anetta1773 27.12.08, 22:33 Co robicie,czy chce Wam się gdzieś iść.Ja mam propozycję wyjazdu do Zakopanego.Nie wiem jeszcze czy się zdecyduję.Mam zwierzę w domu (kot).A on tak się boi petard. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wariackie_papiery Re: Sylwester 27.12.08, 22:39 ja też, aby do Zakopanego. wizja zatłoczonego pociągu i zaludnionych Krupówek skutecznie odstrasza... chętnie gdzieś bym poszła. Odpowiedz Link
ka_an Re: Sylwester 28.12.08, 12:28 Do mnie przyjeżdża znajome małżeństwo i zrobimy sobie seans filmowy "Obcy" Odpowiedz Link
wariackie_papiery Re: Sylwester 28.12.08, 12:45 fajne. ja mam jeszcze ochotę na picie wódki na mrozie, ale broń boże na żadnej masowej imprezie Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Sylwester 02.01.09, 12:42 No, dawno się tak świetnie nie bawiłam! Nie ma to jak piżama-party z przyjaciółmi! Stroje obowiązujące: dres na piżamę, panie założyły do rzeczonych strojów wieeeelgachne kolczyki, panowie do piżam - krawaty Obecne na imprezie psy przywdziały bandanki W menu dżin z tonikiem, wino, szampan, zapiekanka z tuńczykiem, czipsy kukurydziane z sosem salsa. Rozrywki dodatkowe: tańce z psami i turlanie się po podłodze z psami. Tudzież oglądanie "Draculi" Coppoli w wersji oryginalnej. Kibicowałam Draculi z całego serca. Rewelacja, naprawdę. Tylko dlaczego o jakiejś niechrześcijańskiej godzinie 1 stycznia psy zaczęły po mnie skakać?! Odpowiedz Link
poetkam Re: Sylwester 02.01.09, 14:15 Piękny ten Twój sylwester, super! Ja: pełny hedonizm- wino, filmy, łóżeczko i... Odpowiedz Link
blueveronique Re: Sylwester 02.01.09, 20:57 a ja coś nie wierzę dziewczynom, co piszą, ze je seks tak kręci... to chyba naginanie faktów do teorii, hm? Odpowiedz Link
poetkam Re: Sylwester 28.12.08, 17:42 A ja mam Ukochanego u boku swego i jest mi najzupełniej obojętne, gdzie pójdę w Sylwestra Ważne , że obok NIEGO Odpowiedz Link
kotomysza Re: Sylwester 28.12.08, 18:03 siedzimy w domu z przyjaciółmi i rodziną. po prostu. mentalnie szykujemy się do tradycyjnej zimowej imprezy, czyli Maroka. więc co nam sylwester... będziemy pić dobre rzeczy, jeść pyszności i przywitamy rok bez spięć, całkowicie na luzie. już się na to cieszę. Odpowiedz Link
dr.zabbon Re: Sylwester 28.12.08, 18:40 Dzieci (planowane zabawy: przyczep ogon osłu, konkurs kanapkowy, jabłka na sznurkach, walka na balony, szampan Piccolino i takie tam (jak ktoś zna coś jeszcze fajnego, to proszę opublikować)), a gdy zasną - maż, ja i samotna butelka szampana (może noc filmowa?) Odpowiedz Link
emilinator Re: Sylwester 31.12.08, 15:19 No własnie dzisiaj sylwester a tu taka dolina.. Mam gdzie isc a checi nie ma ale nikt nie wrocił pijany z fajną laską do domu od narzekania Odpowiedz Link
tosiedazrobic Re: Sylwester 31.12.08, 15:53 Zastanawiasz się, dlaczego laski sie puszczają? Odpowiedz Link
tosiedazrobic Re: Sylwester 31.12.08, 17:47 refleksji nigdy dość. To które chętniejsze: Brytyjki, czy Polki? Odpowiedz Link
tosiedazrobic nikt nie jest w dołku?! 28.12.08, 18:53 Podobno w lutym psychoterapeuci obserwują wzmożony ruch w gabinetach. Najlepiej nic sobie nie obiecywać, żadnych noworocznych deklaracji. Odpowiedz Link
ka_an Re: nikt nie jest w dołku?! 28.12.08, 19:03 Szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy o tej porze roku tak dobrze się czułam. I nie ma znaczenia jakie były święta, jakie będzie Sylwester. Odpowiedz Link
tosiedazrobic Re: nikt nie jest w dołku?! 28.12.08, 19:12 ka_an zaklinam Twoją remisję. Tak juz będziesz miała... odejdź w pokoju. Odpowiedz Link
tosiedazrobic Re: nikt nie jest w dołku?! 28.12.08, 19:12 odejdź od Zaklinaczki oczywiście Odpowiedz Link
ditta12 Re: nikt nie jest w dołku?! 30.12.08, 16:22 Siedzę sama w domu i bleeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link