Dodaj do ulubionych

Badzcie pozdrowieni...........

29.07.09, 10:55
"Posłanie do nadwrażliwych

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi,
za Waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności
za to, że odczuwacie innych tak,jak siebie samych- zarażając się każdym bólem...
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna...
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi,
bądźcie pozdrowieni.

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi,
za Wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego, co w nich widzicie...
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością...
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest,a
przystosowanie do tego co być powinno...
za to co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane,
ukryte w Was.

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi,
za Waszą twórczość i ekstazę,
za Wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk,
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed Wami...

Bądźcie pozdrowieni,
za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -
(niedocenianie Waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was),
za to, że chcą Was zmieniać, zamiast naśladować...
że jesteście leczeni zamiast leczyć świat...
za Waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę,
za niezwykłość i samotność Waszych dróg-
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi."

/Przesłanie Kazimierza Dąbrowskiego.
Autora teorii dezintegracji pozytywnej
i wybitnego psychologa./
Obserwuj wątek
    • 36.a Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 11:59
      To przesłanie juz było na forum wink i wywołało burzę. Jestem w obozie "delikatnie ZA". Ciekawe, jakie teraz wzbudzi opinie.
      • 38takatam Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 13:14
        Dlaczego burze?
        • majagor Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 13:20
          Wrrr....

          Nie czytałam całości, nawet 50% nie doczytałam.. tylko wrrrr...
          Ale nie neguję, nie potępiam, po prostu nie dla mnie
        • 36.a Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 15:09
          Wrzuć w wyszukiwarkęsmile
          Myślę, że tak ładnie mógł myśleć o nas, wariatach, Dąbrowski, Kepiński zapewne, paru innych światłych psychiatrów. Nie pigularzy.
          Generalnie sprzeciw dotyczył naszej wrażliwości. Czy na pewno? I czy to nie jest przewrażliwienie. I czy oby na pewno mamy emaptię? Ludzie żyjący z nami często przeżywają z naszego powodu gehenny... Tak piszą w każdym raziewink
          • xsenia Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 18:46
            > Generalnie sprzeciw dotyczył naszej wrażliwości. Czy na pewno? I
            czy to nie jes
            > t przewrażliwienie. I czy oby na pewno mamy emaptię? Ludzie żyjący
            z nami częst
            > o przeżywają z naszego powodu gehenny...

            Jedni mają empatię, inni nie.
            Nie można wszystkich "wariatów" wrzucać do jednego wora.
            • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 19:46
              xsenia napisała:

              > Ludzie żyjący
              > z nami częst
              > > o przeżywają z naszego powodu gehenny...
              >
              > Jedni mają empatię, inni nie.
              > Nie można wszystkich "wariatów" wrzucać do jednego wora.
              Z fundowaniem gehenny współbraciom jest podobnie.
              • xsenia Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 20:08
                cóż powiedziec o współbraciach fundujących gehenne wariatom?

                jak mawiali starożytnu Rzymianie: homo homini lupus est
                • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 21:56
                  Jeszcze zawsze można próbować: kto kogo.wink)
    • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 15:55
      Bądźcie pozdrowieni, którzy się leczycie i szukacie złotego środka.
      Naprawianie świata zostawcie mocniejszym. Wy tylko nauczcie się w
      nim żyć bez cierpienia.
      • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 16:08
        I niech świadomość choroby zawsze będzie z wami.
      • drugikoniecswiata Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 16:57
        Ale cierpienie jest częścią życia, co tak często i tak wielu dziś próbuje
        ominąć, wykreślić. Może dlatego wydaje nam się, że cierpimy podwójnie?
        Niech wasze cierpienie was wzmocni i ukształtuje, zamiast przewracać? Też
        niedobrze, bo wywrotki również do życia należą. Niech będzie częścią waszej
        drogi, a nie morzem, które was pochłonie? Nie wiem.
        • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 17:12
          drugikoniecswiata napisała:

