ajsza2222 30.01.16, 18:38 jak przetrwać zimę, najgorszą porę dla chadowców Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
39.a Re: trudna zima 30.01.16, 18:43 toć to przedwiośnie. wg prognoz temperatury w najbliższym tygodniu będą powyżej 10 st. C. tak źle jest? Odpowiedz Link
ajsza2222 Re: trudna zima 30.01.16, 19:46 Nie jest tak bardzo żle. Po prostu przez parę ostatnich lat miałam okropne spadki formy właśnie w zimie. Po wielu latach prób dowiedziałam się , jak dozować leki, aby depresje były łagodniejsze. Cieszę się, że tej zimy jest ok. ale zastanawiam się , co będzie dalej. Mimo wszystko jestem dowodem na to, że da się przchytrzyć tę zmorę d.... Odpowiedz Link
maarsylka Re: trudna zima 07.02.16, 02:31 Chyba jesień i wiosna są gorsze.. chociaż niestety przy rozwiniętym chad nie ma żadnych zasad, dowolny moment roku może być do bani, albo cały rok. Niestety Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 07.02.16, 09:41 Wszyscy tutaj mają rozwinięty chad. Jeżeli Ty nie bierzesz leków a sama zarzucasz to samo innym osobom w innych wątkach to coś z Tobą nie halo nie znasz mnie ani szedł aj ani nikogo innego wiec trochę pokory. Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 07.02.16, 09:49 *Nie znasz mnie, ani dzedlajgi, ani nikogo innego, marsylko. Insynuacje na remat czyjegos niebraniu leków mozesz wsadzić sobie w...buty. Widzę że zima czyni niektóre osoby (wątkodajke) marudnymi. Depresja tez ma niestety to do siebie że zaburza ogląd sytuacji. Myślę że gdyby wywalili pomysł z przestawianiem czasu, nie byłoby tak źle i zniknęloby sporo powodów do narzekania. Odpowiedz Link
maarsylka Re: trudna zima 07.02.16, 09:53 Nie sugerowałam, że ktoś nie bierze leków, tylko, że zmiany pór roku nijak się mają do samopoczucia. A leki biorę. Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 07.02.16, 10:24 Więcej światła slonecznego=lepszy nastrój OGÓLNIE; nie mowie o ciężkich epizodach chorobowych (kilkanaście lat temu to właśnie zima była dla mnie OK, a najgorsze depresje trafiały się mi właśnie latem) Odpowiedz Link
dzedlajga Re: trudna zima 07.02.16, 19:17 zmiany pór roku nijak się mają do samopoczucia. To ciekawa teza. Nawet ordynator na dziennym wie, że jak idzie lato, to będzie więcej manii. Poza tym, jeśli u zdrowych pogoda ma znaczenie, to nie rozumiem, dlaczego u nas miałaby nie mieć. Raczej ma większe Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 07.02.16, 19:27 Pewnie dyskutantka odnosiła swoje sądy do samej siebie. Może ma tak nieprzewidywalny przebieg choroby jak ja kilkanaście lat temu. Jesieniozima jest trudna i meczaca dla wszystkich, dla zdrowych psychicznie tez. Odpowiedz Link
annaod Re: trudna zima 07.02.16, 10:38 Mnie bardzo pomaga psychoterapia indywidualna (NFZ) i witamina D3. Za to niestety mam problem ze snem i jego regularnością i na to nie widzę sposobu.... Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 07.02.16, 10:41 Dużo wit d3 bierzesz? Na sen melisa,w dalszej kolejnosci hydroxyzyna ew neuroleptyki. Oczywiście najpierw o tym nieregularnym śnie porozmawiaj z lek.prowadzącym. Odpowiedz Link
annaod Re: trudna zima 08.02.16, 12:25 regularnie biorę 4000 jednostek, w okresie depresyjnym nawet dwa razy więcej. Co do snu - to niestety bardziej nawyki i brak dyscypliny.... Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 08.02.16, 13:04 O, to zazywam dwukrotnie mniej (a potem marudze, ze nic nie daje). Bierzesz K2MK7 do tego? Odpowiedz Link
annaod Re: trudna zima 09.02.16, 07:30 Nie, stabilizator+antydepresant. Co to jest? Wit. D powoli się uzupełnia w organizmie, stąd dość końskie dawki... Odpowiedz Link
za_mszowe Re: trudna zima 10.02.16, 15:35 Brałam dość zaporowe dawki d3 - 10.000 j / doba dwukrotnie przy ostrym rzucie algodystrofii (problemy neurologiczne i kostno-stawowe); ortopeda zalecil wit k2 mk7 celem poprawy metabolizmu Wit d. Teraz zeszłam do 2.000 jednostek /doba, pewnie powinnam zwiększyć. Odpowiedz Link