Na mnie działa.
Podobno kiedy popije się go dużą ilością wody, to pęcznieje w brzuchu i daje
poczucie sytości. Zwizualizowałam to sobie wyraziście i od dwóch dni nie
jestem głodna. Jem mało.
Waga drgnęła

. Zniknęło upiorne 78,5, co się trzymało od półtorej miesiąca.
Mam nadzieję, że tendencja ku dołowi będzie się utrzymywać.
Dzielę się, bo coś mi w końcu skutkuje, a mam poczucie solidarności z Grupą
Odchudzającą Się.
(Błonnik można kupić w aptece)