          > Ale cierpienie jest częścią życia, co tak często i tak wielu dziś
          próbuje
          > ominąć, wykreślić. Może dlatego wydaje nam się, że cierpimy
          >podwójnie?
          Nam się nie wydaje. Nasze cierpienie wymaga terapii, normalsi radzą
          sobie sami. Pozostawieni sami sobie zmierzamy ku samobójstwom.
          > Niech wasze cierpienie was wzmocni i ukształtuje, zamiast
          przewracać?
          Czy choroba psychiczna może wzmocnić? Powątpiewam. Kim będzie
          człowiek kształtowany przez cierpienie? Zdaje się, że
          cierpiętnikiem.
          >Też
          > niedobrze, bo wywrotki również do życia należą. Niech będzie
          częścią waszej
          > drogi, a nie morzem, które was pochłonie? Nie wiem.
          Ano właśnie, niech będzie do udźwignięcia, a nie rozpaczą wbijającą
          w grunt.
          I chrzanić morderczą nadwrażliwość.
      • beatrix-kiddo Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 17:05
        skwr2 napisała:

        > Bądźcie pozdrowieni, którzy się leczycie i szukacie złotego środka.
        > Naprawianie świata zostawcie mocniejszym. Wy tylko nauczcie się w
        > nim żyć bez cierpienia.

        Dziękuję.
        • 38takatam Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 20:21
          A mi powiedzieli,ze to aowski tekst...
          Pewnie mozna go roznie interpretowac i bardzo indywidualnie.Mnie sie
          bardzo spodobal i dlatego chcialam sie podzielic z WAMI...
          • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 29.07.09, 22:00
            Mnie się tekst także podoba, lecz uważam, że jest szkodliwy; stawia
            chadowy ludek jakby trochę ponad.
            Najlepszym lekiem na ChAD jest normalność; powiem więcej - to samo
            zdrowie.smile
    • poetkam Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 08:41
      Tekst piękny, choć zgadzam się z niektórymi forumowiczami, że może budzić
      sprzeczne uczucia.
      Nadwrażliwość to przekleństwo, a jednocześnie dar.
      Pomaga żyć, a jednocześnie przeszkadza.
      Złoty środek, to najlepsze rozwiązanie. Łatwo powiedzieć, trudno go znaleźć, prawda?
    • memyja0445 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 11:57
      Tekst piękny pozwalający nam chorym na chwilę poczuć się kimś
      naprawdę wyjątkowym ,kimś kogo ręka boża naznaczyła jako posłańców
      do naprawy tej zobojętniałej,zformalizowanej,nie czułej na nie dolę
      ludzi,niby to wybieranej przez wyborców wła...dzy.Przecież, gdyby
      wśród nich były osoby o zdroworosądkowym postrzeganiu rzeczywistości
      to my nie bylibyśmy odbierani jako przepraszam"wariaci".Czy ktoś sie
      zemną zgodzi?
      • memyja0445 CZY KTOŚ MI UWIERZY CZY NIE???????? 30.07.09, 12:16
        W ostatnim czasie pojawia się dyskusja na temat tego czy
        tzw.przedstawiciele narodu powinni być poddawani badaniom przez
        lekarzy psychologów a ich wyniki powinny być upublicznione.Jakiż się
        podniósł rwetes, jakże połączli swe siły wszystkie partie
        polityczne,ideologia im nie przeszkadzała w tym aby być razem w
        swoim oportuniźmie,a to że ustawa o chronie danych osobowych,a to że
        ustawa itd.odpowiadam zgoda ,ale panowie nikt was tam na siłę nie
        ciągnie do tej polityki.Przeciętny obywatel jak chce zajmować jakieś
        stanowisko, to musi spełnić określone wymagania:a to zaświadczenie o
        nie karalności ,a to zaświadczenia o stanie zdrowia,a to że zna
        języki obce w pismie i mowie,odpowiednia prezencja,kreatywność etc.A
        WY CO PANOWIE,PI...CIE GŁUPOTY W SZKLANYM OKIENKU ZA NIC NIE
        PONOSICIE ODPOWIEDZIALNOSCI A Z NARODU SOBIE CHECE ROBICIE.Czy ktoś
        sie zemną zgodzi?
        • czareg Re: Ty posła wybierasz. 31.07.09, 06:39
          Gdy chodzi o władzę i pieniądze, które dostaje się na gębę (rozwiązanie
          powszechnie zwane polityką) - wciskanie kitu, kłótnie dla kłótni, podkładanie
          świni i niedotrzymywanie obietnic zawsze będzie występowało. Im bardziej wyborca
          będzie "święcie oburzony" i im więcej "mu się należy", tym mniej będzie zwracał
          uwagę na dotychczasową działalność polityków, a tym mocniej słuchał tych co
          wiedzą lepiej. Teraz jeszcze dziennikarze zaczynają świetnie przeszkadzać, bo w
          pogoni za widowiskowością przekazu dążą do uzyskania pyskówki w studiu/na łamach
          gazety. Dochodzenie do wyjaśnienia zjawisk społecznych i gospodarczych jest
          trudne i pracochłonne. Przekazać to tak, by odbiorca zrozumiał, to sztuka - w
          ztabloizowanych mediach nie ma na to miejsca.
          Niestety - ocenić polityka to teraz ciężka praca polegająca głównie na odsianiu
          śmieci jakimi obrzucili go wrogowie (błoto i pomyje} oraz przyjaciele (pozłota),
          a ludziskom się nie chce.
          Co do opinii psychiatrycznej - stwierdzenie, że nie ma ludzi zdrowych, są tylko
          niezdiagnozowani dotyczy też polityków. I teraz pojawia się problem, jak bardzo
          chory może być polityk? I jak zapewnić rzetelność badających ich psychiatrów
          (przypominam, że kryminaliści nie mieli kłopotu ze znalezieniem utytułowanego
          psychiatry by im "żółte papiery" załatwiał). Znając paru psychiatrów
          nieszczególnie palę się, do dania im w łapy takiej władzy politycznej.
          Demokracja to system samo oczyszczający się. Każde silne zaburzenie (jak obecny
          kryzys gospodarczy) promuje cwaniaczków, ale dwie, trzy kadencje i wyborcy sami
          ich wytną.
          No chyba. że tak jak Palikot czy Jacek Kurski realizują ich skryte pragnienia sad
      • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 13:21
        memyja0445 napisał:

        > Tekst piękny pozwalający nam chorym na chwilę poczuć się kimś
        > naprawdę wyjątkowym ,kimś kogo ręka boża naznaczyła jako posłańców
        > do naprawy tej zobojętniałej,zformalizowanej,nie czułej na nie
        dolę
        > ludzi,niby to wybieranej przez wyborców wła...dzy.
        Czy z pełną odpowiedzialnością powierzyłbyś rządy nad
        społeczeństwami chadowcom?
        • memyja0445 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 15:04
          Nadinterpretacja mojego przekazu.A czy ty jesteś pewien ,po
          zachowaniach w środkach masowego rażenia np. Panów:
          Niesiolowskiego,Palikota,Prezydenta,Gosiewskiego, przyklady mozna by
          wymieniać do końca świata i jeden dzień dłużej,tutaj nie chodzi
          tylko o CHAD ,ale o inne schorzenia również,że ONI są zdrowi,jeśli
          tak to gratuluję i w imię hasła innego zdrowego z
          Torunia..."Alleluja w górę serca i do przodu"...
          • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 15:34
            Cóż, musiałabym Ci odpowiedzieć: norma to ja, i wiele w tym
            prawdy.smile))
            • memyja0445 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 18:04
              Każda próba zgłębienia tematu najprawdopodobniej zakończy
              się,wnioskowaniem..."norma to ja"...i coś w tym jest.Podczas mojej
              ostatniej wizyty u psychiatry i dosyć długiej rozmowie pytam go,
              doktorze to jak to jest Pan stwierdza u mnie CHAD,jednocześnie Pan
              mówi,że lubi Pan zemną rozmawiać,pytam dlaczego, a Pan odpowiada z
              uwagi na odmienność postrzegania świata i bogactwa barw używanych do
              jego interpretowania,kolejone moje pytanie przecież panu lepiej jest
              wśród "swoich",a on mi na to odpowiada, nie ma "swoich",są tylko źle
              zdiagnozowani,lekki uśmiech na twarzy doktora zakończył moją
              wizytę...."norma to ja".
              • skwr2 Re: Badzcie pozdrowieni........... 30.07.09, 20:02
                memyja0445 napisał:

                > "norma to ja".
                I tego będziemy się trzymać.smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka