wprowadzanie zupek

18.02.11, 16:36
no właśnie zaczynam sie zastanawiać kiedy bede mogła coś małej zacząć wprowadzać. jak sie to liczy? czy wiek korygowany czy urodzeniowy? czy może tak wypośrodkować?
mała ostatnio jakieś udziwnienia wprowadza podczas jedzenia,wygina sie pręży, ogólnie nie je tak spokojnie jak wcześniej.
    • mama-cudownego-misia Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 17:16
      Niech pediatra zadecyduje, szczególnie że Twoja córcia to dość skrajny wcześniak. Tak będzie najbezpieczniej.
    • misiekjasiek Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 17:39
      Moje chłopaki wagowo podobne, wprowadzałam nowe pokarmy po ukończeniu 4 m-ca urodzeniowego (pili mleko modyfikowane).
      Wiek korygowany nie ma większego znaczenia przy żywieniu, jednak przy najbliższej wizycie zapytaj lekarza, czy daje zielone światło.
      Powodzenia, wiem jaki to stres smile
      -----
      Justyna & stonki: Jaś (1740 g) i Michaś (1540 g)
      31 tc, ur. 17.10.2009 r.
    • mama_kasia_77 Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 17:44
      Najlepiej będzie jak zapytasz lekarza,wydaje mi się,że to sprawa indywidualna.
      Moja Jula(25 tydzień,690g)ma dietę rozszerzaną według wieku urodzeniowego,na polecenie pediatry ze szpitala w którym przyszła na świat,wszystko wprowadzane powoli i pojedynczo - jak do tej pory bez niespodzianek.
      Natomiast pediatra z naszego osiedlowego ośrodka zdrowia (latamy do niej czasem po receptę lub skierowania) była zdania,że powinniśmy brać pod uwagę wiek korygowany.

      Co do tego niespokojnego jedzenia...nasza tak ma od miesiąca(kręcenie głową,wpychanie paluszków obok smoczka itp) ,widziała to jedzenie lekarka i wygląda na to,że to nadchodzące "ząbkowanie".
      • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 18:15
        zapytam doktorki ale jakoś nie liczę na wyczerpującą odpowiedz ,bo wydaje mi sie,że nasza pediatra troche sie boi Gabrysismile
        no ale zbyt wielkiego wyboru nie mam tu u nas.
        a do poradni neonatologicznej już nie jezdzimy .
        mama-kasia mówisz ząbkowanie.hmmm
        ale czy u nas nie jest zawcześnie?
        • mama_kasia_77 Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 18:41
          No u Was to faktycznie trochę wcześnie...ja na początku wykluczałam infekcję bo bałam się czy to kręcenie głową to nie ucho.
          • 11anetta Re: wprowadzanie zupek 18.02.11, 20:30
            Pierwsze miskowaane zupki i nie tylko podawalam w wieku 4mcy kor.1
            Dawalam rowniezz kompoty i soczki.malemu wyraznie polepszylo sie po dodatkowym jedzeniu gdyz wczesniej mial problemy z kupkami.
            Zawsze gotowalam malemu nigdy nie podawalam sloiczkow.
        • zbiszkopcik Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 18.02.11, 20:33
          A czemu juz do poradni neonatologicznej nie jezdzicie?
          • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 18.02.11, 21:29
            oj to mnie nastraszyłaś tym uchem .ale nic sie nie dzieje,a kreci sie od jakiegos czasu to pewnie juz cos by sie wykluło .

            a do poradni,hmmm. na ostatniej (i pierwszej) pani doktor powiedziała,że do pediatry swojego a do nich nie ma potrzeby.to był koniec roku i nie wiedziała czy beda mieli podpisany na nowy rok z funduszem .
            • zbiszkopcik Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 19.02.11, 08:52
              Z uszkiem, to sprawdz dotykajac wlasnie za uszkiem, jak bedzie plakac, znka, ze boli.

              Dziwne podejscie neonatologa...Nie wiem, my moze z racji tego, ze i tak do okulisty jezdzimy, to poradnie przy okazji zaliczamy.
              • aisha19882 Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 19.02.11, 16:45
                Nam powiedzieli zeby wprowadzac liczac wiek urodzeniowy , skonsultowalismy to z neonatologiem i rowniez byl tego zdania, stopniowo wprowadzalismy nowosci i pojedynczo , a maly nie mial zadnych dolegliwosci i tylko sama marchewka mu nie skamowala a tak to jadl wszystko. Wiktor tez w pewnym momencie zaczal sie bardzo wiercic praeyc przy jedzeniu i tak jak napisala zbiszkopcik to akurat u nas okazalo sie zapaleniem ucha ale bardzo wczesnie i szybciutko temu zaradzilismy
                • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 19.02.11, 18:00
                  a co jeszcze było przy tym zapaleniu ucha oprócz wiercenia sie?
                  teraz mąż ją karmi i tak sie przyglądam to je spokojnie nawet sie nie ruszyła. bo to wierenie sie nie jest przy każdym karmieniu.
                  • aisha19882 Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 19.02.11, 21:56
                    nasz maly wiercil sie , poplakiwal , odracal glowe jak by juz sie najadl, wolno ssal albo nie ssal wogole ( jak dziecko ssie to go boli). zachowywal sie tak jak by po 20 ml mleka juz sie najadl a jadl wtedy okolo 80 -100 ml mleka takze wiedzilam ze tak nie jest , nie chcial ssac smoczka jak go probowalismy uspokojic jak plakal
                    • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek- bubu-siek 19.02.11, 22:40
                      no to nie,u nas tak to nie wygląda. bo herbatkę bardzo chętnie pije,smoczek na uspokojenie też zasysa.
    • zbiszkopcik Re: wprowadzanie zupek 19.02.11, 20:05
      A zmiana smoczka nie daje rezultatu?
      • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek 19.02.11, 20:15
        hmm wiesz musze to dobrze sprawdzić. mamy 4 smoczki których używamy.ale mają chyba taki sam przepływ. a może sie denerwuje że jej za wolno leci ?
        • zbiszkopcik Re: wprowadzanie zupek 20.02.11, 12:46
          My zmienilismy ostatnio na rtaki z wiekszym przeplywem, bo dziecie ciagnelo, ciagnelo i po takim intensywnym ciagnieciu ledwie 20 wyciagnela. Teraz idzie jej duzo lepiej smile I fakt tez sie wkurzala, ze za malo leci.
          • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek 20.02.11, 13:02
            to i ja bede musiala sprawdzić na większymsmile i tak sie człowieku domyślaj o co chodzi wink
            • mama-cudownego-misia Re: wprowadzanie zupek 20.02.11, 16:40
              Bubuśku, napisałam do Ciebie maila
              • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek 20.02.11, 21:11
                mamo cudowne misia dziękuje bardzosmile
                • bubu-siek Re: wprowadzanie zupek 21.02.11, 22:30
                  no i u nas z tym wierceniem sie przy jedzeniu to chyba chodziło o złość ,że za mało leci. kupiłam smoczki z większymi dziurami i 2 karmienia poszły ładnie.zobacze jeszcze jutro jak bedzie.
    • eda321 Re: wprowadzanie zupek 22.02.11, 20:44
      Mój Błażek podobny wagowo i urodzeniowo do Twojej zaczął rozszerzać dietę (no raczej ja jemu) w szóstym m-cu urodzeniowym na wskazanie neonatologa. Zaczeliśmy od jednoskładnikowych zupek warzywnych (nasza neonatolog odradzała podawanie jako pierwszych owoców, bo się może nauczyć dobrego słodkawego smaku i potem nie chcieć warzyw), po około 1 m-cu od tego czasu wprowadziliśmy mięsko, owoce i kaszę Sinlac. Poszło dość gładko dopóki jedzonko było "gładkie". Przy jedzonku z drobinkami zaczęły się schody ale jakoś powoli poszło. No ale to już historia na odrębny wątek ... Często zresztą poruszana tu na forum. Jakby co, służę radą bo mieliśmy trochę przebojów z tymi stałymi pokarmami.
Pełna wersja