Jednym z koronnych objawów menopauzy jest depresja. Postanowiłam
zatem zawalczyć na tym polu. Cytologia, mammografia i usg
przezpochwowe. Teraz kleję plasterki. Trochę się boję ewentualnego
raka piersi i powiększenia się mojego mięśniaka.
Powiedzcie: stosujecie HTZ? Jaki jest bilans zysków i strat?
Na marginesie: mam poty w dzień i w nocy, co kilkanaście minut
fala.