19-74pm
27.02.06, 17:26
Witam.W piatek odeszła ode mnie żona do faceta,którego poznała w szpitalu
oczywiście w fazie ostrej manii.Jestem zrozpaczony wyć mi się chce !!!To już
jest jej drugi epizod manii i podobny przebieg; wielka miłośc,zmiany w życiu
masa zażutów do mnie i rodziny.Najgorsze jest to że gość jest totalnym
alkoholikiem z psychopatycznymi ciągotami.Jestem wsciekły że omamił mi żonę w
szpitalu, która oczywiście ukrywała przede mną ten fakt.Wyprowadziła sie
niespodziewanie bez zadnej rozmowy ze mną.Gość napewno ją skrzywdzi wcześniej
czy pózniej bo chodzi mu tylko o jej pieniądze.Jest na etapie zauroczenia tym
facetem i wielkiej miłości.Czy kiedyś się opamieta?Czy to przejdzie w
depresje.Jestem załamany całe moje zycie sie zawaliło.Żonę bardzo mocno
kocham znamy sie i mieszkamy 11 lat to jest pierwszy jej taki numer z
przeprowadzką do obcego faceta.Bardzo mocno mnie zraniła.Napiszcie coś czy
ktoś miał podobne przeżycie?Piotrek