siły by te myśli urzeczywistnić. Ale jak się leki przeciwdepresyjne poda to można odlecieć w innym kierunku, czemu nie. Tylko że w gruncie rzeczy finał ostateczny będzie ten sam: deprecha. Samo też w końcu przejdzie, tylko nie wiadomo jak długo potrwa czekanie aż przejdzie, a im dłużej tym trudniej będzie się pozbierać- dla wszystkich. Toć wiadomo że jedyną stałą rzeczą w tej chorobie jest niestałość wink Także minie.
        • kajka68 Re: manipulacja lekarzem 01.10.12, 21:37
          Dzięki dziewczynywink Mieszany (tak to wyglądało) był przed szpitalem ,teraz to mi na górkę wyglada. Boje się tego Mozarinu.Sprawy też sie boję.W odpowiedzi musiałam udowodnic,że w pozwie są kłamstwa no i trzeba było wystąpić z ciężkim działem.Wcale tego nie chciałam.Mimo,ze napisałam prawdę boje się męża reakcji.Mieszkamy w jednym domu.Sama nie wiem już co jest lepsze...najbardziej boję się tego ,że wyląduję z dziećmi na brukucrying ech..życie...trzymajcie te kciuki mocno...bardzo potrzebuję mysli ,że ktos tam gdzieś ciepłe mysli posyławink
          • czubata Re: manipulacja lekarzem 01.10.12, 21:51
            Choroba chorobą, ale są chwyty poniżej pasa, takie o których piszesz (jego kłamstwa, może on w nie wierzy? Nieważne), takie chwyty które po prostu krzywdzą drugiego człowieka, i ja nie znajduję wytłumaczenia,powodu dla którego miałoby się przymykać oko,usprawiedliwiać. Gdy się coś takiego dzieje, to słusznie że się bronisz,i wyciągasz ciężką artylerie. Człowiek ma różne prawa, prawo do obrony ma jak najbardziej. Chroń siebie i dzieciaki tak jak potrafisz.

            Posyłam,ciepło myślę.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka