Dodaj do ulubionych

oddział dzienny

18.07.07, 12:33
Mój mąż od jutra idzie na oddział dzienny. Jest zdruzgotany. Jeść nie chce,
tylko leży i śpi. Mówi, że strasznie się boi. A ja mam nadzieję, że porządnie
leki mu zmienią, że tyć wreszcie przestanie wink
A i ja do psychiatry się wybieram...
Obserwuj wątek
    • bbrodz Re: oddział dzienny 18.07.07, 13:31
      krotko to urzeduje, ale mialam wrazenie, ze jestes taka wyciszona , pogodzona,
      uspokojona. dlaczego idziesz do psychiatry?...beata
      • poetkam Re: oddział dzienny 18.07.07, 13:49
        Pozory mylą...
        Sama siebie nie poznaję teraz. Nie mogę się z sobą dogadać, nie śpię, kłócę się
        z domownikami, zamiast wypoczywać na urlopie...Jestem pobudzona i sama nie wiem
        co jeszcze ....
        • planasana Re: oddział dzienny 18.07.07, 13:55
          Nic dziwnego, musisz jakos odreagowac. Nie jestes niezniszczalna i masz swoja
          wytrzymalosc, jak kazdy. Dluzej tak nie mozesz funkcjonowac, jako nieustajaca
          opiekunka Twojego meza. Zeby go wspierac, musisz sama miec na to sily i
          potrzebujesz sie oprzec na czyims ramieniu. Nie jestes silaczka przeciez!
          Czy masz jakas bliska osobe, ktorej mozesz zaufac i poprosic o wsparcie
          (wygadac sie, wyplakac, wypowiedziec na glos cala swoja gorycz i frustracje)?
          Mam nadzieje, ze masz kogos takiego, a jesli nie, to, ze spotkasz.
    • planasana Re: oddział dzienny 18.07.07, 13:51
      Przykro mi, ze cierpi nie tylko Twoj maz, ale i Ty sama potrzebujesz pomocy sad

      Koniecznie idz do lekarza i zadbaj o swoje samopoczucie, kiedy maz bedzie pod
      opieka lekarzy na oddziale. Opiekujesz sie nim dzielnie, teraz czas, zebys sama
      zaopiekowala sie soba.

      Mam nadzieje, ze jacys madrzy specjalisci Wam pomoga. Trzymam za Ciebie kciuki!

      pozdrawiam
      • poetkam Re: oddział dzienny 18.07.07, 23:24
        Planasanko, słoneczko dziękuję Ci za dobre słowo.
        Nie mam się przed kim wypłakać sad Jedynie płacz mój przyjmuje papier i monitor
        komputera, albo poduszka, kiedy nikt nie widzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka