07.10.08, 10:57
Jak się czujecie/miewacie?

U mnie spokój. Ojciec w delegacji, a jego czasowa nieobecność
dobrze na mnie działa (nikt nie ogląda tv...) Rybka ma się dobrze
(bo ja mam oswojoną rybkę, a jaka ma być, kiedy jest sama w 10 l
akwa? jeszcze nie mówi, ale wszystko przed nami). Poczytam w łóżku
a potem sobie powędruję do pracy.

Mgła, cisza, chłodno.
Miłego.
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: Wtorek 07.10.08, 11:26
      - sprzątnęłam mieszkanie
      - odstawiłam dzieci do placówek, w których się nimi zajmują
      - przeżyłam traumę pobierania krwi (hormony; aczkolwiek "na gębę"
      laborantka radziła zainteresować się morfologią i Fe w surowicy)
      - czekam na właścicielkę chaty (po haracz przychodzi smile
      - w perspektywie poczta (2 umowy i wpłata allegro), odbiór krokodyla
      u dentysty (Allegro), zdjęć legitymacyjnych dziecka (wreszcie),
      samych dzieci.... zebranie religijne... ok. 21 w domu

      generalnie niby nic, ale pracowicie

      Więc nie mam czasu się czuć/ miewać wink))

      Ale to chyba jeden z lepszych dni, skoro olewam potencjalne nastroje.
      • 35.a Re: Wtorek 07.10.08, 12:05
        "nie mam czasu na depresję,bo mam dużo pracy"?

        hm.
        nie mam poczucia winy. pranie i sprzątanie było wczoraj,
        na pocztę mi się nie chce - bo mam odesłać paczkę, która przyszła
        z trochę jakby błędną zawartością. nie chce mi się. to prostowanie cudzych
        błędów. zrobię, a jakże, ale nie dziś.
        o prasowaniu nie piszę, bo lubię.

        W dalszym ciągu cicho [dzwony na Anioł Pański, zwiastował Pannie Maryi smile]

        Tak na marginesie: w jakiś sposób długo byłam uprzedzona do Twojego
        wyznania, od dawna, nie znając jeszcze Ciebie, ciągle nie odpowiada
        mi sposób zdobywania wyznawców i jestem w dużej kontrze, ale znam
        kilka osób i są OK. Wszystkie 3 z mojego bloku. Miłe panie, które
        czasem odbiorą moją korespondencję i miła, choć smutna staruszka,
        do której czasem przysiadam na ławce porozmawiać.

        Dobra, do pracy.
    • ka_an Re: Wtorek 07.10.08, 12:01
      Dobrze, nawet trochę pracuję sobie smile
      • 35.a Uściski :-) 07.10.08, 12:07
        Pozdrowienia także dla Mari.
        • tosiedazrobic Re: Uściski :-) 07.10.08, 12:09
          u mnie dzisiaj tyle robót przyziemnych,że az nie mogę się oderwać -
          jak widac smile
          Pozdrowienia równiez dla galene.
          • 35.a Re: Uściski :-) 07.10.08, 12:16
            Jesteś intrygującą postacią, kompletnie nie potrafię zlokalizować
            Twojego wieku (20 + albo 40 +, nie, za dużo), ani zajęcia smile
            • 35.a może tak: 07.10.08, 12:21
              Tosia, domowa gosposia z zacięciem pisarskim wink
              • tosiedazrobic Re: może tak: 07.10.08, 12:23
                fraszki to juz wyzsza szkola jazdy, uważaj 35.a wink
              • tosiedazrobic Re: może tak: 07.10.08, 12:52
                tak,tak dmuchaj ten balon,aż ktoś za chwilę drucikiem go
                przekłuje.co mi pozostanie wtedy...ja nawet nie mam dziurek w uszach.

                35.a Ktos podejrzewa,że jestem szpionem administracji.

                i teraz juz over do wieczora.
                • 35.a nie jesteś 07.10.08, 12:58
                  źle stawiasz znaki interpunkcyjne smile
                  ołver
                  • tosiedazrobic Re: nie jesteś 07.10.08, 21:20
                    to juz skutek uboczny wydarzeń sprzed lat (pewnie przed "aż" nie
                    stawia się przecinka). Jest trochę rozedgrania emocjonalnego,w tym
                    co wypisuję,dlatego sama do końca nie wiem,gdzie jaki znak winien
                    stać,ale jest równiez szersze pole do interpretacji smile(tak ja
                    leniwiec to sobie tłumaczę smile )
            • tosiedazrobic Re: Uściski :-) 07.10.08, 12:22
              "intrygującą",czyli nie wiadomo jaką big_grin i z tym bym się zgodziła smile
              napiszę maila dzisiaj wieczorem do Ciebie,bo mam prywatę do
              obgadania z Tobą.

              • 35.a Re: Uściski :-) 07.10.08, 12:27
                super, ostatnio moja skrzynka obrywa się z powodu ciężaru...powietrza w niej

                p.s. i limeryki poza moim zasięgiem... ale próbowałam smile
              • ka_an Re: Uściski :-) 07.10.08, 13:14
                Oj, nie ładnie <nono>, sekrety w towarzystwie big_grin
                • tosiedazrobic Re: Uściski :-) 07.10.08, 21:23
                  Charlize, to może w ramach rekompensaty coś CI prześlę na mail...
                  • ka_an Re: Uściski :-) 07.10.08, 21:27
                    O tak! To jest dobry pomysł!!!
        • ka_an Re: Uściski :-) 07.10.08, 13:15
          Dziękuję, przekażę <uścisk>
        • mari-anne Re: Uściski :-) 07.10.08, 18:08
          35.a, dzięki serdeczne za pozdrowienia smile
          mariarmia dycha, jakoś dycha
          i również serrrrrrrrdecznie pozdrawia
          • poetkam Re: Uściski :-) 07.10.08, 18:14
            Wiataj, Mariannosmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • mari-anne Re: Uściski :-) 07.10.08, 18:18
              witam i do widzenia, ja tu tylko przelotem, hehe
              • poetkam Re: Uściski :-) 07.10.08, 18:20
                Przelotem choć, ale wpadaj, co smile?
              • tosiedazrobic Re: Uściski :-) 07.10.08, 18:44
                dzisiaj zastanawiałam się,gdzie podziewa się moja osobista Kapralka.
                a tu proszę-dycha,a nawet dwie:marie-anne.
    • poetkam Re: Wtorek 07.10.08, 18:13
      Byłam ja sobie dziś w pracy- jak zwykle, świetnie.
      Poza tym...
      Chciano mi wcisnąć kurtkę przejściową jako zimową, używaną -raz, dwa -bardzo
      drogą. (Tak na marginesie- 35.a, mogłabyś mi sprzedać wszystko...smilejestem
      naiwna jak niemowlę sad)
      Cóż, tata mój wyperswadował mi to, wmawiając mi, że pani psycholog określając
      mnie mianem łagodnej, delikatnej, uległej, faktycznie miała rację z małym
      wyjątkiem- za łagodne to określenia...

      Już dwie godziny próbuję umówić się na terapię dla Córy mej...

      Jednym słowem mam dość całej łagodności i delikatności mej...Rzygać mi się nią
      chce! Jak zmienić tą etykietkę????
      • meggi_gi Re: Wtorek 07.10.08, 18:32
        ja też jestem naiwna.zbyt szybko obdarzam ludzi zaufaniem a potem żałuję,ze nie byłam zbyt powściągliwa i dałam się np.zranić.z takimi sprawami to trzeba po prostu trenować,pamiętać o swojej słabości i zmagac się z nią w zyciowych sytuacjach.przynajmniej ja tak robię.raz mi wychodzi,raz nie ale zawsze lepsze niż nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka