femme-marie
01.11.10, 18:38
Tak dokarmiałam moja młodą, że właściwie przy każdym posiłku co trzy godziny zjada od 60 do 120 mlm, przystawiam ja do piersi tuz przed butelką , dziecko rośnie a ja mam nowy kłopot pt. dawać jej dodatkowo witaminy czy nie? po wizycie w poradni dostałyśmy zalecenie na żelazo i kwas foliowy, bo morfologia wyszła 9,3, więc podaje, ale nie wiem co z witamina d, cebionem itp, zapytałam sie ale zafiskowalismy sie na mleku i właściwie chyba nie powinnam,ale zawsze w tym szpitalu jakiejś amby dostaje i połowa informacji nie zostaje, a powracając do mleka to - nie mogąc ni cholery w aptekach w moim mieście zdobyć prenatalu(mimo zamówień itp) wziełam i zakupiłam hurtowo 10 puszek w internecie, a tu mi lekarka mówi ze czas przejsć na inne mleko, to jej mówie ze zrobiłam hurtowe zakupy, ona na to ze ok jak tak to moge nim karmić, ale po pierwsze nie wiem czy jej nie utłucze zbytnio, po drugie zaczyna mieć objawy skazy białkowej takie delikatne tylko na czółku i skroniach, starsza córa tez miała podobnie ale była tylko na cycu więc odstawiałam ja mleko i jego warianty a tu powinnam chyba zmienić na mleko dla alergików, co myślicie?