rainbow_73 30.03.15, 19:53 Nie opuszcza mnie zmęczenie. Wstaję już zmęczona i taka ląduję w łóżku, choć wszelkie obowiązki sprowadzam do minimum. Zasypiam, posypiam w ciągu dnia i ciągle mi mało. Funkcjonuję jak zombi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kostropatek83 Re: Pocieszcie 30.03.15, 20:39 Bo pogoda? Piździ jak w Kieleckiem. Klepię po plecach, będzie lepiej. I może działa na Ciebie presja przedświąteczna. Odpowiedz Link
obecna_xyz Re: Pocieszcie 31.03.15, 07:57 Może to twarz depresji. Taka już nasza dola. Kiedyś minie. Odpowiedz Link
rainbow_73 Re: Pocieszcie 31.03.15, 08:12 obecna_xyz napisała: > Kiedyś minie. ... ale co umęczy, to moje. Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Pocieszcie 31.03.15, 14:54 Depresja to oczywiście pierwsze co się nasuwa. Ale tarczycę to bym też sprawdziła Odpowiedz Link
rainbow_73 Re: Pocieszcie 31.03.15, 15:04 Za moment sprawdzę nie tylko tarczycę. Psych sporządziła mi całą listę koniecznych badań. Odpowiedz Link