Dodaj do ulubionych

Wzyty domowe- "państwowe"

28.11.09, 20:06
Słuchajcie mam sprawę: czy Wy korzystacie z wizyt domowych w przychodniach
państwowych?Chodzi mi o pediatrów.

Mnie powiedziano, żebym zapytała lekarza czy zgodzi się przyjechać???
Pytałam czysto teoretycznie, żeby wiedzieć jak będzie potrzeba ale trochę mnie
to zatkało.
Czy to znaczy , że to zależy od lekarza czy przyjedzie?
Obserwuj wątek
    • anulkata Re: Wzyty domowe- "państwowe" 28.11.09, 20:44
      z tego co wiem lekarz ma obowiązek przyjechać jak stan dziecka jest zły,

      tzn. dzwonisz do przychodni, zamawiając lekarza rejestratorka pyta o objawy, ile
      gorączki itp. i na podstawie tego wysyła lekarza
    • blaszka0662 Re: Wzyty domowe- "państwowe" 28.11.09, 20:46
      Ja prosiłam 3 razy i skorzystałam te 3 razy. W mojej przychodni
      rozmowa z lekarzem wygląda jak wywiad przez telefon. Lekarz po
      prostu chce sprawdzić czy nie wzywają go do zwykłego katarku, bo z
      czymś takim to można wg nich przyjechać do przychodni.
      1 raz jak dzwoniłam to mały gorączkował a na dworzu był taki wiatr,
      że bałam się wychylić nos. Szczerze mówiąc myślałam że zamawiam
      wizytę prywatną ale lekarka nie chciała zapłaty.
      Lekarz nigdy nie powiedział mi że niepotrzebnie został wezwany.
      Tylko czasami trzeba poczekać kilka godzin aż przyjedzie. U nas te
      wizyty są zazwyczaj we wczesno popołudniowych godzinach.
    • jola23061978 Re: Wzyty domowe- "państwowe" 28.11.09, 22:13
      Do nas przyjeżdżają z przychodni jak tylko o to poprosze
      telefonicznie np. k/południa jak jeden z pediatrów kończy zmianę.
      Nie wiem czy to dobra wola bo kibicują Oliwii, mają tylko 2 dzieci z
      taką przeszłością jak OLiwia i dr która jest włascicielką praktyki
      dała mi swój nr komórkowy maila, że jak coś mam dzwonić.
      NAjlepiej zadzwonić na info NFZ jak to jest czy to dobra wolą czy
      obowiązek przy dziecku wyższego ryzyka tak jak wczesniak albo
      przydziecku które gorączkuje cięzko je ciągnąc w kolejke
      przychodnianą
      • anjazzielonego Re: Wzyty domowe- "państwowe" 30.11.09, 09:14
        Dziewczyny,

        a czy dziecko musi gorączkować, by lekarz mógł przyjechać?

        My mamy teraz chore obie córki, 3 lata, potworny kaszel i katar, ale gorączki nie ma.

        Jest z nimi dziś teściowa, pielęgniarka dziecięca, która oceniła ich stan na wymagający kontroli przez lekarza.

        No i nie wiem, czy mam jakąkolwiek podstawę, by zapytać o przyjazd lekarza w ramach NFZ, czy trzeci raz w tym miesiącu wezwać do domu, ale prywatnie?
        • blaszka0662 Re: Wzyty domowe- "państwowe" 30.11.09, 10:09
          Spróbować zawsze możesz. Mam nadzieję, że ci nie odmówią.
          • anjazzielonego Re: Wzyty domowe- "państwowe" 30.11.09, 11:48
            Wezwaliśmy jednak prywatnie.
            W przychodni mi powiedzieli, że lekarz przyjeżdża " oczywiście tylko i wyłącznie do dzieci, z którymi nie da się absolutnie wyjść z domu, bardzo wysoko gorączkujących".


            eh żeby jeszcze nasza przychodnia miała jakieś normalne godziny pracy....
            Tu pediatra jest przeważnie max do 15.00 ( dwa razy w tygodniu jest do 18.00) - chyba muszę rozważyć przepisanie się do innej, gdzie pediatrzy pracują od 7.30 do 19.00, a w soboty do 13.00....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka