35.a
08.07.08, 13:07
ogromnie trudno chodzi mi się ostatnio do pracy. i już nie wiem,
czy to brak motywacji zwany depresją, zwykły brak odpowiedzialności,
czy zmęczenie materiału i wystarczyłoby kilka dni urlopu. dziś też mam
"krawędź" - iść albo nie iść. z mozolnego planu zwanego przygotować się
do pracy zostało mi już tylko: kąpiel, umalować się, ubrać, wyjść.
a mi się kurczę nie chce...