Dodaj do ulubionych

drobiazg z kapsułką

17.04.08, 13:22
ponieważ 1 kapsułka venlectine = depresja (ciągle)
2 kapsułki = euforia, której się lękam -
rozbieram tę kapsułkę i mam pytanie: czy tak można? czy
można sobie wrzucać tabletkę bez osłonki żelatynowej?
co prawda ta goła wenlafaksyna to nie kwas solny, ale...
można tak?
Obserwuj wątek
    • obatala Re: drobiazg z kapsułką 17.04.08, 13:36
      Raczej nie powinno się. Możesz zalepić kapsułkę czymś, co się rozpuści i jest
      zjadliwe, np. krówką.
      • obecna_xyz Re: drobiazg z kapsułką 17.04.08, 16:53
        Można spokojnie- nieraz dziecku rozsypywałam leki na łyżeczkę.
        • poetkam Re: drobiazg z kapsułką 17.04.08, 18:40
          Mnie też się wydaje, że tak można. Zapytaj ewentualnie lekarza, albo
          sprawdź na ulotce- ja mam obsesję czytania ulotek od leków. Tam
          czasem pisze, czy można zdjąć taką osłonkę, czy też nie.
          • obatala Re: drobiazg z kapsułką 17.04.08, 22:36
            "Kolorowa polewa na tabletce czy żelatynowa osłonka na kapsułce pełnią określone
            zadanie. Mają chronić przełyk przed drażniącym działaniem składników leku i
            sprawić, by zaczął się wchłaniać w żołądku lub dopiero w jelicie cienkim. Co
            więcej, dzięki osłonce niektóre leki w ogóle działają. Po rozgryzieniu np.
            tabletki Davercinu czy Neo-Pankreatyny ich zawartość jest niszczona przez kwas
            żołądkowy. Stosujmy się więc do zasady, że wszystkie pigułki powlekane należy
            połykać w całości."

            copy+paste tym razem, co prawda, ale to samo twierdza lekarze i farmaceuci

            Ale zrobisz, co zechcesz. Skutki jednorazowego podania nie takie straszne...

    • dr.zabbon Re: drobiazg z kapsułką 17.04.08, 19:49
      Niektóre leki można wysypywać, inne nie. Nie wiem jak Venlectine.
      Ale proponowałabym zamianę na Velafax - też kosztuje mniej niż Effectin, a jest
      w tabletkach i na pewno można je dzielić.
    • ikar113 Re: drobiazg z kapsułką 18.04.08, 08:44
      Nie powinno się tak robić, bo te kapsułki właśnie m.in. odpowiadają
      za przedłużone uwalnianie leku (bo akurat Venlectine, w
      przeciwieństwie do Velafaxu, jest też ER). I w ogóle co to za zabawy
      z samowolnym ustawianiem dawek? Nie masz zaufania do swojego
      lekarza? Jak masz przeskoki z depresji w euforię, to powiedz
      lekarzowi i powiedz mu, że chcesz jakis stabilizator. Najlepszy jest
      Lamitrin.
      • 35.a Re: drobiazg z kapsułką 18.04.08, 09:43

        A z jakiego źródła pacjent wie, że dobra jest lamotrygina..? smile

        Stabilizatory biorę, spokojna głowa, 1.5 kapsułki jednak nie działa.
        Samodzielnie od jutra ustalam sobie dawkę 2 k. Dziś 1 i połówka
        k. z osłonką smile

        Dzięki wszystkim za pomoc, przydała się.
        • ikar113 Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 08:44
          A z jakiego źródła pacjent wie, że dobra jest lamotrygina

          Z takiego, że brałem już Depakine CR (2000 mg), Tegretol 800 mg,
          potem takie same dawki Depakine połączone z Tegretolem i w końcu
          Lamitrin. Poprzednie leki działały znacznie gorzej, nie wyciszały
          mnie tak dobrze i nie chroniły zbytnio przed gwałtownymi huśtawkami
          nastroju. Teraz już jest OK.
          • 35.a Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 09:59
            nihil novi sub sole. próbowałam. jestem lepsza wink bo w menu
            był także rispolept i coś tam jeszcze.

            ale wzięłam sobie do serca uwagę o przedłużonym uwalnianiu i
            kapsułki nie dzielę.
    • czareg Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 15:11
      A co za problem? Rozbierasz dwie kapsułki, do jednej przesypujesz połowę
      zawartości z drugiej (najczęściej miejsca jest aż za dużo), i masz kapsułkę 1,5
      oraz 0,5 dawki
      Trzeba się jedynie wykazać pewną ostrożnością, bo mocno pogięte kapsułki nie
      dają się z powrotem łatwo scalić.
      A co do lepszości jednych leków nad innymi, na każdego działa co innego: inny
      lek, inna dawka. I jest to zależne od czasu (jako takiego), jak i od fazy w
      której jesteśmy.
      • 35.a Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 15:21
        no przecie napisałam, że taki problem to nie problem smile
        masz zdaje się umysł ścisły, czaregu, sama nie wpadłam na ten
        pomysł wink
        • czareg Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 17:27
          > masz zdaje się umysł ścisły, czaregu, sama nie wpadłam na ten
          > pomysł wink

          Tak ścisły że aż zakuty ;-P
          • i_am_the_army Re: drobiazg z kapsułką 19.04.08, 21:56
            eeee, Czarek, krygacje tu odstawiasz tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka