Dodaj do ulubionych

prosze o rade

10.05.10, 19:59
Długo myślałam nad ty dlaczego moje dziecko się zachowuje dziwnie i nie
wiem?ma 13mc nie raczkuje nie chodzi rehabilituje go metod vojty ale terminy
na kolejne zlecane ćwiczenia to kosmos 5mc się czeka Syn od jakoś 8mc jest
nadpobudliwy budzi się regularnie w nocy ryczy jak zasypia tez ryczy nie
potrafi nic wskazać palcem ciągle się drze wsadza pieść do buzi i drze się
kreci nogami recami-----------Jest wcześniakiem z 34tyg był niedotleniony kol
powiedział mi tak może to początki tego ze dziecko będzie autystyczne co
mysliycie neurologa mamy dopiero w czerwcu;-(proszę o rade co robićsad,
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: prosze o rade 10.05.10, 20:07
      Nie mów, że korzystasz tylko z państwowej służby zdrowia przy takich
      terminach? Zapożyczyć się, kredytami obłożyć, sprzedać, co się da, a
      chodzić dodatkowo prywatnie. Zapewnić stały nadzór rehabilitanta i
      neurologa, przejść się do psychologa dziecięcego...
      Autyzmu się tak wcześnie nie diagnozuje, ale czas ucieka, z każdym miesiącem rehabilitacja jest trudniejsza i daje gorsze efekty.
      Zgroza... I nie winię Cię. Po prostu przeraża mnie ta sytuacja.
      Musisz zawalczyć o dziecko, póki nie jest za późno.
      • anjazzielonego Re: prosze o rade 10.05.10, 20:17
        Co mówią lekarze, jak zdiagnozowali Twojego Synka?
        Jakie prognozy?
        Ile razy w tygodniu sama ćwiczysz, jak często ćwiczy z rehabilitantem, jak
        często jesteście u neurologa itp?

        Na pewno MUSICIE nieodwołanie - niezależnie od sytuacji materialnej - robić
        wszystko, co można, nie odpuszczać; dla dziecka można zrobić bardzo wiele,
        odpowiednia rehabilitacja, ćwiczenia, stały nadzór lekarski mogą często zdziałać
        cuda (nie zawsze niestety).

        Czy dobrze zrozumiałam, że Wy chodzicie na wizyty lekarskie co parę miesięcy?
        Dziecko rehabilitujesz sama w domu?


        Jest wiele szpitali, poradni, ośrodków, gdzie NIE czeka się pół roku na wizytę,
        są fundacje, które pomagają; przy wcześniakach często trzeba dzwonić, dzwonić,
        prosić o przyspieszenie terminów, nie jest to nie do przeskoczenia; jak nie w
        jednej poradni, to często w innej udaje się wskoczyć znacznie szybciej na wizytę
        w ramach NFZ.

        Napisz coś więcej, to może wspólnie coś Ci poradzimy - napisz skąd jesteś, jest
        tu mnóstwo mam z całej Polski.
      • mama-cudownego-misia Re: prosze o rade 10.05.10, 20:17
        Masz konto w jakiejś fundacji?
        • aga.n.f Re: prosze o rade 10.05.10, 20:43
          Czy dobrze zrozumiałam, że 5 miesięcy czekasz na wizytę u fizjoterapeuty?? Boże,
          gdzie tak jest? Ja sądziłam, że tylko u nas jest koszmar z rehabilitacją na NFZsad
          Odnośnie rehabilitacji mogę tylko powtórzyć Ci to, co powiedziała Aniazzielonego.
          Czy synek ma orzeczenie o niepełnosprawności? Czy macie subkonto w jakiejś
          fundacji żeby zbierać środki na rehabilitację? Polsat dofinansowuje
          rehabilitację prywatną bez większego problemu.

          Jak pisały dziewczyny - daj znać z jakiego regionu kraju jesteś, razem coś się
          wymyśli.
          • mama-wczesniaka Re: prosze o rade 10.05.10, 21:01
            Syn ma orzeczenie o niepełnosprawności dostaliśmy zasiłek na rok w moim miescie
            jest jeden rehabilitant który ćwiczy metoda vojty w oddalonym o 40km miescie
            terminy również odległe pisalam do nfz i dostałam odpowiedz ze niczego sie nie
            przeskoczy masakra ćwiczymy w domu 3x neurolog do którego chodziliśmy mówił ze
            wszystko ok lekarz rodzinny ze tez dlatego zmieniam obu lekarzy do neuro
            chodzimy co 3tyg do recha co miesiąc a pan od rehabilitacji kazal nam czekać w
            pierwszej kolejce 5mc zanim nas przyjął nie chcial nas nawet pryw dziad jeden
            nie mam żadnego sub konta dostaliśmy tylko 153złzasiłku i dodatek rehabilitacyjny
            • mama-cudownego-misia Re: prosze o rade 10.05.10, 21:12
              A gdzieś dalej? Większe miasto?
            • jak47 Re: prosze o rade 10.05.10, 21:15
              rehailitant od vojty powinien Was widzieć raz w tygodniu, a nie raz w miesiącu!
              żeby kontrolować czy dobrze robisz ćwiczenia i pokazywać co dalej.
              a jakie Ty masz odczucia w związku z tą metodą rehabilitacji? Czy czujesz, że
              dobrze wykonujesz ćwiczenia, czy dziecko na nie reaguje? Jakie robi postępy?
              Piszesz, że nie raczkuje (chodzić jeszcze nie musi nawet do 17 mca
              korygowanego), ale czy siada, czy pełza, czy ustawia się w czworaki, czy obraca
              się z pleców na brzuch, z brzucha na plecy, czy podpiera się na prostych
              rączkach leżąc na brzuchu itd.?
              Jak dziecko reaguje na Vojtę? Ta nadpobudliwość to może być z powodu
              rehabilitacji tą metodą, a może dziecku idą zęby itd. Badałaś mu mocz, kał, krew
              itd.? Znajdź dobrego pediatrę i neurologa, idź do psychologa dziecięcego i jak
              możesz spróbuj zmienić metodę rehabilitacji na Bobath. I nie słuchaj jakiś
              debilnych kolegów.
              Zmobilizuj się i zawalcz o dziecko! Jak brakuje Ci kasy to załóż subkonto w
              fundacji.
              • mama-wczesniaka Re: prosze o rade 10.05.10, 22:05
                na rehabilitacje chodzimy tydzień co dzień a później musimy mieć konsultacje
                lekarska i ona znów daje skierowani na następny cykl ćwiczeń po cw. z vojty
                efekty sa niesamowite syn umie stanac na raczka przebiera raczkami ale nie umie
                nóżkami...na łózko wszędzie pójdzie w sensie ze po zabawkę...także cw przynoszą
                efekty a takie przerywane do niczego dobrego nie prowadza dlatego teraz
                dostaliśmy na dwa cykle czyli dwa tygodnie 20 rehabilitacji i mamy czekać
                miesiące..... tyle to paranoja ja napisze po prostu znów do nfz i juz maz mój po
                dobroci będzie również rozmawiał z rehabilitantem osobiście ale ja wiem ze to
                nie miły pan... lekarze mówia tzn pani lekarz recha.ze on wyrówna ale z opóznieniam
                • mama-cudownego-misia Re: prosze o rade 10.05.10, 22:53
                  Wiesz, Mama Olisia sobie uporem wychodziła w NFZ-ecie i w ośrodku to,
                  co się Olisiowi należało.
                  Walczcie, nie dajcie się. Szkoda dziecka.
                  • aga.n.f Re: prosze o rade 10.05.10, 23:13
                    Mamo kochana, może my z tego samego miasta jesteśmy? Bo u nas ta sama paranoja...sad
                    Powiem Ci jak ja zrobiłam:
                    W pierwszym momencie byłam załamana poziomem świadczeńsad Mamy orzeczenie o
                    niepełnosprawności. Mały jest podopiecznym fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą
                    (fundacja naprawdę nie robi problemów i nie wymaga tysiąca zaświadczeń, poza tym
                    nie pobierają prowizji od wpływów na konto). Franek ma tutaj swoje subkonto.
                    Zbieramy na nim środki na rehabilitację kurczaka. Na rehabilitację z NFZ w ogóle
                    nie liczęsad Przyznam, że na początku ogromnie pomogli nam znajomi i przyjaciele,
                    którzy zrobili zbiórkę na krasnala, jeszcze jak był leczony. Mogliśmy po wyjściu
                    ze szpitala zacząć rehabilitację prywatną, kupiliśmy małemu pierwsze 3 dawki
                    synagisu. Potem wystąpiłam o dofinansowanie rehabilitacji z Polsatu. Złożyliśmy
                    wymagane dokumenty - odpowiedź pozytywna po miesiącu już! Starczy na kolejnych
                    kilka miesięcy (4-5). Teraz robimy wszystko żeby zebrać kasę na subkoncie małego
                    - chciałabym pojechać z nim na turnus rehabilitacyjny. Poza tym synagis w tym
                    roku.. może starczy? No i dalsza rehabilitacja, dojazdy do lekarzy itd.
                    Wszystkie wiemy ile to kosztuje.
                    Napisałam też skargę do Rzecznika Praw Pacjenta. Sprawa ciągnie się już...sama
                    nie wiem teraz ile miesięcy. Robię to dla zasady. Frankowi to pewnie niewiele
                    pomoże, ale może innym dzieciom?..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka