Dzięki wszystkim tym, którzy trzymali kciuki.
Teraz intensywnie szkolę się, aby 19. mieć pierwszy dyżur.
(stała ekipa idzie na balangę

Nawet nie mogę jechać jutro do swojej Babci. Cóż.
Jestem niewyspana, ale zadowolona.
Marzenia się spełniają. Howgh!