Przepraszam wszystkich,że umieszczam tu swój prywatny problem ale nie mogę się doczekać odpowiedzi Dzedelajgi.
Dzedelajgo! Pisałaś w wątku Dwubiegunowca,że masz ataki derealizacji. Ja miałam tu swój osobny wątek na ten temat ale się nie odezwałaś. Proszę napisz mi coś bliższego o tych Twoich stanach. Czy Twoja derealizacja występowała stale czy w postaci ataków, co je wywoływało, jak się wtedy czułaś, czy mogłaś normalnie funkcjonować, co Ci pomogło, jak długo zdrowiałaś??? Ja mam z tym wielki problem i możesz mi pomóc swoim doświadczeniem. Proszę odpisz dokładnie. Plis. Pozdrowienia