Dodaj do ulubionych

Jestem głupia

26.12.13, 19:10
Jestem intelektualnym dnem, choroba sprała mój mózg, ostatnio na wizycie u lekarki powiedziałam, że chad powoduje ubytki istoty szarej w mózgu oraz zmniejszenie hipokampa, a ona, że tak - jest to prawda, ale nie wiadomo czy tak jest u mnie. Ona nie wie, ale ja to wiem i czuję to i jak z tym mam żyć...?
Mniej sprawnie myślę, straciłam kreatywność, elokwencję, nie potrafię nawiązywać kontaktów z ludźmi, nie potrafię rozmawiać z ludźmi, nie mam o czym, ciągle tylko myślę, że jestem najgłupsza na świecie, bo faktycznie otoczenie mi mówi, że stałam się jakaś gapkowata... taka bidulka, modlę się o sprawny rozum i dobrą pamięć lub szybką śmierć. Z takimi spustoszeniami w mózgu nic na tym świecie nie osiągnę, czuję się jakbym była upośledzona umysłowo, a przecież zdałam maturę, zrobiłam licencjat - było to jeszcze przed chorobą, po każdym epizodzie jest coraz gorzej i gorzej, jestem coraz bardziej głupsza i głupsza.
Nie zapamiętuję prawie nic z tego co czytam, nie pamiętam obejrzanych wiadomości w TV czy jakichś innych programów, nie kumam różnych rzeczy, nie radzę sobie z problemami, bo nie potrafię nic sensownego wymyślić. Choroba "wyżarła" mi duży procent mózgu. O problemach z pamięcią pisałam już tutaj kiedyś, przepraszam jeśli zawracam gitarę... i pozdrawiam Was serdecznie.
Obserwuj wątek
    • avi_co Re: Jestem głupia 26.12.13, 19:51
      Dopóki umiesz tak składnie wyrazić swoje myśli, nie możesz o sobie twierdzić, że jesteś głupia, bo to ewidentna nieprawda.
    • czareg Re: Jestem głupia 27.12.13, 10:42
      > chad powoduje ubytki istoty szarej w mózgu oraz zmniejszenie hipokampa

      No to ja powinienem mieć orzeszek sad

      Rozkojarzenie, trudności z zapamiętywaniem i brak bystrości to normalność u mnie przy depresji, a i w remisji się zdarza (szczególnie przy obniżonym samopoczuciu).
      Myślę, że powodem jest koncentrowanie się na sobie i na negatywnych aspektach mnie otaczających. Także jeden jedyny problem, nad którym maniakalnie myślę - a nie daje się rozwiązać, mnie przytłacza. Mózg się wycofuje.
      I siłą woli tego nie daję rady przełamać.
      Jasność myślenia przywracają mi pozytywne sygnały zwrotne (robię coś i się udaje - nawet jeżeli jest to taka drobnica jak porządnie wyglansowane buty) lub/oraz adrenalina.
      Oczywiście nie wracam od razu z myśleniem na wysoki poziom - jak ze wszystkim potrzeba trochę czasu i wysiłku by komputerek rozruszać. Ale się udaje.

      A że w depresji nie bardzo wierzę radom i zapewnieniom otoczenia co do świetlanej przyszłości i możliwości powrotu do normalnego życia (he he he - normalnego życia), a Ty masz podobnie - to moje pisanie jest średnio pomocne.
      Może jedynie zaczniesz wymyślać własne triki i sposobiki na podkręcanie mózgownicy.
      • eydur8791 Re: Jestem głupia 27.12.13, 11:01
        W pełni Cię rozumiem. Ja ostatnio łapię się na tym, że zapominam słów, pojęć, niektórych bardzo prostych. Kiedyś wszystko chwytałem ot tak, bez wysiłku, teraz potrzebuję na to dużo czasu.

        Staram się jak mogę żeby mózg nie rdzewiał, głównie czytając. Nawet jeśli nie pamiętam co czytam, staram się tym nie zrażać.

        Oczywiście najgorzej jest w trakcie epizodów depresyjnych.

        Myślę, że niestety tak już urok choroby, a i z wiekiem sprawność mózgu się pogarsza. Ale nie można się poddawać. Pozdrawiam
        • awanturka Re: Jestem głupia 27.12.13, 13:51
          Co się dzieje ?

          jestem na tym forum 10 lat - i nie pamiętam, żeby ktoś lata wstacz pisał o zaburzeniach pamięci a tu nagle taki wysyp ludzi z tym problemem.

          zawsze słynęłam wśród znajomych i rodziny z tego, że w różnych sytuacjach, bez przygotowania potrafilam strzelić jakąś zgrabną i ładną mówką, stosowną do okoliczności, a już życzenia urodzinowe imieninowe rocznicowe i świąteczne to były okazje, gdzie błyszczałam elokwencją

          a ostatnia wigilia... sporo osób, kilku nie znałam, żednych przygotowań do życzeń, przekonanie, że zablysnę elokwencją jak zwykle i .... nie tylko nie miałam pomysłu co powiedzieć (ostatecznie życzenia mogą być zdawkowe - to akurat nie problem), ale zupełnie nie umiałam dobrać słów - było "e...", "a..." jako przerywniki w momencie gdy w panice dobierałam jakieś słowo

          takich rzeczy zdarzają mi się coraz częściej,
          prawdę mówiąc jestem mocno tym przestraszona...

          a teraz pytanie do tych co mają kłopoty z pamięcią
          - bierzecie też neuroleptyki?
          • eydur8791 Re: Jestem głupia 27.12.13, 17:21
            Bierzecie kwetiapinę. A jakie to ma znaczenie, bo się nie znam. wink
            • awanturka Re: Jestem głupia 27.12.13, 19:08
              właśnie tak!
              pamiętasz kto tu co na forum bierze?
              (jeżeli tak zapewne nie bierzesz ketrelu wink
              • czareg Re: Jestem głupia 27.12.13, 20:16
                Obecnie tylko stabilizator - lamotrygina.
                Ale wszystko poza stabilizatorami zmulało mi mózg - od tygodnia (xetanor) do cały czas zażywania (permazyna).
                • liberica1 Re: Jestem głupia 28.12.13, 13:04
                  Kwetiapina może mieć swój wkład, po niej właśnie zapominałam słów, czułam się głupia. Pisanie pracy dyplomowej to był nie lada wyczyn, wcześniej napisałabym bez problemu. W okresie łykania kwetiapiny w dużych dawkach (300 mg jak dla mnie) uwsteczniałam się strasznie. Teraz biorę mikro dawkę 25 mg na noc i więcej nie zamierzam choćby świat się walił. Póki co lit to jest to. Nie mylę pojęć, nie znikają w głowie słowa i nazwy przedmiotów (chciałam coś powiedzieć i ... dziura! ), mam uczucia ( po kwetiapinie byłam wyprana z uczuć, nawet dramatyczne doniesienia nie wzbudzały we mnie współczucia, żadnej reakcji, nie czułam miłości, radości, nic -zero. Po odstawieniu jak ręką odjął).
                  Reasumując, wydaje mi się, że to nie choroba sama w sobie, a leki powodują stan zapominania, poczucia braku inteligencji. Przygoda z kwetiapiną była dowodem.
                  • endriujas50 Re: Jestem głupia 28.12.13, 14:37
                    To nie tragedia. Ja w wieku 50 lat odkryłem , że jestem chory na chad i to od dłuższego czasu. Analizując swoje niby błedy życiowe doszedłem do wniosku, że staczam się równią pochyłą w przepaść , której nie znam. W czasie manii niesamowite poczucie własnej wartości , kredyty , zobowiązania, wszystko na full, a potem próby naprawienia tego. Z roku na rok coraz gorzej, a najgorsze w tym wszystkim jest niesamowite zapotrzebowanie na sex. Nie leczę się, a najśmieśniejsze jest to, że jeszcze nikt się nie pokapował, że mam chad. Pozdrawiam.
                    • avi_co Re: Jestem głupia 28.12.13, 19:54
                      Jakie masz powody, żeby się nie leczyć?
                      • endriujas50 Re: Jestem głupia 30.12.13, 18:52
                        Po prostu leczenie to jest luksus na który mnie obecnie nie stać, gdyż po ostatniej manii gr 2012, marzec 2013 nieżle zaszalałem i próbuję spłacać zobowiązania.
                        • avi_co Re: Jestem głupia 30.12.13, 19:14
                          Podstawowe leki dla chadowców są refundowane i kosztują naprawdę niewielkie pieniądze.
                        • avi_co Re: Jestem głupia 30.12.13, 19:41
                          Jeśli nie podejmiesz leczenia, znów sobie sprawisz niemiłą niespodziankę.
                          • endriujas50 Re: Jestem głupia 31.12.13, 17:14
                            To nie chodzi o pieniądze na leki. Ja muszę zarabiać pieniądze, a to wiąze się np. z montażem urządzeń na wysokości, uruchomieniami, a psychotropy wiadomo.
                            • avi_co Re: Jestem głupia 31.12.13, 17:36
                              Od psychotropów bardziej zagrażająca wydaje mi się mania. Poczucie nieomylności, brawura, podejmowanie ryzykownych wyzwań - to dopiero niebezpieczne.
    • poetkam Re: Jestem głupia 01.01.14, 12:30
      Singapurkoo, od Twojego postu minęło już parę dni, nie odzywasz się... niepokoję się. Odezwij się, proszę...
      • singapurkaa Re: Jestem głupia 02.01.14, 14:18
        Hej poetkam, jestem, czuję się nawet nieźle, dzięki za troskę i wszystkiego co najlepsze dla wszystkich w tym nowym 2014 roku smile
    • caray Re: Jestem głupia 26.01.14, 21:40
      Od pewnego czasu zauważam u siebie to samo. Pal sześć, że mieszają mi się języki obce, które znam, ale miesza mi się też polski język. Przykład: chciałem ostatnio powiedzieć "konformizm" i zapomniałem tego słowa, przychodziły mi do głowy "kreatywność", "konserwatyzm" i kilka innych w miarę podobnych słów. Straszne! W końcu sobie przypomniałem, ale było to trochę przerażające. Do tego zacinam się w środku wypowiedzi, tracę wątek, powtarzam się, jestem rozkojarzony. A niestety uczę, i to właśnie języka, więc wpływa to na jakość mojej pracy. Chociaż i tak jest lepiej, bo paradoksalnie czasem mi łatwiej się wypowiedzieć w języku obcym niż polskim.
      No i niestety czytam mniej niż kiedyś, męczy mnie czytanie nowych książek, więc czytam głównie te już przeczytane, przestaję czytać eseje i bardziej wymagającą prozę, czytam reportaże, kryminały, bo są łatwiejsze do zrozumienia. Naprawdę czuję się głupszy, pal sześć, jakbym wcześniej był głupi i bym był taki dalej, ale jak wiem, że byłem inteligentniejszy, to mnie ta strata męczy.
      • anula1925 Re: Jestem głupia 27.01.14, 16:29
        Hej wszystkim od jakiegoś czasu pojawiam się na forum i czytam co piszecie. Odnośnie odmóżdżeniasmile w chorobie afektywnej. Jeśli chodzi właśnie o mnie, Ja choruję od 15 tego roku życia. Obecnie mam 26 lat więc to już kawałek czasu. Wydaje mi się że choroba utrudnia uczenie się i to zależy w jakim momencie. Najbardziej w depresji trudności w skupieniu się mętlik itp. W czasie mani u mnie to raczej hipomanii jest odwrotnie mogę wiele rzeczy robić na raz łapie wszystko w lot. Tak ogólnie jest ciężko, ale udało mi się zdać maturę, ukończyć studia ale przez cały ten czas choroba mi towarzyszyła i towarzyszy pokazując różne oblicza. Pozdrawiam
        • za_mszowe Re: Jestem głupia 27.01.14, 20:45
          anula1925 napisał(a):

