Dodaj do ulubionych

rozczarowanie

09.12.06, 08:40
Nie dosc, ze mam dpresje i nie chce mi sie zyc, to jeszcze okazuje sie nie moge liczyc na wsparcie
mojego chlopaka. Wczoraj bardzo go potrzebowalam, potrzebowalam z kims pobyc, bo czulam sie
sama i bezradna. Ale on wolal sie nachlac na imrezie i kompletnie mnie olal. Nie pierwszy raz
zostawil mnie samej sobie. Najpierw oklamywal mnie wielkimi slowami, jak to bedzie przy mnie i
bedzie mnie wspieral, oraz inne tego typu dyrdymaly, a kiedy przychodzi co do czego - nie ma go
przy mnie. Zakonczylam ten zwiazek, to nie mialoby sensu.

To jest przykre, bo pokazuje tylko jak bardzo nie do zniesienia musi byc moje depresyjne, nudne
towarzystwo. Nic dziwnego, ze woli spedzac czas beze mnie, jestem do niczego.

Najwyrazniej nie da sie mnie kochac taka jaka jestem, nie jestem mu potrzebna, nie jestem nikomu
potrzebna. Powinnam liczyc tylko na siebie, ale niestety na sobie polegac tez nie moge.
Obserwuj wątek
    • agatorka Re: rozczarowanie 27.12.06, 14:39
      planasana, sytuacja może nie być taka oczywista- mój chłopak tez mnei w
      największym dole zostawił i była to dla mnie prawdziwa tragedia, bo do tego
      czasu miałam go za przyjaciela i to jeszcze bardziej pogłębiło mój dół. Wyszłam
      z tego, nie rostałam sie z nim i nie pamiętam kiedy się okazało, że on mi nie
      pomógł, bo widział, że to jest niemozliwe - on zawsze widział cel w pomaganiu,
      czyli, ze komuś będzie lepiej, że wyjdzie z problemu, a przy mnie pierwszy raz
      zetknął się z sytacją beznadziejną, w której jego działnie nic nie da. To
      poczucie bezradności spowodowało, ze nic nie robił, bo nie rozumiał tez, ze samo
      bycie przy mnie mi pomaga. Teraz to wie i po prostu jest jak jets źle.
      Faceci zwykle zupełnie inaczej myslą, chcą żeby wszytko było wytłumaczalne i
      rozwiązywalne, więc moze twój chłopak tez dlatego cię "olał".
      Oczywiscie jest możliwe, ze olał cie bo mu się nie chiało dawać czegos od
      siebie, ale może było tak jak z moim .
      pozdrawiam i zyczę jaknajlepiej smile

      ps. My będąc w depresji tez musimy się uczyć cierpliwości wobec tych
      "normalnych" którzy już nie maja dla nas siły. Strasznie to trudne, ale ja
      próbuję się tego uczyć jak jestem dosc długo w dole.
    • ezoteryk99 Re: rozczarowanie 28.12.06, 07:51
      witaj
      wiesz to ciężka sprawa ale spojrzyj na nia z innej perspektywy
      ja jestem z osoba chorą na chad ale to jest mój wybór i chce z nią być
      być może twój chłopak nie dorósł do takich rzeczy i nie wie co czujesz i na
      czym polega choroba
      nie załamuj się i nie myśl źle
      na pewno znajdziesz kogoś kto cie zrozumie
      [pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka