39.a
29.01.14, 14:54
już nie mogę. budzę się i pustynia w ustach. pamiętam że "to po lekach", dziewczyna z powieści o CHAD (tytuł z racji sklerozy przypomnę sobie za 3 godz.) nosiła ze sobą cały czas butelkę wody. jak sobie z tą suchoscią radzicie? podobno żucie gumy pobudza ślinianki. już nie wiem.