          > Hej wszystkim od jakiegoś czasu pojawiam się na forum i czytam co piszecie. Odn
          > ośnie odmóżdżeniasmile w chorobie afektywnej. Jeśli chodzi właśnie o mnie, Ja cho
          > ruję od 15 tego roku życia. Obecnie mam 26 lat więc to już kawałek czasu. Wydaj
          > e mi się że choroba utrudnia uczenie się i to zależy w jakim momencie. Najbardz
          > iej w depresji trudności w skupieniu się mętlik itp. W czasie mani u mnie to r
          > aczej hipomanii jest odwrotnie mogę wiele rzeczy robić na raz łapie wszystko w
          > lot. Tak ogólnie jest ciężko, ale udało mi się zdać maturę, ukończyć studia al
          > e przez cały ten czas choroba mi towarzyszyła i towarzyszy pokazując różne obli
          > cza. Pozdrawiam
          a jak radzisz sobie w pracy? ja po kilku hospitalizacjach niestety zawaliłam II stopień studiów (choruję 11 lat, w tym r. kończę 30). teraz w pracy jestem na 4-tyg urlopie (głównie z powodów somatycznych, ale mentalnie też odczuwam naprawdę ogromną ulgę).
          • anula1925 Re: Jestem głupia 28.01.14, 13:59
            Jakiś rok temu miałam poważny nawrót choroby, wylądowałam w szpitalu.Byłam tam dwa miesiące, ale sam szpital nie załatwił sprawy po powrocie do dńmu byłam jeszcze na zwolnieniu lekarskim.Już nie wróciłam do pracy zwolnili mnie. Obecnie szujam pracy ale bez szału.
            • za_mszowe Re: Jestem głupia 28.01.14, 15:13

              powodzenia. Ja od 3lat pracuję wylacznie zdalnie. Od 5 lat na szczescie nie bylam w szpitalu, w miedzyczasie zmienili mi rozpoznanie z Chad na jednobiegunowke i biore znacznie mniej lekow. pracujac zdalnie praktycznie nie korzystam ze zwolnien chorobowych(raz wyjątkowo od psychiatry na 1 tydzień, bo dostalam nowy antydepresant i bylam rozkojarzona. Komunikacja wewn. w firmie leży, kwiczy i zdycha, wiec nawet nie dotarły do mnie zadne ew. opinie zwrotne(znajomą zwolnili po powrocie ze szpitala psych. , tyle ze ona pracowala wtedy gdzie indziej )Wcześniej nie utrzymalam żadnej pracy dluzej niż 8miesiecy. Trochę boli, ze nie jestem w stanie studiować zaocznie i pracować jednoczesnie-probowalam dwukrotnie i niestety nie wyszlo. Prawdopodobnie będzie czekało mnie przekwalifikowanie, a kiepski ze mnie samouktongue_out
              trolling is a art.
              • anula1925 Re: Jestem głupia 28.01.14, 15:30
                Jeśli chodzi o pracę i naukę to mi się jakoś udawało pracowałam, studiowałam zaocznie i jednocześnie robiłam studia podyplomowe. U mnie jest tak, że jak jest dobrze chcę zrobić jak najwięcej, zresztą zawsze tak robiłam jak np. dopadła mnie depresja łatwiej było mi wrócić do żywychsmileAle jest druga strona medalu taki szybki tryb życia doprowadził u mnie do choroby i to tak przywaliło jak nigdy.
                • za_mszowe Re: Jestem głupia 28.01.14, 15:44

                  mi chorobe wyzwolily raczej czynniki środowiskowe i kiepska jak na tamte czasy(wtedy bylam ledwo co pelnoletnia,ale niedojrzala emocjonalnie) odporność psychiczna. Od kilku lat praktycznie nie mam na nic energii,a kolejne nieudane proby podjęcia dodatkowego wysilku tylko demotywują. Z dużym trudem staram sie to akceptować, ale nie wychodzi do końca. Ambicje mogę co najwyżej o kant d..y potluc.
                  • anula1925 Re: Jestem głupia 28.01.14, 18:23
                    U mnie wszystko zaczeło się z dorastaniem, sporo czasu upłyneło od pojawienia się pierwszych objawów a postawieniem trafnej diagnozy. Wszystko się zaczeło sypać. Teraz jest w miare z moim samopoczuciem, ale jestem w domu, znajomi się rozpłneli, telefon milczy. Przykro ale tak jest bo się wycofałam i trudno mi się przebić. Boję się, że już nie poradzę sobie z tą sytuacją
                  • drugikoniecswiata Re: Jestem głupia 28.01.14, 22:25
                    > mi chorobe wyzwolily raczej czynniki środowiskowe i kiepska jak na tamte czasy(
                    > wtedy bylam ledwo co pelnoletnia,ale niedojrzala emocjonalnie) odporność psychi
                    > czna. Od kilku lat praktycznie nie mam na nic energii,a kolejne nieudane proby
                    > podjęcia dodatkowego wysilku tylko demotywują. Z dużym trudem staram sie to akc
                    > eptować, ale nie wychodzi do końca. Ambicje mogę co najwyżej o kant d..y potluc

                    mhm uncertain/
      • 39.a Re: Jestem głupia 28.01.14, 02:13
        Próbowałes brać Nootropil?


        • caray Re: Jestem głupia 31.01.14, 03:44
          Nie próbowałem. Na razie zastanawiam się nad urlopem.
    • 39.a Jak się macie? 13.02.14, 21:14
      Zaczęłam brać Nootropil, połowę przepisanej dawki (1200 -> 600). Czuję się jak na dopingu, ale agresja, o której pisaliście nieobecna. To dopiero kilka dni, ale poprawa odczuwalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka