Dodaj do ulubionych

Jula i Hania po konsultacjach w CZD

16.09.10, 21:44
No to wróciłyśmy.. nocka mecząca w hotelu przy szpitalu za nami, trzeba przyznać że nie było tym razem tak tragiczniesmile
Ale dobra już mówie co jest na tapecie.
No więc tak najważniejsze dla mnie były oczywiście opinie o Hani (bo Jula radzi sobie świetnie a Henriks po przejściach).

Neurolog- jest postęp, napięcie w nóżkach obniżyło się od lipca, teraz kładziemy nacisk na obniżenie napięcia w rączkach (zaleciła nam doktor Kaczmarczuk klejenie kciuków plasterkami żeby ich nie zaciskała w piąstkach, ktoś może praktykował? były jakieś efekty? do tej pory Hania raz miała klejone przez rehabilitantkę ale zanim dojechaliśmy do domu już się pozwijały bo mała pchała na sile kciuki do środka piąstki)
Postęp również co do trzymania głowy, w pozycji na brzuchu podciąga ładnie do pionu, chociaż jeszcze sporo wysiłku w to wkłada.
Oczywiście asymetria nadal się utrzymuje, lecimy na prawą stronę, zaproponowano nam abyśmy przykładali główkę torebkami z cukrem (doktor wpadła na taki pomysł, ponieważ wszystkie inne zabezpieczenia nie sprawdzały się, mała siłuje sie strasznie żeby tylko głowę na bok przekręcić i ze wszystkiego się wydostaje)

Poradnia rehabilitacyjna:
byłyśmy u dr Szymańskiej, bardzo miła kobitkasmile
Obejrzała sobie Hanie na wszystkie strony no i oczywiście wyszło na to że w papierach wpisane "obserwacja pod kątem MPD" niezbyt przyjemny wpis, ale jeszcze nie wszystko stracone bo ja wierze w moje dzieckosmile Na wstępie spoglądając na opis stanu po wylewach od razu z tekstem "bardzo dobrze sie prezentuje jak na takie zniszczenia po wylewach" no to mamusia w piórka urosła że ma takie silne dzieckosmile
Załapaliśmy się na turnus 2listopada niestety tylko 4dni i pobyt dzienny z instruktażem, spróbuje jeszcze zawalczyc o dołożenie ćwiczeń typu hydro bo zaproponowali nam tylko 40min NDT to co to jest... jak juz jechac to pasuje coś więcej zrobić, może jeszcze neurologopeda, może mogłybyście doradzić jak ich tam zakręcić w CZD żeby coś dołożyli??? Na pobyt stacjonarny niestety się nie udało tym razem bo termin byl taki ze kolidowałoby to z turnusem w Zaździerzu a nie chce z niego rezygnowac bo po postępach Franiowych (Agi synia) jestem pełna nadziei że mogą tam dużo dla Hani zrobić.

Epikryza: Nie jest jeszcze tragicznie, mała idzie do przodu, małymi kroczkami, ale idzie.smile

Jula:
Neurolog- ale jesteś śliczna, ooo jak wysoko siegasz, ooo jak pieknie do siadu ciągniesz, ooo jak pięknie siedziszsmile Cała Jula, szkoda że tego sprytu siostrze choc troszke nie moze oddacsad

p.Rehabilitacyjna- jejuu ona zawsze staka pogodna?? (pytanie po tym jak mała przez całe badanie ziała się do Pani dr i próbowała ją oplućsmile) Oczywiście studentki, które były w gabinecie od razu chciały ją sobie zbadać, zagadać, podać zabawke.
A mnie sie przykro zrobiło że do Hani żadna nie podeszła, a przecież Henriks tez sie uśmiechać umie;/
Jule tez wpisali na turnus, ale tylko dlatego zeby siostrze nie bylo przykrosmile w Lublinie już Juli nie chcą rehabilitować, jak wykorzysta swoje 5godzin które jej zostały z zalecanych od lekarza to już więcej nie dostanie w zaleceniach, więc przynajmniej troszke sobie w stolicy jeszcze skorzystasmile Chociaż tak szczerze mówiąc to wolałabym oddać miejsce Julki innemu potrzebującemu maluchowi.

Ogólnie było pozytywnie poza tym jednym wyjątkiem z pierdzielniętymi studentkami;/
Obserwuj wątek
    • joann.a1974 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 16.09.10, 21:55
      ...czytam o Twoich dzielnych dziewczynach. I trzymam kciuki za Twoje dziewczyny, z naciskiem (czy raczej 'zaciskiem' smile za Haneczkę... Trzymajcie się ciepło !
    • martha_sz2 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 17.09.10, 09:32
      Mój Janek też miał asymetrię, nic się tak nie sprawdziło jak wsadzony pod materacyk łóżeczka zwinięty kocyk na całej długości, młody chciał nie chciał przekręcał głowę na prawidłową stronę smile szybko był ogromna poprawa, polecam
      Super te Twoje laski, no i bardzo waleczne.
      • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 17.09.10, 11:41
        u nas niestety wałek jednostronny sie nie sprawdzi bo my musimy lezec na prostosad problem w tym ze Hanek ma splaszczoną głowke po bokach przez niedbalstwo personelu w szpitalu i teraz jest malej ciezko lezec na wznak bo broda prawie dotyka klatki piersiowej i sie wkurza niunia..sad
    • martha_sz2 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 17.09.10, 14:22
      No właśnie Janek też miał spłaszczoną głowę z jednej strony i to, że włożyliśmy kocyk czy poduszkę pod materacyk nie zmieniło jego ułożenia "na płasko", leżał tylko jakby "pod górkę" (niezbyt stromą), spróbuj! U nas dwa pierwsze dni były ciężkie, bo płakał i nie chciał leżeć na innej stronie, ale potem się przyzwyczaił. Też próbowałam wszystkiego i oczywiście siłacz się wydostawał z wszystkiego smile
      Dziś nie ma ani śladu po płaskiej główce i asymetrii.
      • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 17.09.10, 16:22
        bedziemy próbowaćsmile

        A dzis Hania dostala awans na rehabilitacji bo przeszlismy na zajecia 60min, bo swietnie mala znosi NDTsmile
        • skomroch1 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 18.09.10, 02:03
          Śliczne te Twoje dziewczyny. Hania ma ładnie zaciśnięte piąstki, bo nie ma tzw. małpiego chwytu, czyli kciuka schowanego w dłoni. Mój synek, lekkie MPdz, do tej pory ma małpi chwyt, po 3 i prawie pół roku.
          Powodzenia i żebyś była taka szczęśliwa, jak jesteś, to dziewczyny będą miały fajne życiesmile
          • wyspa-ela Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 20.09.10, 13:10
            witam
            co do asymetrii to synek też miał prawostronną, u nas sprawdziło się to że przełożyłam go na drugą stronę łóżeczka (z prawej strony miał ścianę czyli nic interesującego) a z drugiej przywiesiliśmy karuzelę i zabawki które lubił (na zmianę oczywiście, co by chłopak nie zwariował) do karmienia starałam się też tak brać żeby patrzył na lewo i zresztą jak najwięcej robić rzeczy kiedy nie śpi na lewą stronę, no i masaże tej "chorej" strony też dużo dają bo rozluźniają mięśnie, przy kąpieli podczas zabawy, kiedy się tylko da smile domyślam się że przy dwójce to nie takie proste ale trzymam kciuki będzie dobrze, Harison wink (podoba mi się ta "zamiana" imienia ja do swojego synka mówię Robson albo Robinson wink a jest Robertem) więc Harison ma świetny przykład z siostry smile pozdrawiam
            • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 20.09.10, 22:28
              Marta, z turnusu nie rezygnuj. Mój Franiu wczoraj siedział sam przez jakąś minutę!!! smile To nasz 3 turnus, ale po każdym jest skok do przodu. A przecież Franula miał być dzieckiem leżącymsmile Rób swoje kobietko i nie odpuszczajsmile A przed wyjazdem podam Ci imiona najlepszych rehabilitantów, zadzwonisz do szefowej i poprosisz żeby Hania tylko z nimi pracowałasmile
              Trzymam kciuki za Was dziewczynysmile

              Ps. Franek miał asymetrie w "S" (głowa w prawo zadarta ku górze, biodra i nogi w lewo), dość długo utrzymywała się asymetria główki. Główke też miał zniekształconą przez długie leżenie pod respi. Od niedawna własciwie wygląda ok.
              • kasienka-5 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 20.09.10, 22:36
                u mnie Tola po 10 dniach codziennego chodzenia na termy (specjalnie pojechaliśmy w góry w tym celu)- ciepła woda plus hydromasaże , zaczęła sama siedzieć. Fakt, że usiedzi może z minutę, ale wcześniej nie było o tym mowy. Troszkę chwieje się na boki ale widać woda jej służy. Także od następnego tygodnia zaczynam jeździć na basen, gdzie są hydromasaże 2 razy w tyg. a w czwartek czeka mnie wizyta w centrum zdrowia dziecka.
              • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 10:17
                z Z. nie zrezygnujemy na pewno, szkoda tylko ze dopiero pod koniec listopada mozemy pojechac, ale coz wczesniej sie wpisac nie udalo. Dziekuje Aga za pomoc, zawsze moge na Ciebie liczycsmile jestem bardzo wdzieczna za wszelkie info. teraz tylko mysle jak Henriksowi rozbudowac turnus w CZD przynajkmniej o basen (uwielbia wode) i neurologopede
                • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 16:16
                  Marta, mi powiedziano w CZD gdy umawiałam małemu turnus, że jak ptrzyjedziemy to po prostu ustalimy godzinę basenu.. Sądziłam, że basen na turnusie to taka..oczywista oczywistość..
                  Posłuchaj, nam wczoraj wylazł znowu nowy kffiatek u Franka i w efekcie nie wiem, czy lekarze pozwolą nam jechać na ten turnus od 16.10. W razie czego wskoczyłabyś na moje miejsce? Czy bierzesz po uwagę w ogóle wczesniejszy wyjazd?
                  • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 16:55
                    byłabym ogromnie wdzieczna!!! kazdy termin biore pod uwage! musze tylko skontaktowac sie z mezem czy w razie co da rade wrocic bo w Holandii jest
    • perelka110 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 15:51
      Moja imienniczko, ja też przechodziłam z moją córcią turnusy w centrum, nigdy się nie przyznałam, że ćwiczę z moim dzieckiem w domu codziennie Vojtą, przykro mi mówić, ale mi się wydawało że turnus to trochę za mało.Ćwiczyć trzeba codziennie, wiem ile jest to wyrzeczeń, łez, cierpi na tym drugie dziecko. Ale jakie są efekty, moje dziecko miało silą asymetrię lewostronną, ogromną kifozę i wiele innych rzeczy. Fizjoterapeuta od Vojty dodatkowo spr. jak ćwiczę z moim dzieckiem i jakie są efekty. Zawsze raz w tyg. miałam potwierdzenie czy są postępy czy nie. Kosztuje to bardzo dużo, ale chyba warto poświęcić się i cieszyć się zdrowym dzieckiem. Służę pomocąsmile marta
      • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 17:05
        my mamy o tyle trudna sytuacje ze w naszych okolicach nie ma bardzo mozliwosci co do reh. dzieci. dojezdzamy do Lublina na zajecia (60km) tylko 2xtydzien, bo maz pracuje i nie mam mozliwosci jezdzic czesciej i tak szef wyrozumialy jest.. teraz maz w Holandii wiec jezdze z tesciem, ale to tez na wariackich papierach bo tesc ma wiele innych zajec. zaczelismy krecic sie wokół turnusów na listopad mamy CZD i Zaździerz, ale to dla mnie wciaz mało. Chciałam załatwic kogos do domu, zeby mala mogla cwiczyc codziennie, ale nie ma nikogo kto zajmuje sie NDT...sad mozliwosci wszelkie w moich okolicach juz wyczerpane.. nie mam pomyslow co robic.
        • misiekjasiek Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 17:22
          Marta a nie mogłabyś ćwiczyć dziewczynek samodzielnie?
          Jak jedziecie bobatami to nie taka trudna sprawa jak z vojtą.
          My też byliśmy ograniczeni, bo tylko 1 x w tygodniu (na początku trzeba było częściej), więc ćwiczyłam z nimi sama w domu i efekty były super. Właściwa pielęgnacja i systematyczne ćwiczenia dużo dają. Zresztą nasza reh. cały czas powtarza, że najważniejsza jest praca w domu. Turnusy też robią swoje, ale tutaj najważniejsza jest systematyczność.
          Dużo świetnych rad i pomysłów dostałam od agi.n.f. - ukłon w jej stronę smile
          Pisałam w poprzednim poście, moje stonki miały problemy z reklinacją, wzmożonym napięciem i dużą asymetrią. Teraz 11 m-cy ur., Jaś już nie potrzebuje stymulacji, Michał dalej ma problemy z napięciem, ale to nic w porównaniu z tym, co było.
          Zaczęliśmy późno, dopiero w marcu (5 mc ur.) z/w na miśkowy tlen i brak terminów, no ale efekty są świetne i nawet z poślizgiem da się dzieciaki ładnie wyprowadzić. Dużo robiłam w domu, zresztą bobaty to przede wszystkim pielęgnacja i prawidłowe wzorce, zabawa, ale takie np. masaże też zajmują dużo czasu.
          Poproś rehabilitanta, niech Ci pokaże, co możesz robić w domu. U mnie sprawdziła się moja mama, też ćwiczyła z chłopakami.
          Ja już Ci pisałam, że łatwo nie macie i podziwiam za wytrwałość.
          -------
          Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
          31 tc, ur. 17.10.2009 r.
          • misiekjasiek Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 17:29
            Jeszcze jak to u nas wyglądało:
            Rehabilitacja 1 x w tygodniu, 60 minut. Kontrola, ćwiczenia i cały czas wskazówki, jak i co robić. Na koniec zawsze dostawałam "pracę domową" czyli jak postępować w danym tygodniu. Za tydzień kolejna wizyta i ocena fachowym okiem, czy jest lepiej i czy można wprowadzać coś nowego. Np. proszę nie kłaść Jaśka na brzuszku, dalej stymulować prawą stronę/z Michałem można próbować. Co tydzień nowe rzeczy lub szlifowanie "starych" ćwiczeń.
            Pomału, pomału i wychodziliśmy na prostą.
            Było źle, dopiero teraz to widzę. Po zdjęciach. I dopiero teraz nasza rehabilitantka przyznała się, że nie widziała tego dobrze, ale na szczęście ona z tych pozytywnych i ostrożnych w ocenie - nawet się nie zdradziła, że wg niej jest kiepsko i za to jestem jej wdzięczna. Niedługo się pożegnamy, Jaś lada dzień zacznie chodzić, Michaś jeszcze trochę i też nie będzie potrzebował wizyt. Paradoks, ale ciężko będzie się rozstać.
            Wiesz, my jeździmy też trochę km i do tego prywatnie, ale właśnie wcale nie wychodzi drogo. Rozglądałaś się za kimś, kto prowadzi prywatny gabinet? Może to byłoby jakieś wyjście, przecież paliwo też kosztuje... nie mówiąc o czasie.
            -------
            Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
            31 tc, ur. 17.10.2009 r.
            • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 17:45
              jezdzimy do prywatnego gabinetu wlasnie do Lublina, blizej nikogo nie ma kto zajmuje sie NDT. co do stymulacji w domu to staram sie jak moge, ale nasza rehabilitantka choc swietna specjalistka to jednak nie ma daru pedagogicznego i nie potrafi do konca wytlumaczyc jak robic konkretne rzeczy. w CZD pokazano nam jak nosic, trzymmac do karmienia itp, ale niestety w takich akurat pozycjach mala nie chce jesc, do noszenia takiego jak trzeba przyzwyczajamy sie, ale wychodzi tylko wtedy jak mała ma b.dobry nastroj.
              Do tego jestem teraz z malymi sama, maz za granica, wiec nie jest latwo kiedy dokladamy sobie jeszcze czas na cwiczenia w domu, bo kiedy ja cwicze z Hania to Jula placze w kojcu. mozna by cwiczyc mała kiedy Jula spi, ale niestety w dzien nie chcą spac w ogóle.
        • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 18:07
          Marta, ja byłam teraz na turnusie z dziewczyną z Twoich okolic. W czasie turnusu zadzwoniono do niej z jakiejś fundacji z Lublina, dostali kasę z UE na rehabilitację. Tej znajomej zaoferowali w L (m.in. basen, dogo, logopeda), może przez nich dowiesz się czegoś nt rehabilitacji domowej? A może u nich będziesz mogła korzystać z części zajęć?
          Skontaktować Cię z dziewczyną?
          • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 18:09
            bardzo bym prosila o kontakt do niejsmile jestes aniołem!!!
            • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 18:16
              marta.krasnik napisała:

              jestes aniołem!!!


              he he, zaraz to powiem mojemu mężowi
              Chyba z kapci wyskoczy..wink

              Już piszę do dziewczynysmile
              • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 21.09.10, 18:34
                a niech wyskakuje z kapci!!! Dla mnie jesteś aniołem i jestem Ci cholernie wdzieczna za pomoc!!!
              • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 09:49
                Aga! Dzieki za namiary na tą dziewczyne! Wczoraj napisałam maila do fundacji a juz dzis zadzwonili do mnie i zaprosili na zajecia z dogoterapi, które dzisiaj sie odbywają w Lubliniesmile Napisze potem jak byłosmile Jejku ale jestem Ci wdzieczna!!! Jak sie kiedys spotkamy w Z. to Cie tak wyściskam, że aż udusze z tej wdziecznosci!!!! Pomagasz mi niesamowicie dziekuje najmocniej jak tylko potrafie!!!
              • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 13:59
                Aga!!! Dzisiaj poznam Justyne i Olusia osobiscie! mamy razem zajęcia z dogoterapismile
                • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 17:40
                  marta.krasnik napisała:

                  > Aga!!! Dzisiaj poznam Justyne i Olusia osobiscie! mamy razem zajęcia z dogotera
                  > pismile

                  Taksmile Justyna juz mi smsowo doniosłasmile Super są, prawda?smile
                  Jak długo trwają takie zajęcia?
                  Ja rozmawiałam wczoraj z dogoterapeutką, mamy się spotykać pryw, bo tu nie ma innej opcji. Powiedziała mi, że przy tak małych dzieciach zajęcia to kilka minut.. Ostatnio Franek molestował labradorkę jakieś 15-20 minut. No nic, mamy zacząć za jakieś 2 tyg. Ciekawa jestem bardzo waszych wrażeń z dogosmile
                  • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 18:24
                    no i jestesmysmile Świetna babka z Justyny dzieki niej dojechalismy na czas bo inaczej bysmy blodzili po osiedlusmile okazalo sie ze jedzie przed nami, odwrocila sie i pomachala nam zebysmy za nimi jechalismile) nie wiem sie zorientowala ze to my (mloze po Kraśnickiej rejestracji)
                    Zajecia ogólnie ok, piesek fajny seter irlandzki suczka, bylismy tylko ja i Justyna z małymi wiec grupa kameralna a od przyszlego tygodnia indywidualniesmile byly to pierwsze zajecia tej terapeutki z tak malymi dziecmi wiec było to spotkanie raczej zapoznawcze, Hania, Jula i Oliś siedzieli jednoczesnie na psie, ale Oli bardziej niz psem byl zainteresowany moją córciąsmile Justyna stwierdzila wiec ze to nie dogoterapia a Hanioterapiasmile a tak serio to po prostu zakochal sie w jej różowych adidasach, więc pożyczyłyśmy mu jednego za którym pełzał po psinie w te i z powrotem smile nie potrafie na razie ocenic co i jak bo to poczatki, ale pierwsze wrazenie pozytywne, fajna psinka b.sympatyczna terapeutkasmile
                    • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 19:06
                      No to piękniesmile

                      A poważnie - ile czasu trwało spotkanie, tudzież czy terapeutka mówiła Wam jak długo będą trwały spotkania indywidualne?
                      Mój Franek b ładnie się wyciszył przy psie. Pisałam w którymś wątku że zaczął miec takie dziwne "tiki" głową. Przy psinie ani razu nie rzucił główką, dlatego mi tak bardzo zalezy na dogot. Mam nadzieję, że jeśli to tylko stereotypie to sie wyciszą..
                      • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 23.09.10, 19:25
                        spotkania trwają 45minsmile Hani sie spodobało "miętoszenie" psiakasmileteraz tylko czekam jak skonczy ok 3-4latka i zaczniemy hipoterapiesmile Sama jeżdze konno juz 8lat więc wiem jak to swietnie wpływa na układ ruchusmile Justyna bardzo chwaliła Twojego Frania i jego postępy, silny z niego chłop zobaczysz że wszystko będzie dobrze!
    • perelka110 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 22.09.10, 08:48
      Wiem jak jest ciężko samej z dójką dzieci, jak ćwiczyłam z córcią to syn płakał i mówił mama nie ćwicz, a później to samo mówił do misiasad mam porównanie do dwóch metod: Vojta i NDT, przy Vojcie trzeba się napracować ale efekty są ogromne, jak będziecie w W-wie daj znać, mogę polecić Ci mojego fizjoterapeutę niech zobaczy małą i da Ci wskazówki, służę pomocą. Ja przez prawie rok nie wiedziałam jak się nazywam, 4 x dziennie musiałam ćwiczyć + 1 w tygodniu wizyta kontrolna, dodatkowo masa innych wizyt (neurolog, neurochirug itd) Dostaliśmy z mężem namiary na masażystę z Radomia i jeździmy do niego z dzieciakami raz na 3, 4 miesiące. Co śmieszniejsze diagnozy innych lekarzy potwierdziły się z tym co nam powiedział. Jeżeli chcesz mogę podać namiary.
      • marta.krasnik Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 22.09.10, 14:45
        perełka przyda sie kazdy kontakt do specjalistow! Dzieki za odpowiedz! Vojty nie próbowaliśmy bo troszke sie tego boimy, a neurolodzy mówią nam że mieszać sie nie powinno jednoczesnie cwicząc bobatha i vojte. Jestem bardzo ciekawa jakie były by efekty Vojtą, ale w naszym rejonie w promieniu do jakiś 60km jest tylko jedna osoba zajmująca sie Vojtą, niestety juz nie dostepna"sad
    • perelka110 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 22.09.10, 15:07
      Zadzwonię do mojej fizjoterapeutki, ona jako jedyna posiada certyfikat z Vojty w Polsce (w zeszłym roku go odebrała) może ona kogoś zna z okolic Lublina. Podam ci namiary na masażystę z Radomia (uważam że warto do niego się wybrać), dzwonić do niego należy przed 22gą i należy naświetlić problem. My z moją córką wszędzie szukaliśmy pomocy i było warto. Jutro Ci prześlę bo nie mam namiarów w pracy. A co do wizyt w W-wie służę pomocą. Mi dr Kmiotek z CZD nie odradzała ćwiczeń z Vojtą, powiedziała że turnus z NDT też się przyda. Inna opinia lekarza z Karowej z W-wie neonatologa: ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć bo to daje efekty. Trzymam kciuki za Was wszystkie, wiem co to znaczy. Po każdej wizycie w centrum jestem chora.marta
      • aga.n.f Re: do Perełki 23.09.10, 17:43
        Perełko, ja z Franulą też byłam u dr Kmiotek w CZD. To ona powiedziała, że mały idzie w MPD. Wg rodziców pod gabinetem jest świetnym fachowcem. Tez masz o niej taką opinię?
        Teraz Franiem ma się zająć dr Pęska. Rozmawiałam z nią dziś. Wiesz coś o niej?
    • perelka110 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 24.09.10, 10:12
      Z nią nie miałam kontaktu. Ale codzienne ćwiczenia cuda działają. Przesyłam Ci adres strony z wykazem fizjoterapeutów z zakresu Vojty. Masz tam dokładne namiary na nich. Spróbuj chociaż raz - jaka z ich strony jest opinia. www.vojta.com.pl
      • kasienka-5 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 08.10.10, 21:38
        Marto napisalam ci wiadomość odnośnie naszego turnusu z Vojty w CZD
    • edulka89 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 11.11.10, 16:29
      Marta, slyszalam, ze w Krasniku jest rehabilitacja w przychodni kolo fabryki i na piaskach na nfz oraz prywatnie na Zielinskiego w dawnym klubie mix. Pytalas tam moze czy cwicza NDT Bobath? Pytalas tam moze? Ja tez jestem z Krasnika i jezdze codziennie do Lublina z malym w sumie od marca. Ale boje sie, ze niedlugo moze nie miec kto jezdzic z malym (jestem w drugiej ciazy, a w pierszej bylam czestym gosciem w szpitalu)
      I o co chodzi w tych turnusach rehabilitacyjnych?sadczarna magia dla mnie..Jak to mozna zalatwic? Skad skierowanie wziasc, jakie dokumenty i czy moze jakies dofinsowanie sie nalezy?sad
      HELPsad Pomozcie dziewczyny.
      • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 11.11.10, 17:21
        edulka89 napisała:

        > I o co chodzi w tych turnusach rehabilitacyjnych?sadczarna magia dla mnie..Jak t
        > o mozna zalatwic? Skad skierowanie wziasc, jakie dokumenty i czy moze jakies do
        > finsowanie sie nalezy?sad
        > HELPsad Pomozcie dziewczyny.

        Jeśli Twoje dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności to nalezy Ci sie dofinansowanie do 1 turnusu w roku. Wniosek składasz w PCPRze, najlepiej zaraz po świętach Bożego Narodzenia, bo w większości PCPRów wszystkie środki są rozdysponowywane juz w styczniu.
        Bezpłatne turnusy są w CZD i kilku szpitalach w Pl. Ale opinie o takich turnusach są różne. Jest w Polsce kilkanascie ośrodków rehabilitacyjnych, w których cena za 2tygodniowy turnus wynosi od 4 do nawet i 12 tys zł (te najdroższe to z kombinezonami kosm.).
        Musisz poświęcić trochę czasu na poczytanie o ośrodkach w necie a i tak doświadczenia trzeba zebrać samemu. Z moim krasnalem byłam już na 4 turnusach, po każdym robi krok milowy do przodu.
        • edulka89 Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 12.11.10, 17:39
          A jakie osrodki bys polecila?wink Moj maly ma MPDZ i ile kosztuje przykladowo pobyt rodzica w takim osrodku?Bo tego pewnie nie finansuja?A dofinansowanie dziecka jest stuprocentowe?Czy zalezne od zarobkow? Na forum ciezko cos znalezc, ale szukam szukamsmile
          • marta.krasnik Edulka 13.11.10, 17:02
            Fajnie że jest tu ktoś z Krasnikasmile chyba nawet Cie kojarze.. masz na imie Edyta? Jeśli chcesz to napisz maila, moizemy sie spotkac, pogadac, moge Ci troszke namieszać na temat różnych możliwości rehabilitacji i dofinansowań do turnusów etc.
            bednarzmarta1990@gmail.com
            Słuchaj, ja jadę z Hania na turnus za tydzień tj (20listopad) do Zaździerza, ośrodek jak najbardziej polecany w necie, ale ja i tak kieruje sie opinią Agi.n.f i pewnej Justyny, ktorą poznałam osobiście. Dzieciaki robią ogromne postepy po każdym takim turnusie, wiec na prawde warto sprawę przemyśleć.
            • edulka89 Re: Edulka 15.11.10, 21:39
              Martawink co do asymetrii (my wciaz z nia walczymy) znalazlam super sposob moze u Hani tez sie sprawdzi. Maly moj spi nie na malej poduszeczce tylko takiej o szerokosci lozeczka, wiec z obu stron pod poduszke wkladam mu spore maskotki, tak, ze lezy w takim jakby "tunelu" poduszkowymsmile z poczatku mu to troche przeszkadzalo, ale widze ogromna poprawe=) trzyma glowke na wprost, a mial juz przykurcz z jednej strony, a wczesniej tylko napiecie. Jednak i tak nie wiem co poradzic na to, ze maly patrzy przy prostej glowce jakby za siebiesadodchyla glowke lekko i oczkami w tyl...

              • wyspa-ela Re: Edulka 15.11.10, 22:05
                witam, przepraszam że się wtrącę ale o ile dobrze sobie to wyobrażam to odginanie główki to tak główkę odginał mój synek, okazało się że ma wadę wzroku a jak patrzył w ten sposób to poprostu lepiej widział uncertain nosił okularki (w sumie ciągle powinien nosić ale pogryzł szkła i muszę kupić nowe) ale jest poprawa i już tak nie robi, może spróbuj w tą stronę sprawdzić to odginanie u okulisty. (Asymetrie też miał)

                pozdrawiam Ela
                • edulka89 Re: Edulka 16.11.10, 15:13
                  Dzieki wielkie za podpowiedzsmilesmile Rzeczywiscie spojrze bardziej pod tym kontem, akurat mamy niedlugo mamy wizyte u okulisty.
      • aga.n.f Re: Jula i Hania po konsultacjach w CZD 11.11.10, 17:51
        Edulka, zajrzyj np na stronę Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą, w watek "turnusy rehabilitacyjne", poczytaj i...będziesz wiedzieć więcej (lub mniej)smile
        www.forum.dzieciom.pl/viewforum.php?f=40&sid=bb6bb23e29dfa51a56d6ca4a78541d6c
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka