Dodaj do ulubionych

"tylko" depresja

19.08.07, 14:00
Hej!
Od kilku dni czytam Wasze forum i chciałabym sie do Was przyłączyć.
Co prawda,jak w tytule,mam tylko depresję,ale to chyba mnie nie
dyskwalifikuje,co? I proszę nie odsyłajcie mnie na forum "depresja",
bo bardzo mi sie tam nie podoba.
Mogę liczyć na Waszą gościnność?

Obserwuj wątek
    • lila_lu Re: "tylko" depresja 19.08.07, 14:26
      Jakie tylko depresja, co?Wiesz chyba ze to powazna choroba, ze nie ma zartów-
      mam nadzieje ze jestes pod opieka lekarza.
      A poza tym, to witam Cie serdecznie i czuj sie powitalnie uścicskana...A FD to
      raczej kabaret vide telenowela, tak wiec doskonale Cię rozumiem.
      Pozdrawiam i pisz ile wlezie.
    • aurelia_aurita Re: "tylko" depresja 19.08.07, 19:01
      niech cię Ręka Boska broni przed pisaniem na forum Depresja!!!
      pisz tu, bo tam jeden wielki burdel i wariatkowo. a u nas - sami Mili i
      Przyjaźni Ludzie.
      (a depresja to żadne "tylko").
      toteż witamy serdecznie smile
      • bonika99 Re: "tylko" depresja 19.08.07, 23:04
        Też chcę dołączyć - jeśli można.
        Diagnoza sprzed 3 lat - depresja. Sprzed miesiąca - ChAD. 2 lata
        spokojne, coś zaczęło się dziać w kwietniu -maju br. Najpierw
        wycofanie, potem delikatna mania. Dużo planów, realizacja
        niewielkiej części. Finansowo 'w plecy' z 5 tys., więc chyba nie tak
        strasznie. Potem - od lipca - dołek z chwilowymi wzlotami. Ostatnio
        same doły.
        Moim zdaniem to jednak dep. Za 10 dni spróbuję to zweryfikować
        [wizyta w PZP]. Gdy biore depakine, dół zaczyna się po południu. Gdy
        nie biorę - wieczorem. Oznak euforii brak. Forum 'Depresja' wygląda
        dość okropnie, tu u Was [u nas?] jest zupełnie inaczej. Wejdę na
        chwilę, albo na dłużej. Mam na imię Monika, ale dzieci znajomych
        zawsze mówiły na mnie 'Bonika', stąd ten login.
        Pozdrawiam wszystkich i proszę o wyrozumiałość, to moje pierwsze
        forum.
        Monika
        • planasana Re: "tylko" depresja 20.08.07, 11:14
          Witajcie Pyzata_Andziu i Boniko! Rozgosccie sie i piszcie smialo.

          (Faktycznie, to co sie dzieje teraz na Forum Depresja przechodzi
          ludzkie pojecie. Tutaj jest bardziej kameralnie i na temat).
    • bluelagoon Re: "tylko" depresja 20.08.07, 16:53
      depresja to ta gorsza czesc naszej choroby wiec wiem jak sie czujesz
      musisz przeczekac, brac leki i to minie!
      • pyzata_andzia Re: "tylko" depresja 20.08.07, 23:38
        Dziękuję za miłe przywitaniesmile
        Depresja zaatakowała mnie na początku 2004 czyli już ponad 3 lata
        żyję z tym potworemsad Najgorsze były początki,gdy lekarz dobierał mi
        leki,a ja z każdym dniem "zapadałam" się coraz bardziej w siebie,
        odbierałam świat zza szyby,nic nie czułam,nic mi się nie chciało,
        po prostu nie chciało mi się żyć,marzyłam aby przestać istnieć.
        Na szczęście leki zaczęły działać i po kilku miesiącach poczułam się lepiej. W
        listopadzie 2004 okazało się,że jestem w ciąży (nieplanowanej)i z dnia na dzień
        odstawiłam leki,bo bałam się,że zaszkodzą dziecku. Nie łykałam nic przez 3 mies
        i znowu potwór
        wrócił.Psychiatra powiedział,że u "depresantek" ciąża zaostrza chorobę,a u
        "nerwicowców"-łagodzi. W 5 mies ciąży znów zaczęłam
        brać leki,bo już było w miarę bezpiecznie,ale ja i tak bardzo bałam się o
        zdrowie dziecka. Mój ginekolog powiedział mi,że dziecku bardziej szkodzi moje
        złe samopoczucie niż te leki,które przyjmuję.
        Gdy urodziłam,to znów odstawiłam,aby móc karmić i jak się łatwo
        domyśleć,depresja powróciła. Niestety,nie mogłam karmić biorąc
        leki. Po 4 mies męczarni,mąż mnie zaprowadził do lekarza i zaczęłam znów się
        leczyć,ale musiałam odstawić córcię od piersisad
        Na szczęście potwór dość szybko sobie odszedł,a ja zaczęłam się czuć coraz
        lepiej. Po 9 mies odstawiłam leki i przez bity rok nic nie
        łykałam. Ale ten potwór bardzo się do mnie przywiązał i odwiedził mnie znowu
        więc teraz znów jestem na lekach, choć raczej tych słabszych,na lekką depresję.
        To paranoja,ale łykając piguły,czuję się
        bezpieczniej i choć czuję się już dobrze,to nie mam zamiaru odstawiać. Ostatnio
        mój psychiatra powiedział,że mogę przez całe życie brać leki,w niewielkiej
        dawce,ale jednak brać. I jakoś mnie to nie przerażasmile W końcu deprecha,to
        choroba jak każda inna,prawda?
        I na szczęście są na nią skuteczne lekarstwa,które pomagaja normalnie
        funkcjonować. Aha,dodam,że w walce z potworem bardzo pomogła mi moja
        córcia,która jest moim słońcem,szczęściem i najlepszym lekiem.

        A napisanie,to "tylko" depresja było oczywiście żartem,bo ja dobrze
        wiem,że to poważna choroba. I Wy też,to wiecie.
        Dziękuję bardzo,że mogę się wygadać komuś,kto mnie rozumie.
        • cassis Re: "tylko" depresja 21.08.07, 09:36
          Witaj andziu,

          tez jestem "tylko" depresyjna ale bardzo lubię podczytywac to forum
          bo tu jest tak miło i domowo smile

          Nasze historie są b. podobne choć ja z depresją zmagam się juz 10
          lat sad

          też zaszłam w ciążę i musiałam odstawić leki z dnia na dzień i też
          depa powróciła do mnie w 5. miesiącu a ja musiałam wrócić do leków

          też miałam ogromne wyrzuty sumienia ale nie mogłam inaczej...

          obecnie również biorę leki w minimalnej dawce i gdyby nie myśli o
          kolejnym dziecku mogłabym je brać już zawsze bo dobrze się na nich
          czuje i koniec

          jakie leki brałaś w ciąży? jesteś z Wawy? jak wolisz możemy
          przenieść się na priva
          pozdrawiam
          • bluelagoon Re: "tylko" depresja 21.08.07, 18:22
            fajnie, ze jestescie mamami, lekow na CHAD-neuroleptykow raczej nie
            mozna brac w czasie ciazy, takze trzeba sie skazac na objawy podczas
            ciazy.

            Andzia, lekow nie musisz brac przez cale zycie, trzeba to brac jakos
            ze dwa lata od czasu jak Ci sie polepszy i probowac odstawiac.
            Powodzenia! Tylko wszystko oczywiscie pod kontrola lekarza. Ja np.
            bylam zidagnozowana na depresje, kotra wracala, dlatego ze diagnoza
            byla zla bo byl to CHAD.

            • cassis Re: "tylko" depresja 22.08.07, 10:44
              bluelagoon - ale chyba nie każda nawracająca depresja jest CHAD-em?
              weź nie strasz...

              miałaś jakieś objawy które, obok nawrotów depresji, skłoniły lakarzy
              do takiej diagnozy?
              • bluelagoon Re: "tylko" depresja 22.08.07, 21:30
                no jasne, zeby stwiedzili CHAD musi byc mania-czyli podwyzszony
                nastroj, chec kontaktu z wszystkimi, swiadomosc, ze mozesz wiele
                dokonac itd.

                • cassis Re: "tylko" depresja 23.08.07, 10:16
                  uffff...no to ja miewam "tylko" doły wink
    • kapuzda Re: "tylko" depresja 23.08.07, 01:26
      hej
      czemu ci sie nie podoba na forum depresja ?
      • cassis Re: "tylko" depresja 23.08.07, 10:17
        widziałeś ile tam idiotów typu sneeper, nielegalne_przesłuchanie itp?

        może nawet to jedna i ta sama osoba...?
        • pyzata_andzia Re: "tylko" depresja 23.08.07, 21:57
          Cassis,podpisuję się pod Twoim wyjaśnieniem na temat forum "depresja".
          Tutaj jest zdecydowanie lepsza atmosfera i ludzie bardziej "normalni".
          Czytam sobie dawne wpisy i naprawdę widać,że ludzie chcą innym pomóc,
          a nie dowalić i powymądrzać się,coby zabłysnąć inteligencją.
        • bluelagoon Re: "tylko" depresja 24.08.07, 00:02
          Sneeper jest straaasznie dziwnym chlopakiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka